Bellitkaa Blog

Konkurs

Konkurs z Astor!

24/03/2014, Bellitkaa, 162 komentarze
Dzisiaj chciałabym zaprosić Was na konkurs, w którym do wygrania są aż 4 zestawy nagród. Każdy zestaw ufundowała marka Astor, a znajduje się w nim maskara B&B Bfly oraz cień w kredce Perfect Stay 24H ES/E.
Konkurs astor
REGULAMIN KONKURSU:
1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga www.bellitkaa.com.
2. W konkursie mogą wziąć udział osoby pełnoletnie lub osoby, posiadające zgodę opiekuna;
3. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest odpowiedź w komentarzu pod tym postem na pytanie konkursowe „Za co lubisz wiosnę?” oraz subskrypcja bloga www.bellitkaa.com przy pomocy Google+, Facebooka, Bloglovina, Twittera bądź subskrypcji mailowej. Do odpowiedzi należy dopisać, pod jakim nickiem i gdzie się śledzi bloga.
4. Zwycięzcami zostaną cztery osoby, które udzielą najciekawszej, najzabawniejszej lub najbardziej kreatywnej odpowiedzi na pytanie konkursowe.
5. Zwycięzca zostanie wybrany przez autorkę bloga Bellitkaa na podstawie subiektywnej oceny wg punktu 4 regulaminu.
6. Konkurs trwa od 24.03. do  14.04.2014 do północy;
7. Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu 7 dni po zakończeniu konkursu.
8. Nagrody wysyła sponsor nagród (marka Astor),  tylko na terenie Polski.
9. Ze zwycięzcą skontaktuję się za pośrednictwem adresu e-mail, wskazanym w formularzu (nie jest on publikowany na blogu), niezwłocznie po ogłoszeniu wyników.
10. Zwycięzca musi wskazać adres do wysyłki w ciągu 7 dni od dnia ogłoszenia wyników, w przeciwnym wypadku wybiorę innego zwycięzcę.

Czekam na Wasze odpowiedzi i do zobaczenia w następnym poście!

  • Anita B.

    Obserwuję przez Google+ jako Anita

    Wiosna to dla mnie cudowny budzik, który po zimie wyrywa mnie z uśpienia i doprowadza do stanu używalności. Uwielbiam tę porę toku za radość i optymizm jaki przynosi. Słońce, długi dzień, zieleń, ptaszki i wszechobecna energia, to wszystko sprawia, że chce się wyjść z do ludzi. Wiadomo, że do tego wyjścia trzeba się przygotować. Fryzjer i odświeżenie szafy to niemal obowiązek :), więc kocham tę porę roku także za to małe pospolite ruszenie. Wzmożony ruch na deptakach i w centrach handlowych, nowe kolekcje i kawa w restauracyjnym ogródku. A to tylko początek dobrego…

    • wiosna kwitnie kolorami…na ulicach mnóstwo ludzi ubranych w piękne,wielokolorowe ubrania. kobiety jakby przyodziane w wiosnę- kwieciste i odważne wzory. W promieniach słońca rzucają się w oczy wypoczęte, jakby po zimowym śnie, udekorowane makijażem twarze. Z wiosną kojarzą mi się wycieczki, w pogodne dni, do lasu lub nad wodę, kiedy to pierwsze promyki słońca otulają nasze ciała:)

  • Robert

    Wiosna kojarzy mi się z miłością, bo budząca się do życia przyroda i słońce, wywołują u ludzi emocje gorące. I jedni dobierają się w pary, a drudzy patrzą inaczej na swoich ukochanych. Tak, jakby dopiero ich poznali :-) Ta pora roku w sercu czyni czary! A gdy kochamy, to kolorowe motylki w brzuchu mamy i szczęśliwi się czujemy. Każdym dniem się rozkoszujemy!

    fb Robert Jóźwiak

  • za co lubie wiosnę? hmmmmm……. za to że wszystko budzi się z zimowego snu, a w koło unosi się woń kwiatów dzień robi się coraz dłuższy, a rano zamiast alarmu budzą mnie słoneczne promienie… oczywiście wiosna kojarzy mi się z miłością bo własnie wtedy znalazłam swoją drugą połówkę i tak naprawdę się na maxa zakochałam. No i przede wszystkim wiosną ludzie są uśmiechnięci i ja też:):DDDD

  • Lubię wiosnę na piękne kwiaty, szczególnie tulipany, krokusy, szafirki w ogrodzie!

    Obserwuje przez G+ i FB jako: Monika bloguje

  • Selenka

    Wiosnę lubię za rumieńce, którymi mnie przyprawia od pierwszego dnia swojego rezydowania, przyozdabiając mnie wtedy jak wiosennego kwiatka o rozmaite kolory; za pierwszy deszcz którym skrapia moją twarz i rozmazuje mój tusz do rzęs, sugerując mi niby że szaleje za mną w au naturel; za pierwsze burze, których wciąż, pomimo sędziwego wieku, boję się i jak mała dziewczynka uciekam myślami za parawan stworzony z kołdry i krzeseł; za pierwsze mleczaki, dzięki którym miałam najpiękniejsze kwieciste kapelusze, a dzięki którym mam wciąż te piękne wspomnienia z dziecięcych lat; za zielone parki, w których chodziłam za rękę z miłością z szóstej klasy i gdzie również oświadczył się mi mój luby; za ciepły wiatr, który porywał moje włosy tworząc z nich na wietrze najróżniejsze obrazy dostrzegalne jedynie okiem małego dziecka :-)
    Wiosnę kocham za to że jest co roku ze mną, jak najwierniejszy przyjaciel podnosi mnie na duchu, regeneruje po nieznośnej czasem zimie i daje solidny zastrzyk energii, który owocuje zmianami w moim życiu :)

    Polubione na fb: Magdalena Rzeżnik
    obserwacja google:magdalenarzeznik20@gmail.com
    subskrybcja e-mail:magdalenarzeznik20@gmail.com

  • Obserwuję jako Zezowaty Kot (Google+)

    Nadchodzi subtelnie. Nie wgryza się grozą i natręctwem w życie. Inicjuje z jakiegoś powodu lubiane rozkwity, zakwity i eksplozje ciepła. Jest zamachem na wszystko co niesłuszne, nieprzyjemne i ocierające się o ludzkie rozterki zjawiska. Wiosna. Z zebranych przeze mnie do tej pory danych wynika, że wiosna sypie już nie tylko zielenią lecz również radością, uśmiechem i blaskiem. Jak więc nie lubić? Nie można. Posunę się wręcz do napisania, że wiosnę należy z całą stanowczością kochać i wielbić. Bo kiedy jak nie wiosną świat może nam… „wiosennieć”? :)

  • Obserwuję na FB jako Basia ‚Immortelle’ Lewalska

    Lubię wiosnę za to, że wreszcie mogę odkopać się spod sterty koców, grubych swetrów, szalików i czapek duszących moje włosy. Jestem koszmarnym zmarzluchem, więc pierwsze śmiałe promienie słońca i powiew ciepłego powietrza witam z nieukrywaną ulgą. Wiosną atmosfera przesiąknięta jest optymizmem, nadzieją, radością, pogodą ducha; rozkwitają nie tylko kwiaty, ale i ja sama. Z pochmurnej, udręczonej zimową chandrą marudy przeistaczam się w pełną wigoru i energii kobietę, gotową spełnić wszystkie marzenia, jakie nagromadziły się w mojej głowie przez ostatnie miesiące. Wszelkie zmartwienia wiosną nagle tracą znaczenie, jak gdyby topniały wraz z resztkami śniegu. Feeria barw i słoneczny blask sprawiają, że gotowa jestem podbijać świat i… męskie serca ;)
    Nic dziwnego, że wiosna nazywana jest porą odrodzenia :)

