Bellitkaa Blog

Konkurs

Konkurs z Astor – dwa zestawy nagród do zgarnięcia!

04/06/2014, Bellitkaa, 20 komentarzy
Dzisiaj chciałabym zaprosić Was na konkurs, w którym do wygrania są 2 zestawy nagród. Każdy zestaw zawiera maskarę Seduction Code oraz lakier do paznokci Astor Quickn’ Go 45 Seconds.

konkurs Astor



Żeby wziąć udział w konkursie musisz:

1. Zostać obserwatorem mojego bloga według wymagań w regulaminie poniżej.

2. W komentarzu pod tym postem podać swoje imię/nick, napisać przy pomocy czego obserwujesz bloga i dokończyć zdanie: „Mój pomysł na kobiecy, idealny dzień to…”

Osoby, które najbardziej kreatywnie dokończą zdanie, otrzymają zestawy kosmetyków – lakier do paznokci Astor Quickn’ Go 45 Seconds oraz tusz do rzęs Seduction Code. Wygrywają 2 osoby.


REGULAMIN KONKURSU:

1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga www.bellitkaa.com.
2. W konkursie mogą wziąć udział osoby pełnoletnie lub osoby, posiadające zgodę opiekuna.
3. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest odpowiedź w komentarzu pod tym postem na pytanie konkursowe „Mój pomysł na kobiecy, idealny dzień to…” oraz subskrypcja bloga www.bellitkaa.com przy pomocy obserwacji GFC, Google+, Facebooka, Bloglovina, Twittera bądź subskrypcji mailowej. Do odpowiedzi należy dopisać, pod jakim nickiem i gdzie się śledzi bloga.
4. Zwycięzcami zostaną dwie osoby, które udzielą najciekawszej, najzabawniejszej lub najbardziej kreatywnej odpowiedzi na pytanie konkursowe.
5. Zwycięzca zostanie wybrany przez autorkę bloga Bellitkaa na podstawie subiektywnej oceny wg punktu 4 regulaminu.
6. Konkurs trwa od 4.06. do  25.06.2014 do północy;
7. Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu 7 dni po zakończeniu konkursu.
8. Nagrody wysyła sponsor nagród (COTY Polska Sp. z o.o.),  tylko na terenie Polski.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się za pośrednictwem adresu e-mail, wskazanym w formularzu (nie jest on publikowany na blogu), niezwłocznie po ogłoszeniu wyników.
10. Zwycięzca musi wskazać adres do wysyłki w ciągu 7 dni od dnia ogłoszenia wyników, w przeciwnym wypadku wybiorę innego zwycięzcę.
11. Akceptacja niniejszego Regulaminu wiąże się ze zgodną na przesłanie danych adresowych do sponsora.
12. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).


Zapraszam do zabawy!

  • lizzie

    1. Rano ubierz się nad wyraz kobieco, nawet do pracy. Jeśli w pracy szef krzywo na to patrzy, bo woli mundurki, załóż pod spód seksowną, wręcz odrobinę perwersyjną bieliznę. Świadomość, że masz pod spodem taki sekret, działa jak adrenalina :)

    2. Po południu zaszalej z obiadem nie patrząc na kalorie. Albo inaczej: nie patrząc na portfel. Zjedz tam, gdzie zawsze miałaś ochotę zjeść, choćby Cię to kosztowało połowę pensji. A co tam, raz się żyje!
    Inna wersja popołudnia: kolega z pracy zauważy, jak bardzo jesteś kobieca, albo oczom jego ukaże się część biustonosza (tego perwersyjnego) spod niesfornie rozpinającej się bluzeczki i to on właśnie zaprosi Cię na obiad do wymarzonej restauracji ;)

    3. Wieczorem zasłoń rolety i paraduj goła po domu. Poczujesz się wyzwolona i szczęśliwa. A kiedy w pewnej chwili zadzwoni dzwonek do drzwi? Narzuć szlafroczek. Albo nie narzucaj, to na pewno kolega z pracy…

