Bellitkaa Blog

Uroda

Kąpiel w budyniu?

20/01/2013, Bellitkaa, 68 komentarzy
Chciałabym opowiedzieć trochę o olejku do kąpieli i pod prysznic z Joanny. Seria Naturia jest dosyć pachnącą serią. Jej zapachy miałam okazję poznać przy okazji peelingów do ciała bądź żeli pod prysznic. Przyszedł czas na wanilię i śmietankę zamkniętą w butelce olejku. Zapach roboczo nazywam po prostu budyniem, tak się właśnie kojarzy.
pageq
Olejek jest typową dwufazówką, która po zmieszaniu daje taki kolor, jak na zdjęciu. Ja go używałam jak płynu do kąpieli i tak go tutaj też opisuję.
Mi opakowanie wystarczyło na 6 kąpieli. Nie jest źle, tym bardziej, że za każdym razem miałam sporo wytworzonej piany jak i intensywny zapach. Zapach nie przypomina mi niczego innego jak właśnie waniliowego budyniu. Woda dzięki temu kosmetykowi delikatnie mętnieje, staje się bardziej biała.
Nie zauważyłam tutaj specjalnie jakiegoś nawilżenia czy wysuszenia skóry. Nie pielęgnuje ale też krzywdy nie robi. Być może pielęgnacyjne właściwości byłyby bardziej odczuwalne, jeślibym ten kosmetyk potraktowała jako żel pod prysznic.
Jego cena nie jest wysoka, bowiem około 5-6zł, co sprawia, że mam ochotę wypróbować też inne zapachy tego samego produktu. Skusiłabym się tym razem na kawę, a może truskawkę?
Ja polecam. Jest to tani kosmetyk, który umila kąpiel i daje bardzo wiarygodny, naturalny zapach. Nie sposób tam wyczuć chemii, dlatego chce się do niego wracać.

Back to top