  • Beata

    Lubię wiosnę za to, że przychodzi i po prostu jest :)

    na fb Beata Tokarska

  • Aska

    Kocham Wiosnę bo wtedy świat budzi się po zimowej drzemce,topnieje śnieg,ptaki zaczynają wesoło śpiewać,wróciły już z ciepłych krajów i budują gniazda , a zwierzęta wychodzą ze swoich zimowych norek.Słońce zaczyna mocniej przygrzewać,na dworze robi się cieplej,a dni są coraz dłuższe. Codziennie widać jak trawa się zieleni,a na drzewach rozwijają się liście i kwiaty. Świat staje się piękny !! ;) pachną kwiaty ajj Ten wiatr, który Rozwiewa Moje Włosy <3

  • anna

    wiosna kojazy mi sie z rzucaniem marzann do rzek tak kiedys robiliśmy w szkole ,aby wiosna szybko do nas przyszła po zimie,bardzo czekałam równiez jak wiosna przychodziła na białe przebisniegi te kwiaty bardzo fajnie pachniały wtedy sie czuło, ze wiosna jest równiez wiosna do nas przemawiała wtedy jak czuliśmy na policzku słonko które grzało swoimi promykami można sie ubierać krócej nie tak grubo nie dopada nas deprecha jestesmy radośni .wybiramy sie więcej na spacery swierze powietrze dobrze robi na organizm ,na lepsze samopoczucie, krążenie mamy lepsze na nowo sie budzimy gdy wiosna pzychodzi

  • Ewelina

    Subskrypcja przez e-mail: ewelinakalinka@gmail.com

  • Ewelina

    Subskrypcja przez e-mail: ewelinakalinka@gmail.com

    Za co kocham wiosnę? To proste! Niesie za sobą tyyyyyle radości (tak dużo, że nie mieści się nikomu w rękach ani nigdzie indziej). I słonko świeci, ptaszki śpiewają, promienie otulają nasze buźki przy spacerze – aż pojawia się motywacja do życia po zimowej depresji. Achhh! Cudowny to czas. Piękny jest fakt, że wstając rano do pracy czy szkoły, jest widno, wracamy – widno. Zupełne przeciwieństwo zimy, da się oszukać czas :) Wiosna, wiosna… Przebudzamy się ze snu zimowego, aktywność wraca do naszego codziennego planu, stawiamy czoła beztroskiemu lenistwu. Zaczynamy zrzucać zbędne kilogramy po objadaniu się lodami i chipsami podczas oglądania Leonardo DiCaprio. Każda wiosna to dla mnie nowy rozdział, kolejny, w życiu ;)

  • magdalena

    za co lubię wiosne hmmm.. za piękne słońce, za motyle nad głową latające, za śpiew ptaków o poranku oraz za krople rosy na moim ganku. Wiosna zapachem ludzi opiewa i gorącą miłość w sercach zagrzewa. Pobudza radość działania do najwyższych szczytów zdobywania. Jest królową wśród pór roku gdyż daje to co najlepsze uszlachetnia dusze i wznosi ku niebu serce. Za co lubię wiosnę chyba za gorące słońce, za kwiaty w ogrodzie pachnące, za delikatny wietrzyk unoszący woń przyrody. Za uczucia rozkwitające wśród ludzi jak płatki liści na drzewach. Za to że wszystko budzi się do życia z zimowego snu. Myślę, że również za czas który tak szybko nie mija i pozwala spędzać każdą chwilę z najbliższymi, z moim ukochanym synkiem zwłaszcza.Wiosną każdy staje się szczęśliwszy, ma więcej radości w sobie, pogody ducha, częściej uśmiechamy się.

  • Olga

    Wiosnę lubię za to, że przenosi mnie do egzotycznego kraju i za każdym razem, czuję się jak w raju.

  • Karolina

    Jest wiele powodów, za które kocham wiosnę, przede wszystkim za gorące słońce, za ptaki nad ranem śpiewające. Kocham delikatny wietrzyk smagający nasze ciała i słonko, które nas opala. Uwielbiam ciepły deszczyk skrapiający ulice i znajdujące się na balkonie kwiatowe donice. Zwierzęta wychodzące z kryjówki, choćby biegające po polach małe ryjówki. Ponadto radość mi sprawia, możliwość porannego wstawania. Wiosna magiczną moc posiada, przy której wiele rzeczy po prostu wysiada. Jest w stanie zbudzić w ludziach mnóstwo entuzjazmu, mówię to bez całkowitego sarkazmu. Miłość znowu ożywa, wiele ludzi do działania podrywa. Każdy chodzi uśmiechnięty, a nie nadęty. Wszyscy są szczęśliwi, a tym samym bardziej życzliwi. Wiosną cuda się zdarzają, więc niech wszyscy z nich korzystają.

    Na FB jako Karolina Bajor

  • patrycja

    Wiosnę uwielbiam za to, że cały świat budzi się do życia. Codzienna porcja słoneczka pozwala na zregenerowanie swoich sił po długich, zimowych, ponurych dniach. To właśnie czas nabrania poweru do życia na nadchodzące lato. Kocham wiosnę za wszystkie zapachy, które unoszą się w powietrzu. Szczególnie pięknie w tym okresie jest w lasach gdzie ptaszki śpiewają i roznosi się zapach kwiatów. Ptaki, które przylatują do nas z powrotem są cudownym widokiem. Budząc się rano i widząc cały ten piękny krajobraz za oknem chce się od razu wstawać i zacząć żyć.

  • Aneta

    Wiosnę kocham za:
    W – wspaniałą aurę, która napawa optymizmem i dodaje sił
    I – idealną pogodę na wycieczki
    O – obcowanie z przyrodą
    S – słońce, które dodaje energii
    N – naturę, którą budzi się do życia
    A – atmosferę radości i miłości

  • Sylwia

    Moją ulubiona pora roku jest wiosna.Wtedy świat budzi się po zimowej drzemce,topnieje śnieg,ptaki zaczynają wesoło śpiewać,wróciły już z ciepłych krajów i buduja gniazda , a zwierzeta wychodza ze swoich zimowych norek.Słońce zaczyna mocniej przygrzewać,na dworze robi się cieplej,a dni są coraz dłuższe.
    Codziennie widać jak trawa się zieleni,a na drzewach rozwijają się liście i kwiaty.
    Świat staje się piękny i kolorowy,przypomina zaczarowana kraine.
    Wiosna lubię patrzeć na ogródek mojej mamy . którym rośnie mnóstwo kwiatów.
    Kwitną w nim stokrotki,narcyzy i różnokolorowe tulipany.Wokresie tym mamy duży przypływ energii i niesamowitą chęć do życia.
    Widać jak ludzie są weseli zaczynają częściej i chętniej wychodzić ze swoich domów,aby pospacerować .pooddychać świeżym powietrzem i podziwiać piękno przyrody.
    Rolnicy w tym czasie rozpoczynają już pierwsze prace wiosenne.
    Bardzi lubię tę porę roku i czekam na nią z utęsknieniem i radością…….. Facebook – Sylwia Sygut