    Obserwuję jako lizzie

  • Nie umiem się rozpisywać dlatego napiszę swój najlepszy patent. Wieczorem po ciężkim dniu lampka dobrego wina i zanurzenie się w wannie z cieplutką wodą, przy zapachu olejków aromatyzujących. Czuję się wtedy jak w niebie :)

  • Obserwuje jako Kamila Lyll
    „Mój pomysł na kobiecy, idealny dzień to…”
    …mój pomysł na taki dzień to po pierwsze znalezienie odpowiednio zacisznego miejsca w domu (mieszkam na razie z rodzicami i młodszym bratem a i starszy brat z rodziną często wpada – nie żebym nie uwielbiała się opiekować swoim malutkim bratankiem ;) ). Następnie trzeba przygotować trochę drobiazgów – odpowiednia muzyczka a w tle ładujący się film, przygotowanie kosmetyków. Najpierw wtarcie oleju we włosy. A w czasie kiedy będą nim „przesiąkać” przygotowanie jakiegoś poczęstunku i termos ulubionej herbaty. Potem kąpiel lub prysznic obowiązkowo z ulubionym płynem/żelem. Następnie wtarcie pachnącego olejku w wilgotne ciało. Kiedy jest się już czystym i pachnącym zaczęłabym od zadbania o paznokcie – to mnie relaksuje. A ich malowanie to już czysta bajka, zwłaszcza gdy mam czas dla siebie. W czasie gdy lekko przeschną nałożenie maseczki na twarz i można oglądać film/serial. Obowiązkowo romans lub komedio-romans.
    A gdy już paznokcie wyschną, film się skończy wypadałoby się przygotować do wieczoru z umówionymi wcześniej przyjaciółkami. makijaż, biżuteria i ubranie – dylemat w co się ubrać i jakie buty założyć. ;)
    Całości takiego dnia dopełniłyby jeszcze ewentualnie zakupy (nowy lakier albo buty – czemu nie?) lub romantyczny wieczór z ukochanym (gdy się go ma).

    • P.S. Ach obserwuję przez sieć znajomych google

  • Iwominka

    Idealny dzień kobiety zaczyna się w koszulce jej mężczyzny. Gdy wychodzi z domu zabiera ze sobą paszport.. na wszelki wypadek.
    Idealny dzień to dzień z maszyną do przemieszczania się w czasie. Rankiem jest Kleopatrą w kąpieli mlecznej, w południe Marlin Monroe a wieczorem Angeliną Jolie. W nocy zmienia się w siebie samą i uważa, że mimo wszystko tak jest lepiej.
    Obserwuję na google + :) Pozdrawiam

  • Bożena

    Obudzić się wyspana, sama, bez pomocy budzika.
    Śniadanko do łóżka, w postaci omletów z powidłami i latte.
    Jakiś masaż byłby miły.
    Potem zakupy, oglądanie filmów, manicure, spa
    Po południu jakiś basen albo fitness żeby przyjemnie się zmęczyć
    Romantyczna kolacja albo chociaż żeby ktoś ją przygotował:)
    Najlepiej z winem albo martini.
    I na dobranoc znowu masaż:) albo fajne tańce, z jakimś ciachem, koniecznie dobrze tańczącym:)
    Obserwuję na Facebooku jako Julian

  • Wiola

    Obserwuja na facebooku jako Wiola Techmańska.
    Mój pomysł na kobiecy, idealny dzień to pobudka przez pocałunek uchochanego, śniadanie do łóżka, pyszna filiżanka ukochanej kawy. Następnie poranne ćwiczenia i gorący szybki prysznic. W ciągu idealnego dnia nie może zabraknąć choćby krótkich spacerów, długiego spaceru, który umożliwi przemyślenia i zapewni relax oraz spotkania z przyjaciółmi. W moim dniu nie może zabraknąć czasu z rodziną oraz czasu na zabawę z moimi cudownymi dziećmi. A wieczór to lampa wina w cudownym towarzystwie na tarasie w blasku księżyca. Żyć nie umierac.

