Bellitkaa Blog

Uroda

Brzoskwioniowy peeling Mariza

14/03/2013, Bellitkaa, 30 komentarzy
Peeling towarzyszy mi przy każdej kąpieli. Podobnie jak jakieś płyny tworzące bąbelki, żele i kilka innych produktów. Nie wyobrażam sobie inaczej, uwielbiam, kiedy moja skóra jest gładka i gotowa na przyjęcie jakichś dobrych składników pochodzących z maseł do ciała czy balsamów. Dzisiaj chciałabym przybliżyć trochę kosmetyk pochodzący prosto z katalogu ;)
Mariza linia SPA Brzoskwinia- cukrowy peeling do ciała z olejkiem z kiełków pszenicy
OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Peeling pachnie Fantą albo podobnym napojem. Nie jest to najpiękniejszy zapach brzoskwiń jaki czułam, ale też nie jest nieprzyjemny. Mógłby być odrobinę bardziej naturalny. Jest dosyć zbity i taki jakby kleisty ale dobrze się rozprowadza. Ma kolor oranżady. Jest dosyć ostry, dlatego trzeba sobie stopniować tarcie. Ja akurat lubię mocne zdzieraki, dlatego mi to odpowiada. Drobne zaczerwienienia szybko znikają. Skóra po użyciu jest dobrze oczyszczona, dodatkowo pokryta cieniutką warstewką ochronną. Ja i tak później używam masła do ciała, ale jeśli zapomnę to nic się nie dzieje, bo dzięki tej powłoce na ciele nie ma uczucia ściągnięcia. 200ml za 19 zł to dobra oferta, tym bardziej, że jest dobrym i wydajnym zdzierakiem. Warto spróbować.
Zapraszam na stronę www.mariza-polska.pl, gdzie znajduje się cała oferta Marizy oraz można kupić ten właśnie peeling. W razie pytań można pisać bezpośrednio do Pani Izabeli na adres: mariza-polska@wp.pl.
Lubicie kosmetyki Marizy? Co szczególnie polecacie?

Back to top