  • anna

    Urodziłam się w maju więc wiosna to pora roku którą zobaczyłam jako pierwszą.Od pierwszego dnia życia oddychałam wiosennym powietrzem. Wiosna to pora roku w której ziemia budzi się do życia , tak jak ja. Uwielbiam wiosenne kwiaty za delikatność, świeżość i piękne kolory. Czasem sobie myślę że to dzięki wiośnie jestem tym kim dziś jestem. Kocham wiosnę bo to właśnie z nią mam najwspanialsze wspomnienia. Nie ma nic wspanialszego niż bieganie boso po wiosennej trawie za psem który goni motyla …. Ah…..Trochę się rozmarzyłam ale to właśnie wiosna wpływa na mój pozytywny nastrój i chęć do życia. Ja wierzę że WIOSNA TO ENERGIA WITALNA DO ŻYCIA. Jest dużo lepsza niż bateria króliczka od Duracell’ a ;)
    Na fb jako Anna Wojtaszek

  • Dorotka

    Wiosnę lubię za: tworzącą się rano mgiełkę rosy na zielonym dywanie, wiatr ciepły i czasem porywisty, coraz jaśniejsze i dłuższe wieczory oraz srebrne bazie.
    Bellitkaa Blog lubię jako: Dorotka Gargas
    https://www.facebook.com/dorotkagargas?ref=tn_tnmn

  • Witam
    Ja uwielbiam wiosnę za to że jest radosna , wszystko budzi się do życia , kwiaty kwitną ptaki śpiewają i słoneczko ładnie świeci. Lubię ją za to że urodziłam się w wiosnę a to dla mnie najlepsze uczucie.

  • Gosia

    Przez FB jako Gosia Staroń

    Wiosny cztery miesiące
    Jak cztery jej miłości:

    Pierwsza Miłość deszczem głaszcze,
    Zmusza, aby włożyć płaszcze.
    Jednak kiedy deszcz już kropi,
    Sople Zimy szybko topi.

    Druga Miłość jest cieplejsza,
    A dla ludzi też hojniejsza.
    Słońce ukazuje twarz,
    Przywracając uśmiech nasz.

    Trzecia Miłość jest zielenią,
    Kwiaty w trawie już się mienią.
    Miłość ta jest utworzona
    W Miłości Pierwszej i Drugiej ramionach.

    Czwarta Miłość jest wiaterkiem,
    Przed którym chronię się pod sweterkiem.
    Piękno trawy falującej,
    Urzeka przed lata gorącem.

    • Celina

      Wiosna piękna radosna ,foki ubierają się w krótkie spódniczki i wychodzą na podryw. A tak całkiem serio to uwielbiam wiosnę ponieważ wszystko kwitnie pachnie, spotykamy się częściej ze znajomymi grillujemy śmiejemy się i mamy więcej pozytywnej energii . :)

  • Natalia Lasek

    Gdy śnię o wiośnie mym oczom ukazuje się tęcza i pięknie utkana sieć pajęcza,spaceruję po zroszonej,jasnej trawie, wokół ogonami witają mnie pawie,wpinam polne kwiaty we włosy,świeże, pachnące, mokre od rosy, podchodzi do mnie mężczyzna młody, cichy, subtelny piewca urody, siada nad brzegiem rwącej wody, zaczyna pisać do mnie ody.

    • Natalia Lasek

      Subskrybcja na maila. :)

  • Co lubię w tej porze roku? Chyba to, że wraz z wiosną nabieram nowej ochoty do życia, działa na mnie jak zastrzyk energii do działania. Wszystko kwitnie, budzi się do życia, wraz ze mną nowa ja wszystko kolorowe nabiera barw i dekoldzik można odsłonić :P zielona trawka to jest to ten zapach , chce się żyć i oczywiście mogę robić to co kocham w życiu najbardziej tańczyć na świeżym powietrzu poziom endorfin maksymalny :) Wiosna cieplejszy wieje wiatr….

  • dorotabotwicz

    Wiosna jest moją ulubioną porą roku , ponieważ lubię przyrodę, gdy wszystko nagle zaczyna dorastać, rośliny nabierają kolorów. Ta pora roku jest dla mnie najpiękniejsza. Wszystko dojrzewa, mogę zaczynamy z mężem pracę w ogrodzie a jest sporo pracy po zimie, jednak gdy świeci wiosenne słoneczko aż się chce popracować w ogrodzie. Wiosna jest wspaniała i to całe jej piękno które znowu się budzi by móc cieszyć nas swym czarem.

  • Mer

    Za to że daje nadzieję i napawa optymizmem.

  • Nulek

    Nie za kwiatów świeżych zalew, nie za wszechobecną zieleń,
    nie za ciepło, co się wokół mnie jak miękki dywan ściele,
    nie za słońce, co przygrzewa miło, łagodnie, łaskawie,
    i nie za to, że się wiosną lepiej na swych randkach bawię,
    nie za niemarznące dłonie, nie za czapki pochowane
    i szale ciepłe do szafy, nie za to, że – kiedy wstanę –
    nie jest już ciemno i zimno; nie za możliwość noszenia
    lżejszych ciuchów, pięknych sukni (od razu się nastrój zmienia),
    nie za możliwość siedzenia w ogródkach knajpianych, a nie
    we wnętrzach barów i pubów; WIOSNĘ KOCHAM ZA… CZYTANIE
    przy dziennym świetle do późna, a nie przy lampie przyćmionej;
    moje oczy są już zimą i ciemnością przemęczone,
    a wiosną mogą odsapnąć, poczuć się sprawne i młode,
    tak, dla mola książkowego wiosna oznacza… wygodę!
    Nie mówiąc o tym, że zamiast przesiadywać w swym mieszkaniu,
    mogę czytać, gdzie chcę. Mogę wciąż oddawać się czytaniu! :)

    Lubię na FB jako: https://www.facebook.com/anula.wawrzyniak

  • Natala

    Wiosna to dla mnie jak,,przebudzenie ze snu zimowego „. Zastrzyk energii dzięki ,któremu chce się żyć i cieszyć się naturalnym pięknem.
    Wszystko wydaje się piękniejsze i prostsze. Zaczyna się dostrzegać każdą najmniejszą drobnostkę. Uwielbiam obserwować jak przyroda się budzi do życia. Jak pięknie kwiaty wypuszczają pąki,ptaszki śpiewają, bociany wracają.Słoneczko to cudowny budzik ,który przypomina dlaczego warto żyć. Wraca ochota o zadbanie o siebie samego. O swój wygląd ,zdrowie.I po prostu zaczynam żyć i cieszyć się każdą piękną chwilą.
    Jest to sentymentalna podróż do pięknych chwil,do chwil dzieciństwa, beztroskiego życia. Wracają wspomnienia,nadzieja na lepsze jutro i potrójna siła o lepsze jutro.