  • Mój sposób na idealny dzień?;)

    1. Zostać obudzoną pocałunkiem ukochanego, który właśnie wychodzi do pracy ;D ( dość wcześnie wychodzi ale nie przeszkadza mi to, są dni kiedy wręcz nie mogę długo spać ;p)

    2. I tutaj nie będę oryginalna- moje domowe SPA. Przyznaję, że rzadko kiedy mam na nie czas, ale kiedy już mam chwilkę wolnego wykorzystuję ją najlepiej jak mogę. Maseczka na twarz, pielęgnacja włosów i co najważniejsze malowanie paznokci;D ( nie lubię robić tego w pośpiechu bo zazwyczaj wtedy lakier kończy swój żywot po 30 min – ja ZAWSZE czegoś dotknę ;D)

    3. Prysznic- najlepiej letni, a potem balsamowanie, po którym czuję, że moja skóra odżywa;)

    4. Makijaż- dobrze się czuję w skórze kobiety i za nic w świecie bym tego nie zmieniła;) Makijaż sprawia, że czuję się kobieca, każdego dnia uczę się czegoś nowego i jestem z siebie dumna;) Uwielbiam mieć czas spokojnie go zrobić- niestety makijaż na szybko kończy się niedociągnięciami ;(

    5. Wychodzę do pracy – czekam aż minie magiczne 8 godzin, wracam do domu, spożywam pyszny obiadek i wybieram się na mały spacerek ;D

    6. A wieczorem ćwiczę sobie z Mel B spalając wszystko, co zbędne :D Czuję się wtedy fantastycznie, miło tak spalić trochę kalorii i zadbać o siebie- w końcu idzie lato i wakacje

    7. A na koniec zmywam z siebie cały trud dnia dzisiejszego, wszystkie problemy i troski i kładę się spać obok ukochanego z nadzieją, że każdy kolejny dzień może być tylko lepszy;)

    Obserwuję jako : Paulina Agnieszka

  • Anita Barbara

    Mój pomysł na kobiecy, idealny dzień to…dzień wolny od pracy i gderającego szefa, korków, niewyrozumiałych panów z drogówki, brzydkiej pogody, niespodzianek na twarzy, PMS i okresu, gotowania obiadu i domowych porządków… Dla uzupełnienia mile widziana jest piękna pogoda, mega wyprzedaże w najciekawszych sklepach, pyszna kawa w kawiarnianym ogródku, obiad przygotowany przez męża i podany pod nos i pełen relaks w domowym SPA. I wystarczy :)

  • Yakho Imfihlo

    Mój pomysł na kobiecy, idealny dzień to pyszne poranne latte, które wypiję na ganku drewnianego domku który będzie znajdował się przy jeziorze. Czytanie pół dnia książek wylegując się na hamaku i konsumowanie posiłków z egoztycznych zakątków świata:)

  • Mój pomysł na kobiecy, idealny dzien to oderwanie sie od codziennych obowiazkow – pracy, sprzatania, gotowania :) spontaniczny wypad z przyjaciolka na zakupy do Londynu w klimacie zartow i podrywania napotkanow mezyczyn ;) pyszna kolacja z kieliszkiem wina w tle, uroczy zaciszny hotel, kapiel i plotkowanie do rana :) a po powrocie wyjazd za miasto, na piknik pod drzewem na przepieknej lace usytowanej na wsi – podziwianie przyrody, czytanie ksiazki na hamaku i zbieranie kwiatow na bukiet do domu :)

