Bellitkaa Blog

Uroda

Benefit – baza rozświetlająca That gal

30/05/2012, Bellitkaa, 38 komentarzy
Dawniej wydawało mi się, że jakakolwiek baza jest zbędnym kosmetykiem. Mam tutaj na myśli nie tylko bazy po cienie, ale również bazy pod makijaż. Nie używałam ich, nie kupowałam. Na dzień dzisiejszy moje poglądy bardzo się zmieniły, bez bazy pod cienie nie używam po prostu cieni. Jeśli chodzi o makijaż twarzy to nie nakładam bazy codziennie, bo by mi chyba czasu zabrakło na te wszystkie kroki a i czasem lepiej trzymać się zasady „im mniej tym lepiej”. Nie zmienia to faktu, że kilka takich kosmetyków mam i nawet chętnie po nie sięgam. Dzisiaj chciałabym poruszyć temat bazy rozświetlającej BeneFit czyli That Gal.
www.wizaz.pl
P4170086
Zarówno opakowanie jak i sposób aplikacji jest bardzo interesujący. Opakowanie na pewno przyciągnie każdy wzrok swoją grafiką i uroczymi nadrukami. Minusem tutaj będzie na pewno to, że w żaden sposób nie jesteśmy w stanie określić ile bazy znajduje się jeszcze w opakowaniu i pewnie któregoś pięknego ranka nieźle się zdziwię ;) Sposób aplikacji natomiast jest po prostu inny, ale bardzo wygodny. Dodatkowo pod zamknięciem mamy jeszcze jedno, osobne zamknięcie. Wszystko to sprawia wrażenie jeszcze bardziej higienicznego.
Bardzo lekka konsystencja i lekki przyjemny zapach – to działa na plus już na samym wstępie.
P4170087
Baza ma lekko różowy kolor, który po nałożeniu na twarz pięknie stapia się ze skórą i staje się niemalże niewidoczna. Naprawdę trzeba się długo przyglądać, by ją dostrzec. Znaczy to dla mnie mniej więcej tyle, że jest to baza, która daje nam lekkie rozświetlenie.
Może być dzięki temu stosowana samodzielnie, jako rozświetlacz. Nie należy się jednak spodziewać mocnego efektu rozświetlenia. Mamy taki delikatny połysk. Ja nie lubię tej wersji, ponieważ źle się czuję taka „naga”. Jeśli znowu przykryję bazę podkładem no to nie oszukujmy się, ale podkład zakrywa to, co baza rozświetliła już wcześniej. Producent mówi o lekkim kryciu, ale ja się z tym nie zgadzam. Nie ma tutaj mowy nawet o lekkim kryciu. Czy wyrównuje koloryt? Może, ale też kiepsko z tym.Pewnie dużo tutaj zależy od naszego kolorytu skóry, u mnie jakoś szału nie widzę po użyciu akurat tego produktu.
P4170088
Jeśli chodzi o przedłużanie ogólnego makijażu to mówiąc szczerze nie zauważam różnicy. Być może spowodowane to jest faktem, że na chwilę obecną zadowolona jestem ze swoich podkładów, pudrów itd, które same w sobie już fundują mi zadowalające efekty.
P4170089
Ogólnie to ja nie kupię ponownie tej bazy. Dla mnie jest to zbędny gadżet, który nie do końca mi się sprawdza. Trochę inne miałam wyobrażenia no i niestety rozminęło się to z rzeczywistością. Czasem jej używam, ale to tylko po to, żeby ją zwyczajnie zużyć. Nie zauważyłam fajerwerków, wolę zainwestować więc w coś innego. Trzeba zapłacić za nią 115zł/30 ml, co wcale nie jest najmniej.
Czy ta baza gościła już u Was? Jakie macie wrażenia odnośnie niej?

Back to top