  • Andżelika

    Ahh wiosna jest to dla mnie czas przebudzenia po szarej zimie . w ten czas zmieniamy swój ubiór z mało wygodnych, grubych ciuchów,na lżejsze. Częściej wybieramy kolory żywsze, radośniejsze, np. czerwony, żółty, zielony. Gdy w zimę jest ujemna temperatura to zazwyczaj zakładamy jedną najcieplejszą kurtkę,natomiast na wiosnę nie mamy takich ograniczeń, możemy wykazać się większym poczuciem stylu. Lubię tę porę za to że wszystko budzi się do życia, nie tylko rośliny zaczynają zdobić świat ,ale też ludzie chętniej wychodzą na zewnątrz, tak jak ja gdy jest słonecznie często wybieram się do koleżanki. Mam o wiele więcej możliwości ciekawszego zagospodarowania wolnego czasu, jak np. poprzez wycieczki rowerowe z przyjaciółmi, bo o tej porze jest najlepsza pogoda, nie jest za z mino ani za upalnie, lubię również pograć w siatkówkę co na pewno dziś uczynię heh bo jest cieplutko i słońce świeci, więc w domu nie mogła bym usiedzieć na miejscu.Pozdrawiam :)

  • Wiosna to najpiękniejszy czas.. Chęci do życia po szarej zimie wracają:)
    Najbardziej uwielbiam ją za to, że możemy zrzucić z siebie wiele warstw
    ciuchów i w końcu okazać swój prawdziwy styl :) Wiosna to nowy początek
    roku, taki mały szczęśliwy traf wytypowany przez naturę :) Kocham ten czas..

    fb :Marlena Chrapkiewicz

  • kinga

    Lubię Wiosnę, bo uwielbiam ten Wspaniały Zapach Słońca.Ten Słodki zapach roztapianego w płomieniach Śniegu ; ) Gdy Robi się coraz cieplej, i mogę poczuć Zapach kwiatów, i Ten wiatr, który Rozwiewa Moje Włosy, gdy idę do szkoły. Gdy Patrzę na Słońce, Uśmiech Sam się pojawia na Twarzy. Można chodzić na krótki rękaw na podwórko, i do późna bawić się w popołudniowym Słońcu.

  • Mysiak

    Za to, że przez chwilę znowu mogę być dzieckiem i robić to co ‚dorosłym nie wypada’, za świeżość, poranna rosę i nowe ‚nocne przygody’ za to co czyni mnie młodą duchem :) za to, że śmieję się do mleczy i sprawdzam czy nadal barwią mi nos na żółto :D i za pojawiające się owady a w szczególności bąki bo nadal lubię je łapać w słoik i im się przyglądać mimo moich 23 lat na karku ;D i dzięki Ci Boże za tę porę roku bo w końcu mogę pokazywać nogi w spódniczkach ;D

  • Mysiak

    Lubię na fb jako: justyna wiśniewska ( mysiakowa:)
    obserwuja bloga na google jako justyna wiśniewska ;)

  • Kinga

    Wiosna, cieplejszy wieje wiatr. Wiosna, znów nam przybyło lat! :)
    Każda pora roku ma w sobie coś niezwykłego, jednak dla kogoś takiego jak ja- obserwatora świata to wiosnę uważam za zwyciężczynię w tej kategorii. Idziemy więc po okruszkach pozostawionych przez Panią Wiosnę:
    1. Śniadanie(taka prozaiczna czynność). Jedząc pyszną kanapkę z zielonymi sałatami i kolorowymi warzywkami jestem świadkiem toków wróbelków oraz gołębi- discovery staje się zbędne.
    2. Następnie ubrana jedynie w lekkie nakrycie, z okularami, niczym celebrytka wyruszam na podbój uczelni. Droga z omijaniem przeszkód w postaci zakochanych parek. Bijąca od nich aura doładowuje akumulatory, zaczynam zachowywać się zbyt nienormalnie jak na polskie realia- uśmiecham się do obcych i śpiewam pod nosem!
    3. Najlepszy przykład na to,że wiosna już zagościła w świecie realnym jest np. siłownia. Ogólnonarodowe powstanie z kanap uważam za otwarte! Powiew świeżości nowo-zakupionych dresów obezwładnia od momentu przekroczenia progu sali treningowej. Wszyscy tłoczą się na bieżni i rowerkach- może chcą przyśpieszyć czas i ‚dopedałować’ do lata?
    Wiosna, coś zaczyna się dziać i nawet ludzie odchodzą od monitorów- czyż nie zgodzicie się ze mną, iż to niekwestionowana zwyciężczyni?

  • Janina

    Wiosnę lubię za to ze przyroda budzi się do życia.

  • kasia

    Lepsza od zimy – wiadomo dlaczego, wiosna czyt. ciepło i przyjemnie wywołuje lepsze samopoczucie, a zima? mróz, śnieg= nieprzyjemnie!
    Zdecydowanie przebija jesień – ten szary kolor, deszcz? tak…jest lepsza o wiele, pewnie każdy tak myśli prawda?
    Lato – nawet z latem wygrywa..po co męczyć się z upałem, gorącem, optymalna temperatura działa na wszystkich pobudzająco, dodaje energii, aż chce się żyć! Wiosna zatem to najbardziej korzystna i najwspanialsza pora roku..ani za ciepło ani za zimno, w sam raz, zdecydowany lider!

  • Olga

    Wiosna to dla mnie marzec, a marzec to dla mnie radosny miesiąc, ponieważ 6 marca 2014 urodziłam zdrowego, ślicznego synka,który miał się urodzić właśnie w moje urodzinki, ale cieszę się, że już jest, a ja urodziłam się 20 marca dzień przed pierwszym dniem wiosny niezłym prezentem byłam dla mamy na wiosnę:-))Wiosna to dla mnie również moment radości, spokoju zmiany ubrań, spacerów, zapachu świeżości powietrza i więcej czasu mam nadzieję z mężem na spacerach i z naszym synkiem ponieważ to nasza druga wspólna wiosna, a z synkiem będzie pierwsza, a naprawdę jej oczekujemy, ponieważ jeszcze nie mieliśmy możliwości wyjść z maluszkiem bo pogoda jest strasznie zdradliwa, dlatego czekamy na szybką, piękną i bardzo ciepłą wiosnę….

  • Patrycja

    Lubie wiosnę za to przebudzenie , zarówno w świecie przyrody jak i w moim życiu,które przychodzi po miesiącach zimowej chandry. Uwielbiam wiosnę za to, ze jak prawdziwa kobieta jest nieprzewidywalna , kocham wiosnę za zieleń ,która ze sobą niesie, jako nadzieja na lepsze jutro . Lubie wiosnę, bo wiosna mam urodziny , jestem rok starsza i mądrzejsza o doświadczenia jakie przyniósł mi w prezencie cały poprzedni rok. Wiosna to start w nowy rok z szansa na lepsze,madrzejsze decyzje i posunięcia.

  • martus2833

    Wiosna nieodzownie kojarzy mi się z Moim Dziadkiem. Nie tylko dlatego, że oboje urodziliśmy się w kwietniu, to dzięki niemu spędziłam swoje najszczęśliwsze lata dzieciństwa. Mój Dziadek. Starszy siwy pan. Nauczyciel historii. Co roku w marcu zaczynała się nasza przygoda z uprawą ogródka. Nie był on duży – ot, mała działka niedaleko bloków. Marzec to czas, „kiedy kompost był już dojrzały”. Szumne słowo „kompost” to śmierdząca, brunatna breja dojrzewająca w rogu ogrodu. Pamiętam kąśliwe uwagi sąsiada, że dziadek tą miksturą, wszystkich nas wysadzi w powietrze :) Co by nie mówić, pomidory rosły po niej olbrzymie :) Wiosną też, pierwszy i ostatni raz zdecydowałam się na kąpiel w zimnym, jeszcze niedawno zamarzniętym jeziorze. Głupia myślałam, że bycie morsem przeszło mi w genach, po dziadku.
    Wiosną, wędrowałam z dziadkiem często do lasu. Pamiętam dotyk jego ciepłej dłoni. Mój Dziadek miał skarb – przedmiot magiczny – lornetkę. Dzięki niej cierpliwie i skutecznie zaszczepił we mnie miłość i szacunek do wszystkich żywych istot. Wiosna to także czas częstych i długich spacerów na cmentarz. To nieobecne spojrzenie dziadka. Spojrzenie często pełne łez. To wielka tęsknota i czasem długie milczenie. To piękne historie, dzięki którym poznałam babcię. Mój Dziadek miał cudowny głos. Wiosna to też mój ślub. Ślub, bez Mojego Dziadka. Spóźniłam się o rok a tak bardzo chciał w nim uczestniczyć..
    Strasznie za Tobą tęsknię, Dziadziusiu