  • marika

    Obserwuję Cię na facebooku pod mailem marixub@wp.pl

    Sposób na idealny dzień to:
    Wyzwolenie od wszystkiego, co mogłoby mi ciążyć, pełne poczucie wolności i swobody, wspaniałe samopoczucie we własnym ciele, z którego jestem dumna. Jestem oderwana od świata, cały mój byt trwa poza czasem, jestem tam, gdzie zamarzę być, gdzie tylko sobie wyobrażę. W mgnieniu oka się tam przenoszę. Np. teraz wyobrażam sobie, że jestem nago, zupełnie wolna, daleko od konwenansów i przejęcia co ktoś może pomyśleć, jest błogo. Rozpływam się w słońcu, pod sobą czuję gorący piasek, który muska moje ciało. Stopy masuje mi pewien tajemniczy Pan, bardzo przystojny, sprawiając mi tym niesamowitą satysfakcję i rozkosz (sobie też przy okazji). Wszystko jest proste, bez podtekstów, nie ma niejasności. Chcę drinka, dostaję go, chcę pielęgnowania mego ciała, pielęgnują je. Dziś jestem królową. Taki dzień niczym z marzeń sennych, a nawet jeszcze lepszy, bo niewyobrażalny, każda z nas powinna przeżywać conajmniej raz w tygodniu. Taka już jest natura kobieca- być rozpieszczaną :)

  • Jagusia

    Mój sposób na kobiecy dzień jest niezwykle prosty- każdego dnia staram budzić się na twarzy z promiennym uśmiechem, następnie idę do łazienki wziąć orzeźwiający prysznic, ubieram się w piękne ciuszki, maluję się (uwielbiam kosmetyki firmy ASTOR ;] ), jem pyszne śniadanko i pędzę co tchu do pracy z nadzieją, że szefostwo mnie nie zdenerwuje :) Później już tylko trzeba odliczać godzinki do końca zmiany, by móc cieszyć się resztą dnia z rodziną, bądź przyjaciółmi :D

  • Mój pomysł na kobiecy, idealny dzień to pobudka u boku mojego ukochanego i usłyszenie słów „Dzień dobry Skarbie”; śniadanie we dwoje w miłych okolicznościach przyrody; podróż w nieznane, wiatr we włosach, i zapach chanel no 5 na ciele :)

  • Swój pomysł na idealny kobiecy dzień już kiedyś zrealizowałam. W zasadzie z jednego dnia zrobiły się aż cztery kobiece dni. Wspaniałe i niezapomniane.

    Ale po kolei…

    W listopadzie 2008 roku miałam złamane serce. W zasadzie wyrwane z piersi i rozgniecione. Niektórzy znają ten stan, prawda? Żarłam lody w kubkach (ich wartość szacowałam na podstawie wagi – musiał być min. litr!). Leżąc na kanapie w wyciągniętych dresach (naaaaaprawdę wyciągniętych) oglądałam albo „List w butelce” albo „Przeminęło z wiatrem”. Żel pod prysznic i krem do twarzy stały się jedynymi kosmetykami jakie chciało mi się używać. I patrzyłam. Patrzyłam jak mój zadek wypełnia te wyciągnięte dresy, moje włosy zaczynają przypominać ptasie gniazdo, a na dźwięk słowa „mężczyzna” pojawia się piana na moich ustach. ;) I wtedy mnie olśniło. Tak naprawdę olśniło! Zadzwoniłam do siostry i od razu rzuciłam „Bierz wolne na 2 dni. Wyjeżdżamy. Potem ci opowiem”. Potem SMS do mamy – „Jedziemy do Zakopanego. Jedziesz, nie? Dobrze, to załatw sobie wolne. Dwa dni. Kocham cię”. I na końcu zaczęłam szukać pensjonatu, w którym mogłybyśmy się zatrzymać. Okazało się, że koleżanka mojej mamy ma siostrę w Zębie (cudnej wiosce nad Zakopanem), sama pokłóciła się ze swoim „starym” i chętnie wyrwałaby się gdzieś na kilka dni. Załatwiła nam nocleg w 30 sekund! Mama i siostra uległy mojemu wywodowi na temat korzyści płynących z wyjazdu i 9 listopada pięć kobiet (w ostatniej chwili dołączyła jeszcze moja najmłodsza siostra) stało na dworcu w Elblągu.

