Bellitkaa Blog

Uroda

Dziewczęce usta od Pat&Rub

27/05/2013, Bellitkaa, 35 komentarzy
Dawno w mojej kosmetyczce już nie było takiego produktu. Błyszczyk w tubce do wyciskania, który właściwie nadaje tylko połysk a nie konkretny kolor. Na spotkaniu blogerek wpadł mi w ręce różany błyszczyk do ust Pat&Rub. Na początku jakiegoś wielkiego entuzjazmu u mnie nie wywołał, ale z czasem nawet go polubiłam. Wzięło się to głównie z tego, że do jego użycia nie potrzebuję lusterka, zawsze mam pewność, że jest idealnie nałożony.
DSC_0048 DSC_0058
Błyszczyk przychodzi do nas w dokładnie opisanym kartoniku, a on sam zamknięty w plastikowej przezroczystej poręcznej tubce. Jest malutki, mieści się w każdej torebce, każdej kieszeni. Aplikator to zwykła dziurka, dlatego trzeba nauczyć się podchodzić do tego produktu z wyczuciem, tak, aby nie wyciskać go za dużo. Ma delikatny różowy kolor, jednak po nałożeniu go na usta totalnie tego nie widać i zdaje się jakby był przezroczysty. Zapach określany jest jako róża i ja tutaj wyczuwam po prostu dżem różany, bardzo smakowity! Najlepsza rzecz w nim to to, że absolutnie się nie klei i jego noszenie to przyjemność, w końcu moje włosy nie lądują na ustach. Wygląda bardzo naturalnie, lekko i dziewczęco dając tylko blask na ustach, wręcz efekt mokrych ust. Błyszczyk jest w 100% naturalny, co jest moim zdaniem dosyć ważne, bo przecież kosmetyki z ust się zjada. 15 ml za standardową cenę 45 zł to trochę dużo, dlatego warto polować na promocje, ponieważ kilka razy w miesiącu Pat&Rub daje jakieś rabaty. Znaleźć go można tutaj. Dostępny jest również w wersji pomarańczowej i kawowej. Świetny produkt, po czasie dołączam się do jego fanek :)

  • Też go mam i też uwielbiam :) Moim zdaniem za to, co robi z ustami, wart jest swojej ceny – może nie daje jakiegoś spektakularnego efektu, ale genialnie nawilża i regeneruje :)

    • No dlatego go polubiłam, choć na początku nie wywołał u mnie przyspieszonego bicia serca, bo raczej sięgam po kolorowe błyszczyki :D

  • Jest już na mojej liście:)

  • I ja jutaj co do zapachu dopisuje”i nie śmierdzi różańcem”;D a i ten,skradłaś mi pomysł na post na dzisiaj;P….

    • Upsssi ;p To nic, publikuj, chętnie poczytam coś Ty tam o nim naskrobała :D
      I fakt, nie śmierdzi różańcem ;p

  • Dla mnie też błyszczyk jest zbawieniem! Jeśli chodzi o nawilżenie działa jeszcze bardziej skutecznie niż mój ukochany caramex. Zawsze podczas miesiączki lub silnej alergii mam problem z suchymi ustami, często jest to tak uciążliwe, że rano jest ogromny dyskomfort. Caramex goił to jakiś czas, a ten błyszczyk daje ulgę już po pierwszym zastosowaniu ;)

    • Wrr, na samą myśl o Carmexie mi źle, bardzo go nie lubię.

  • interesujący produkt

  • trochę drogi ten błyszczyk tym bardziej, że ja kupuję takie nie droższe niż 10zł;)

    • No to faktycznie budżet bardzo ograniczony, ja bym się w tym chyba nie zmieściła ;)

  • Mam ten błyszczyk, mam także ten kawowy i pomarańczowy, wszystkie są świetne :-)

    • Oooo, to całą kolekcję masz! Fajnie :)

  • Brakuje mi fotki z efektem na ustach.

    • No faktycznie, mogłam zrobić, ale on wygląda jak każdy jeden bezbarwny błyszczyk, czyli tafla wody i tyle ;)

  • a ja myślałam, że on własnie śmierdzi i dlatego nawet na niego nie zwracałam uwagi.

    • A kto Ci to tak naopowiadał, że śmierdzi? haha, nie, nie śmierdzi ;p

  • Jestem ciekawa tego zapachu konfitury różanej :)

  • mnaim! :D

  • mam pomarańczowy:) zapach uwielbiam, ale sam kosmetyk tak jakoś średnio chociaż może się jeszcze do niego przekonam;)

    • A bo my jesteśmy przyzwyczajone do kolorowych ;p jak te sroki ;p

    • tyż prawda;):D

  • Nigdy go nie miałam :)

  • Szkoda, że taki drogi :/ Dużo raczej z przeceny nie będzie . I i tak troszkę się za niego zapłaci . Ale zobaczy się, właśnie poluję na wyciskany błyszczyk :)

  • Skusiłabym się na niego, ale trochę kosztuje…

  • gdyby nie ta cena…ale dzień dziecka się zbliża to może sprawie sobie w prezencie hehe :)

  • nie miałam tego błyszczyka, ale super się prezentuje !
    piękny kolorek !

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

  • Prześliczny ma kolor :-) Jak tylko na niego gdzieś wpadnę to chętnie wypróbuję :-)

  • dla mnie to zdecydowanie za dużo, jak na przezroczysty błyszczyk…
    pozdrawiam, A

  • O rany, ale kusi :D a już niedługo stanę się jego szczęśliwą posiadaczką w wersji pomarańczowej, bo udało mi się wygrać rozdanie :D A po Twojej recenzji to już się nie mogę doczekać paczki :D

  • bardzo podoba mi się ten kolorek, sama firma też mnie kusi :)

  • ja nie lubię raczej błyszczyków :P

  • Prześliczny ma kolor ;D

  • Kolor ma piękny, ale nie przepadam za zapachem róż w kosmetykach :P

  • Nie miałam nic z tej firmy :)

Back to top