    Na FB lubie jako Sywia Nowa
    Dodałam do kręgów jako Martuś S.
    Śledzę też na bloglovin (nie wiem czy skutecznie;)

  • Wiosnę kocham za to, że można zaszaleć z kolorami w makijażu! A także przede wszystkim za to,że nie muszę już się martwić tym, że szalik, czapka i zimowy płaszcz zniszczy mi makijaż, zetrze resztki pudru i podkładu… Na wiosnę nie ma już czapek, szalików, kurtek, nie ma się więc czym martwić, pozostaje tylko szaleć z makijażem! :)

  • Dominika

    Wiosnę uwielbiam za to, że jest zapowiedzią czegoś dobrego. Trzy lata temu przyniosła mi mężczyznę życia, więc ja nie lubię wiosny: ja po prostu ją kocham! Od tamtej pory wiosna kojarzy mi się tylko pozytywnie, wraz z kwiatami i słońcem pojawiają się wspomnienia motyli w brzuchu i uśmiechu na twarzy, gdy pomyślę jak to było gdy po raz pierwszy złapał mnie za rękę.

  • lanaibanana123

    Jak można wiosny nie lubić ? Ja, osobiście, uwielbiam ją za to , że jest to pora nowych początków. Przyroda budzi się do życia , wszędzie otacza nas zieleń , a jest to , jak wiadomo, kolor nadziei. Ja wtedy mam ochotę wstać, działać, zmieniać. Wierzę w nowe możliwości. Wiosna przynosi do mojego serca radość i ciepło, bo wiem że już za mną okres szary i ponury. Wtedy aż chce mi się śpiewać , tańczyć, po prostu żyć. uwielbiam wiosnę za to ,że przynosi wiarę w to ,że mogę spróbować jeszcze raz, od początku i stworzyć coś znacznie lepszego.

    • lanaibanana123

      subskrybuję na google+ jako daria34434

  • Stasia

    Za co lubię WIOSNĘ ???
    Ależ to proste !!!
    Wtedy się zakochałam …
    I męża wybrałam.

  • Patrycja1812

    Najbardziej lubię wiosnę za to, że w końcu można wrzucić na samo dno szafy te ciężkie, grube kurtki:) Za to, że słoneczko zaczyna przygrzewać dzięki czemu czujemy się lepiej weselej. Za to, że wszystko wkoło się zieleni i nie jest już tak szaro i ponuro. Za to, że można zacząć się wybierać na wycieczki i po obcować z przyrodą. I oczywiście za to, że już coraz bliżej do lata:)

  • Patrycja1812

    Subskrypcja przez e-mail: pati1812@poczta.fm

  • sabcia

    kocham wiosnę za każdy kwiatek, za każdy świeży listek i za KAŻDEGO SZCZĘŚLIWEGO CZŁOWIEKA, KTÓRY PRZECHODZI OBOK MNIE :D

  • Marianna

    Wiosnę kocham za ptaszki ćwierkające rano za oknem,
    za pąki na drzewach,
    za motylki latające po łące,
    Kocham wiosnę za jej zapach i jej dźwięk
    Za cieplejsze poranki jak i dnie ;)

  • Piotr

    Za ciepłe słoneczko, budzące się kwiaty, ładne uśmiechnięte dziewczyny i zakwasy po pracy w ogródku :)

  • Marta

    Wiosnę lubię za to, że mogę w końcu wyjąć rolki z szafy i pojeździć na świeżym, pachnącym wiosennie powietrzu.

  • Od zawsze wiosna to moja ulubiona pora roku. Kocham ją za to, że dzięki niej budzę się do życia. Wiosenne świeże powietrze dodaje mi energii i chęci do zmian na lepsze- nie tylko w wyglądzie, ale także w swoim życiu. Obudzona z zimowego snu realizuję swoje najśmielsze marzenia i cele. I wierzę, że tym razem mi się uda. Ta wszechogarniająca mnie energia i zapał uświadamia mi,że tym razem tak łatwo się nie poddam! Wiosnę kocham także za zapach, który kojarzy mi się z zapachem świeżej bawełny, kwiatów, wolności…Zapachem, który kojarzy mi się z wieczornymi spacerami, a także przesiadywaniem godzinami w parku czytając książkę. Po prostu..kocham wiosnę;)

    Bloga sledzę przez e-mail : justdream194@gmail.com
    oraz google + pod nickiem Paulina Agnieszka

  • Wiosna to słońce, wiosna to miłość, wiosną tyle pięknych rzeczy wydarzyć się może, wiosna to życie w pięknym kolorze…
    Wiosna to uśmiech od rana, to przyjemny spacer wiosenno-niedzielny…
    Wiosna to witalność i siła, radość i pozytywne nastawienie.
    Za co ją lubię? Chyba za wszystko co z sobą niesie, słoneczko, kwiaty, zielone liście, motyle i żaby na łące.
    Wiosna to spacery, wiosenne randki i pocałunki nie da się jej nie lubić, trzeba ją pokochać i pozytywnie się nią naładować.

  • Patrycja

    Wiosnę lubię za to, że nie jest zimą kiedy jest zimno, że nie jest latem kiedy jest za gorąco oraz dlatego że nie jest jesienią kiedy pada deszcz. Jest po prostu wiosną, która łączy najlepsze cechy pozostałych pór roku !

  • Patrycja

    Wiosnę lubię za to, że nie jest zimą kiedy jest zimno, że nie jest latem kiedy jest za gorąco oraz dlatego że nie jest jesienią kiedy pada deszcz. Jest po prostu wiosną, która łączy najlepsze cechy pozostałych pór roku !

    (śledzę bloga poprzez FB : PatrycjaPat oraz poprzez google+)

  • Patrycja

    Uwielbiam wiosnę za piękną i różnorodną gamę kolorów, mimo że na początku jest trochę kapryśna ( jak każda kobieta) i różnie bywa z pogodą wraz z jej przyjściem ludzie nabierają chęci do życia. Pobudza nas do zmiany złych nawyków w naszym życiu np. nieprawidłowej diety lub leniwego trybu życia. Na wiosnę tak jak otwierają się pąki kwiatów otwierają się także nasze serca w poszukiwaniu miłości. Na wiosnę ludzie budzą się do życia :)