    Pobyt był marzeniem. Tony śmiechu, wygłupów, wycieczek, obżerania się regionalnymi przysmakami (oscypek z żurawiną i placki po zbójecku!) i „szmuglowanie” alkoholu ze Słowacji.

    Najlepsze są spontaniczne pomysły, chęć wyrwania się z codzienności, grupa zaprzyjaźnionych babeczek i jeden cel – zapomnieć o szarości dnia codziennego. Trochę alkoholu ze Słowacji też nie zaszkodzi… :)

    Obserwuję na FB jako Marta Gie i subskrybuję mailowo jako Marcika :)

  • doris365

    Moj sposób….budzenie się ze świadomością, że wszystko masz co Ci do szczęścia potrzebne – zdrowie, praca, pieniądze, szczęście (mężczyzna Twego życia, kochająca rodzina),wewnętrzny spokój że życie masz poukladane, gdy czujesz sens tego dnia-wstajesz nie bo musisz, tylko wstajesz dlatego bo chcesz przeżyć kolejny dzień tak samo udanie jak poprzednie albo i lepiej, dodając do niego coś miłego dla kogoś bliskiego-uroczysty obiad, pudełko czekoladek, wyjście do kina, kupno długo wymarzonej gry dla Tego mężczyzny i wiele innych. Pełna harmonia i wyzwolenie się od wszystkiego co ma negatywny wpływ na Twoją osobowość.Oczywiście nie można zapomnieć o dodatku, otoczce ktora jest miła dla oka Twojego Ukochanego jak i samej siebie czyli delikatny makijaż – ponętne spojrzenie, usta czerwone oraz kobiecy strój – sukienka, delikatne szpilki i uśmiech na twarzy, więc czego chcieć więcej….

    obserwuję Cię na Facebooku: slonko85@interia.eu

  • Justyna Wisniewska

    Obserwuje na fb jako Justyna Wisniewska (Mysiakowa)
    i przez google jako Justyna Wisniewska

    Mój pomysł na kobiecy, idealny dzień to…

    Rano kiedy wstanę mam już śniadanie podane, gofry z malinami! umm po tym na pazurkach na pewno wyjdzie mi lepsze mani!
    W południe obiad w restauracji a co! nikt nie zabroni arystokracji!
    Pół dnia na plaży też mi się marzy więc nad wodę chyc szybciutko żeby na wieczór być suchutką Kolacja z moim mężczyzną i wspólny film bo mój idealny dzień to tylko z nim

    i rymowanka gotowa

  • Anula

    Obserwuję jako Anula Wawrzyniak (https://www.facebook.com/anula.wawrzyniak?ref=tn_tnmn)

    Mój sposób na kobiecy idealny dzień?
    Pobudka wcześnie rano, zanim słońce cień
    zacznie rzucać na świata zaułki i kąty…
    Choćby to było nawet wcześnie – wpół do piątej!
    Byle nie stracić chwili, byle się nacieszyć
    dniem pełnym pięknych grzeszków. Bo ja lubię grzeszyć!

    Śniadanie z książką. Kawa – z książką. Potem spacer,
    potem… książka, a co tam, wszak czasu nie tracę!
    Potem może wizyta w szmateksie za rogiem,
    w którym jest tysiąc kiecek? Spędzę chwile błogie,
    przymierzając cudeńka za niewielką cenę…
    Obiad na mieście jakiś. Z książką, bo mam wenę. ;)
    Wycieczka z aparatem do parku i rower.
    Potem wieczór już w domu, małe spa domowe
    i książka. Bo ja lubię czytać nieustannie,
    w domu, w tramwaju, w sklepie, w kolejce i w wannie…
    Aż wreszcie noc zastanie mnie nad wielkim tomem
    i zasnę. Z książką. A jak! Marzenie spełnione! :)

Back to top