Bellitkaa Blog

Uroda

Flamenco – zatańczymy? Jasne!

17/11/2014, Bellitkaa, 6 komentarzy

Ostatnio mam znowu chcicę na lakiery, mnóstwo lakierów. Prawdopodobnie jest to spowodowane tym, że nie pracuję już jako pielęgniarka i w  końcu mogę je malować! Jupijaj! Dlatego mam w swoich zbiorach kilka nowych egzemplarzy i nie zawaham się ich tutaj pokazać. Maluję paznokcie co 2-3 dni, zmieniam kolory i niesamowicie się cieszę, że po 9 miesiącach znowu mogę się cieszyć ładnymi, nieco dłuższymi i pomalowanymi paznokciami.

Dopadłam w TkMaxxie dwie sztuki lakierów marki SpaRitual. Ja nie znałam wcześniej kosmetyków tej firmy, a teraz chciałabym je wszystkie mieć. Jak to się stało? A no poczytałam trochę recenzji o ich kosmetykach, pogmerałam o samej marce i wyszedł mi całkiem niezły obraz. Otóż, SpaRitual to są kosmetyki luksusowe, promujące świadomość ekologiczną. Kosmetyki nie są testowane na zwierzętach, do ich produkcji nie stosuje się produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego. Lakiery, w których jestem posiadaniu są wegańskie, nie zawierają ftalanu dibutylu, toluenu ani formaldehydu (w tym żywicy formaldehydowej), co czyni je o wiele zdrowszymi dla naszych paznokci, a ich buteleczki powstają ze szkła wielokrotnego użytku i mogą ponownie być przetworzone. Brzmi super, nie?

Ja mam akurat dwa odcienie, które pochodzą z kolekcji piaskowej. Pierwszy, który Wam pokażę to Flamenco, czyli cudownie mieniący róż ze złotymi drobinami. Wygląda przepięknie, maluje się sprawnie i schnie super szybko. Po 3 dniach lekko zaczął się ścierać na końcach, ale myślę, że dla piaskowych lakierów to dosyć normalne. Mimo, że moda na ten typ lakierów już dawno minęła, ale ja na nowo zaczęłam się zachwycać. Akurat w tym egzemplarzu mi odpowiada, od koloru po fakturę. Na zdjęciach widać dwie warstwy, bo tyle potrzeba do pełnego, ładnego pokrycia płytki paznokciowej.

Jestem z niego bardzo zadowolona, jakby nie fakt, że nakupiłam kilka równie pięknych lakierów, to pewnie zaraz po jego zmyciu wylądowałby znowu na paznokciach. A jeśli jesteśmy już przy zmywaniu to wiadomo, jest nieco ciężej niż przy zwykłej emalii, ale i tak nie jest źle. Nie zajęło to długo, nie musiałam jakoś specjalnie trzeć, by się go pozbyć. Lakiery SpaRitual, z tego co wyczytałam, kosztują w Polsce około 40 zł, ja fartem kupiłam sztukę za £2,50, czyli około 13 zł. To był świetny deal!

flamenco

flamenco

flamenco

flamenco

flamenco

flamenco

  • aga

    fajny ten lakier, chociaż ostatnio nie przepadam za brokatem. na impreze byłby super ;)

    • Ja ostatnio szaleję z paznokciami, więc mam imprezę non stop hahaha ;)

  • wygląda ekstra, ale tych 40 zł bym nie dała, ale w tej okazyjnej cenie jak najbardziej

    • No mi też bardziej odpowiada cena, którą ja zapłaciłam ;)

  • piękny jest :)))

  • Piękny!

Back to top