  • Sylwia B

    Wiosna to radość z budzącego się na nowo życia!Wszędzie zielono, pojawiają się kwiaty, przylatują ptaki.Kojarzy mi się również z pąkami na drzewach, świeżą zielenią, zapachem kwiatów, radosnym nastrojem,ciepłymi długimi dniami . To najlepszy czas również na miłość , romantyczne spacery.Kończy się wreszcie ta ponura aura zimowa od razu człowiek ma energię i zapał do działania. Po prostu chce się żyć!Każdy bardziej optymistycznie podchodzi do życia.Oczywiście kojarzy się również z wiosennymi porządkami , każdy stara się na wiosnę sprzątnąć swoje ” cztery kąty” wybudzamy się wreszcie z zimowego lenistwa i zaczynamy aktywność fizyczną np. zaczynamy wychodzić na dłuższe spacery czy jazdę na rowerze . Moim zdaniem wiosna jest najlepszą porą roku bo daję dużo pozytywnej energii za co najbardziej ją kocham <3 Lubię wiosnę również za to , że wreszcie jest ciepełko i po zimie można wreszcie zrzucić z siebie grube kurtki ocieplane kozaki bo jakby to nie było nie lubię mieć aż tylu ubrań na sobie, a wreszcie można założyc kolorowe sandałki na szpileczce i pokazać swoję nogi wyeksponowane tymi bucikami! wreszcie można zakładać sukieneczki,spódniczki i zwiewne bluzeczki:) lubię ją również za to , że w wiosnę ludzie bardziej okazują sobie uczucia i wszędzie jest tak pięknie i kolorowo aż idzie na ten widok na chwilę zapomnieć o problemach :) nie będę ukrywać kochaam wiosnę <3 <3 <3 <3 <3 <3

  • Arleta

    Za to, że mogę ubrać pastelowe, delikatne i kolorowe ubrania, zrobić sobie kolorową kreskę na oku i nie będzie to wyglądać dziwnie jakbym zrobiła ją jesienią czy zimą :P Ogólnie, że słońce świeci (ale nie za mocno), jest ciepło, zielono, śpiewają ptaki i oczywiście za cudowną majówkę :P

  • za co lubię wiosnę?Lepiej by było napisać za co jej nie lubię,bo mniej do wypisywania by było;)
    A więc wiosnę lubię za to,że po prostu jest!;) Kto nie lubi patrzeć jak z dnia na dzień budzi się przyroda,jak zaczynają kwitnąć kwiaty,jak drzewa rozwijają swoje liście,jak trawa robi się pięknie zielona;) Cudne jest to,że jak wstaję rano do szkoły,to widzę pierwsze promyki słońca i aż chcę się wstać!Ta kawa w niedzielne po południe na tarasie,gdzie słońce muska moją twarz swoimi promykami i mogę słuchać jak pięknie śpiewają ptaki;) Uwielbiam zapach świeżo skoszonej trawy,co ma miejsce już wiosną;) I to właśnie wiosną w końcu zrzucamy te zimowe kożuchy,ciepłe spodnie i buty i wyciągamy z szafy letnie ubrania,w końcu możemy pokazać nasze walory;) Wraz z wiosną przychodzi nowa,świeża energia do życia;) Wszystko „chce się”bardziej i mocniej;) A wraz z wiosną budzi się miłość,a za to uwielbiam wiosnę,bo właśnie z początkiem wiosny poznałam miłość swojego życia,która zmieniła je o 360 stopni(oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu)!;)
    Wiosnę lubię też dlatego,że corocznie sadzę kwiaty,które później mogę podziwiać;) A bez wiosennego słoneczka i przelotnego deszczyku by ich nie było;) Lubię patrzeć jak wszystko bierze się w garść i zaczyna żyć pełną piersią! Lubię ten wiosenny uśmiech każdego człowieka,bo…ja po prostu KOCHAM WIOSNĘ!;)
    Pozdrawiam ciepło!;)

  • Kamila

    Wiosna kojarzy mi się z promykami słońca, roześmianymi twarzami dzieci puszczających bańki, kwiatami, zielenią, kolorowymi ubraniami. Wiosna to czas radości, miłości, rozkwitania. Najlepsza pora roku :-)!
    Śledzę mailowo.

  • KASIA

    wIOSNA Wiosna ah to Ty!
    Kocham wiosnę za pobudkę ptasim śpiewem, za promyki wpadajace przez okno, za zielona kwiatkę i kwitnące drzewa wiśni i jabloni. Kocham ponowne po zimie spacery z psem i za jazde na rowerze. Kocham za spacery poranne i wieczorne.
    kocham kocham kocham.
    z facebook Kasia Brzeczko

  • sara

    Za co lubię wiosnę ;) za to że w końcu można odetchnąć lekkim powietrzem , tym że wszystkie przeziebienia grypy i wiele innych chorób opuściły nas. Gdy się bydze słychać ptaki tego brakował mi przyroda się zmienia jest ładnie ciepło i chce się posiedzieć w ogródku , robić wiosenne porzadki poprostu chce się żyć . Za kluczę gesi które wracaja z ciepłych krajów za pąki i kwitnące czerechmy na łakach w sadach , za siewy ogrodników za to że przyroda orzywiła się ..

    na fb Sara Jędrzejczak

  • sara

    Wiosna to dla mnie odrodzenie-tak,- zawsze czuję wtedy,że zaczynam życ od nowa,budzę się z zimowego snu i znowu mam mnóstwo energii.Wiosna to dla mnie bazie kotki i zielone pączki na drzewach.Wiosna to dla mnie dłuuugie spacery i wtedy tak inaczej pachnie ziemia.
    Lubię wiosnę za to,że jest wtedy taka temperatura jaką ja uwielbiam 15-20 stopni-nie znosze upałów.Gdy ptaki zaczynają nieśmiało podśpiewywac wtedy wiem,że warto było czekac na nią całą zimę.

  • Barbara Hajduk

    Wiosnę lubię za: Nieśmiałe promienie słońca wdzierające się o świcie,
    skromną ławeczkę przed schroniskiem górskim skąpaną w słońcu,
    nowe świeże i dziewicze spojrzenie na otaczającą przyrodę i nas samych,
    przedziwny optymizm i wiarę w coś lepszego, bliżej nieokreślonego…

  • Agnieszka

    Jest tylko jedna taka pora roku, gdy wszystko na bazarze pachnie tak świeżo i naturalnie!To właśnie moja ukochana WIOSNA!!! Nie ma dla mnie większej przyjemności i frajdy, jak możliwość codziennego spaceru na targ niedaleko domu, by snując się alejkami, delektować się zapachem świeżutkich nowalijek! Ich widok pobudza apetyt i wyobraźnie, a w myślach pojawiają się pomysły na kolejne wiosenne, pełne witamin dania!!!jak ja uwielbiam „karmić” oczy i brzuszek tymi wiosennymi smakołykami!!!jak ja uwielbiam wiosnę!

    Subskrypcja przez e-mail:timus@buziaczek.pl
    fb:www.facebook.com/AgaWojtk?ref=tn_tnmn

  • Luiza

    Kocham wiosnę za :
    Cudowne spacery
    Śpiew ptaków o poranku
    Wyjścia na lody ze znajomymi
    Rolki i rower
    Lekkie ubrania
    Wielkanoc
    Piękne kwiaty
    Budzenie się do życia natury
    Latające motyle
    Okulary przeciwsłoneczne
    Słonko
    Żywe kolory
    Przywrócenie chęci do życia
    Lekkie deszczyki
    Jedzenie na świeżym powietrzu
    Wydłużające się wieczory

  • Natalia

    Kocham wiosnę za zieloną trawkę, za słoneczko które każdego ranka puka do mych okien i mnie budzi. Kocham Cię wiosno za kwiatki na trawnikach, za śpiew ptaków, za cieplutki wiaterek. Kocham Cię wiosno za to że dzięki Tobie chce mi się znowu żyć, za uśmiech na twarzach mych najbliższych. Kocham Cię za to że jesteś wyjątkowa, dajesz mi radość, kocham Cię za to że dzięki Tobie każdy dzień przynosi coś nowego. Kocham Cię nawet wtedy gdy odchodzisz, bo wiem że znowu do mnie powrócisz. Kocham Cię za wszystko co dookoła stwarzasz, bo wszystko jest cudne:)

  • Gosia

    Wiosna to zdecydowanie moja ulubiona pora roku, nie tylko ze względu na budzącą się do życia naturę, ale przede wszystkim ze względu na mój nastrój i samopoczucie. To szczególny czas, nie tylko dla mnie ale tez dla mojego ciała i umysłu:) W końcu po miesiącach zimy i złego samopoczucia, odżywam:) Wiosna to przede wszystkim okres intensywnych przygotowań do lata, a by to było udane, warto o siebie zadbać. Dzięki pięknej pogodzie i słoneczku za oknem, mam w sobie jeszcze więcej energii, która daje mi kopa do działania ;p W końcu wygrzebuję z szafy, głęboko zalegające gdzieś ubrania, robię pięknym makijaż i znów czuję się atrakcyjnie:) W parze z wiosną idą również nowe pomysły i ciekawe ich realizacje… Wiosna to dla mnie czas, w którym znów zaczynam być sobą!!!:)

  • Bogu

    Kocham wiosnę za smród w tramwaju! ;)

    obserwacja przez Facebook’a: https://www.facebook.com/bogu.grecka?ref=tn_tnmn

  • Wiosna to piękny czas, kiedy wszystko wokół budzi się do życia, tak jak i ja. Śnieg w końcu zaczyna topnieć, pojawiają się pierwsze pachnące i kolorowe kwiaty, a zza chmur wychodzi moje ukochane i długo oczekiwane słoneczko. To właśnie dzięki niemu jestem najbardziej zadowolona z wiosny, gdyż mogę zająć się moimi ulubionymi czynnościami na zewnątrz, na które wcześniej nie mogłam sobie pozwolić. Głównym powodem był właśnie uporczywy , zimny śnie, przez którego nie miałam chęci nawet wynurzyć głowy z domu. Ale jak wiadomo to było ZIMOWE LENISTWO. Teraz poczułam w sobie energię i wiem, że wyjście domu nawet na pół dnia i spędzenie miło czasu nie stanowią już dla mnie problemu. Przede wszystkim, lubię wiosnę za to, że w sklepach pojawiają się świeże, zdrowe i piękne warzywa i owoce, które uwielbiam zjadać i dodawać do sałatek. Taka porcja energii na pewno przyda się na ciepły dzień! 
    Mało tego mogę w końcu włożyć mój strój do biegania i wyjść na dwór., oczywiście po to, aby chociaż z godzinkę poćwiczyć. Uwielbiam delektować się każdą chwilą spędzoną na tym cudownym świeżym powietrzu. Ah… to uczucie kiedy wracam do domu zmęczona, padnięta ze świadomością, że idzie mi z dnia na dzień coraz lepiej, a kondycja zmienia się diametralnie. To sama wiosna daje tyle energii , że aż chce się żyć. Poza tym wiosną w końcu mam odwagę ubrać się coś kolorowego, bo jest to czas i zresztą moda ubrania z kwiatami, które leżały tyle czasu w szafie. Jest ona sezonem, pozwalającym na ubranie krótszych spodni, spódniczek, sukienek i T-shirtów. Kozaki i inne zimowe buty tak samo zresztą jak i kurtki, kładę głęboko w szafie. A co tam! Niech czekają na następny, mroźny sezon, bo teraz wraca żywa ja! Na pierwszą półkę wchodzą letnie, piękne i zwiewne ubrania, baleriny, trampeczki, sukienki, płaszczyki, oraz kurtki skórzane. No, to teraz mogę poczuć się lekko i pięknie.
    Wiosenkę lubię także za to, że jest moją prywatną motywacją do zmienienia nawyków żywieniowych i właśnie jak już wcześniej wspominałam , do uprawiania większej ilości sportu, po to aby latem osiągnąć piękne efekty . Mam na myśli moje ciało, boczki i wyrzeźbienie mięsni.
    Wiosna jest cudowna. Na ciele pojawia się pierwsza, chociaż jeszcze lekka, lub lekko zaczerwieniona opalenizna. Moje blond włosy zaczynają powoli się rozjaśniać i nabierają pięknych złocistych efektów. Już nawet nie wspomnę o trądziku który dzięki promieniom słonecznym powoli znika! Słonko to moje małe lekarstwo.  Wiosna to czas, kiedy dzień jest dłuższy od nocy , więc mogę pozwolić sobie na długie spacery z moim pieskiem , zwłaszcza pod wieczór. Po takim spacerku śpi się o wiele lepiej. Czyż wiosna nie jest piękna? Jest ona zapowiedzią lata, a co za tym idzie nadchodzą wakacje, czyli wolne od szkoły, od pracy. Dzięki niej zaczynam powoli Myślec o odpoczynku, zajmuję się powoli planowaniem moich przyszłych wakacji itp. Lubię wiosenkę za to że mogę posadzić w moim ogrodzie nowe warzywa czy kwiaty. Godzinka takiej pracy dziennie bardzo odpręża i sprawia przy tym ogromną radość, no przynajmniej mnie! :D
    Śniadania i obiady zjadam wraz z rodzinką na zewnątrz, ponieważ jest na tyle ciepło , że możemy sobie na to pozwolić. Zapach wiosennych kwiatów, który nas otacza jest przepiękny. Nic tylko się delektować chwilą.
    Reasumując lubię WIOSNĘ, bo krajobraz staje się kolorowy, wraca do życia tak samo jak i moja dusza. Wreszcie mogę spędzać godzinami czas na świeżym powietrzu z moją najlepszą przyjaciółką na kawie czy herbacie. No cóż, to pora roku o której mogłabym pisać i pisać…
    Dzięki niej powstają w mojej głowie nowe pomysły na makijaż. Pozwalam sobie na namalowanie wiosennych kresek na powiekach i na kolorowe błyszczyki. Rezygnuję z fluidów, aby moja cera mogła nasycić się cudownym słoneczkiem.
    Kocham wiosnę za to przyniesie dla mojego organizmu same korzyści zarówno od środka jaki od zewnątrz. Dzięki niej pojawiają się we mnie coraz to pozytywnie jeszcze uczucia smutki odchodzą na bok bo jak wiadomo wiosna to także czas miłości. Więc kto wie co przyniesie nam tegoroczna wiosna…

    „Gdy wiosenne słonko świeci,
    Cieszą się dorośli oraz dzieci,
    Wszystko wokół powoli rozwkita
    Czyż WIOSNA nie jest niesamowita?” <3

  • Kocham wiosnę za słoneczna pogodę, sport na świeżym powietrzu .piwko w plenerze…Ale najfajniejszy powód jest inny ,WIOSNA to czas kiedy dotąd skrywane ,tłamszone pod płaszczami ,swetrami i kurtkami biusty wreszcie wyskakują na wolnosc .Przecież nie ma nic piękniejszego niz wystawiony na sloneczne promienie apetyczny dekolt .Cieszymy sie tym widokiem :)

  • Agnieszka

    Wiosnę lubię za lekkość, z jaką wiatr rozwiewa mi włosy…za ciepło, jakie emituje słońce…za słodką woń, jaką dzielą się z nami wiosenne kwiaty…za zieleń, którą zalewa nas przyroda…za świeżość, którą pobudza nas do życia…za radość, jaką dzielą się z nami dzieci, które ochoczo biegają po parkach i łąkach w poszukiwaniu oznak wiosny…za miłość, jaką przynosi miesiąc maj…za zapach grillowanych smakołyków…za wyzwania, jakie stawia nam gorąca aura, która motywuje do pracy nad sobą :)

    obserwuję przez fb jako Agnieszka Wójcik https://www.facebook.com/agnieszka.wojcik.7161?ref=tn_tnmn

  • Kasia

    hmm za co tak bardzo lubie wiosnę, a wręcz ja kocham :) ? Napewno dlatego że nie ma skwaru ani zlodowacenia,jak to w lecie czy zimie, jest pogoda różna i to bardzo lubie bo nigdy nie wiem jak i co będę robiła następnego dnia, dlatego zawsze jest spontanicznie :) kiedy już mamy upragnioną wiosnę bardzo lubie eksperymentować z makijażem tzn. dobierać kolorowe cienie do powiek, tak by było kolorowoooo :) wkładam kwiatka we włosy i lecę przed siebie, czuje się wtedy że jestem sobą i promienieje :) wiosną odżywam na nowo po zimnej i ponurej zimie … każda wariatka ma we włosach kwiatka :d
    KOCHAM WIOSNĘ ! <3

  • Wiosna to moja ulubiona pora roku… Uwielbiam, kiedy wszystko zaczyna się budzić, powietrze jest coraz bardziej rześkie i można wreszcie odetchnąć pełną piersią, po całej zimie martwoty dookoła. Każde źdźbło trawy, każda mała stokrotka i najmniejszy ptak jest przepełniony szczęściem, a więc – także i ja:) Wiosną można wyjść na spacer, czy to już w Słońcu czy w lekkim deszczu – dla mnie oba warianty są bardzo przyjemne. W końcu można wybyć na dłuższy czas z domu, zrobić coś dla siebie, ruszyć się troche sprzed komputera/telewizora i iść np. na rower lub rolki albo po prostu spotkać się ze znajomymi w plenerze, na świeżym powietrzu.
    Ale lubię także Wiosnę za to, że po niej następuje Lato:)

  • Ja Wiosny nie lubię!!! Ja Wiosnę wprost kocham :) , za to że jest, że przychodzi po zimie i wraz z promieniami słońca przesyła nam całusy. Kocham ja za jej świeżość, za każdy pączek na drzewie, za zieleniejącą się trawę, za świergot ptaków, który budzi mnie ranem, za każdą stokrotkę i inne kwiatuszki, za bąka, który dziś wystraszył moje dzieci, za każdą rzecz, jaka z nią przychodzi… ale tak najbardziej kocham ja za za to, że wraz z nią można zacząć wszystko od początku, bo z każdą wiosną my na nowo budzimy się do życia i możemy spojrzeć na wiele rzeczy inaczej :) I jeszcze za możliwości, jakie rozkwitają dla każdego wraz z każdym wiosennym kwiatem :)

    Obserwuję przez fb jako Katarzyna Siwczyńska https://www.facebook.com/katarzyna.siwczynska.1

  • Natalia

    Wiosna to dla mnie pora odrodzenie zawsze wtedy czuję,że zaczynam żyć od nowa,budzę się z zimowego snu a wraz ze mną budzi się cała przyroda. Najbardziej kocham wiosnę za jej zapach i dźwięk. Kocham za poranny zapach ziemi. Za wilgotne i orzeźwiające powietrze porankiem . Za trele ptaków wijących gniazda na przydomowych drzewach. Za piękny krajobraz z okna mieniący się „tysiącem” kolorów . I codzienne spacery w promykach słońca które dają nam naturalną witaminkę D. Wiosna jest cudowna !
    Obserwuję na fb jako Natalia Hubka

  • Alexa0_0

    Wiosnę uwielbiam za to, że jest ciepła, kolorowa, wszystko odżywa aż chce się żyć! Ale najlepsze jest to ,że mogę wyjść z domu zakładając lekkie buty , kurtkę. Bez zbędnych szalików , czapek , z którymi musimy się męczyć podczas zimy. Wtedy czuję się lekka, wolna i właśnie kocham to uczucie. Wiosna to najlepsza pora , bo nie jest za zimno ani za gorąco. Jest w prost idealnie :)

    Obserwuję przez google+ jako Alexa.eL

  • Julianna

    Wiosnę lubię oczywiście, za to, że w końcu jest ciepło i można pożegnać zimową depresję i chandrę, a kiedy spaceruję się parkami, alejkami czy bulwarami to czuć specyficzny zapach (który uwielbiam).
    Wiosna to także czas zmian, wydaje mi się, że bardziej radykalnych i stanowczych niż te na Sylwestra. Takie zmiany zawsze nakręcają mnie pozytywnie, szczególnie tegoroczne, gdzie zdecydowałam się w końcu na szalony kolor włosów.
    Najbardziej jednak lubię wiosnę za to, że na ulicach zaczynają królować kolory, które zastępują czernie i szarości zimy, a to sprawia, że mam jeszcze większą ochotę na pokonywanie krakowskich ulic na moim różowym rowerze.
    Wiosna byłaby idealną porą roku, gdyby nie budzące się do życia (i uprzykrzające życie nam) owady. :)

  • Anna

    Wiosnę uwielbiam za jej świeżość, którą przynosi wraz z jej nadejściem. Wtedy mamy wenę do działania. Energia nas rozpiera. Za tą ja uwielbiam:)

  • Katarzyna

    Za co lubię wiosnę.Wiosnę lubię za budzenie się przyrody z zimowego snu do życia, za pierwsze promienie słońca, dzięki wiośnie ludzie stają się weselsi i mają zdecydowanie więcej wigoru,witalności i chęci do pracy. Udają się częściej na spacery oraz przebywają dużo więcej na świeżym powietrzu.Twarze każdego z nas stają się uśmiechnięte słuchamy śpiewu ptaków oraz podziwiamy piękno przyrody.Właśnie za to lubię wiosnę za to że po zimie kiedy jesteśmy przygaszeni ludzie odzyskują energię i rodzą się tak jak by na nowo

  • Magda

    Jestem trochę jak niedźwiedź. Zima to dla mnie trudny okres i najchętniej ją po prostu przejadam i przesypiam. Zwłaszcza ta ostatnia nie była łatwa – pochmurna, deszczowa, przygnębiająca (przynajmniej tutaj, gdzie mieszkam). I może to właśnie sprawia, że wraz z pierwszymi promieniami wiosennego słońca odkrywam na nowo nie tylko świat, ale właściwe życie. Witamina D, której niedobory są stopniowo uzupełniane wprawia mnie w stan wprost ekstatyczny. Nie łatwo to opisać, ale mogę spróbować zilustrować. Któregoś roku, kiedy wreszcie zrobiło się cieplutko i słonecznie, wróciłam tak rozpromieniona i radosna do domu, że moja współlokatorka podejrzewała, że jestem po prostu… ‚na haju’. Wiosna urzeka mnie soczystą zielenią, nieśmiałymi przebiśniegami i subtenym połączeniem białych i fioletowych krokusów. Wiosna to najpiękniejsze wspomnienia z dzieciństwa – ubieranie Marzanny i wycieczka klasowa nad rzekę, która przepływała dosłownie pod moim domem (a to daje tyle radości dzieciakom – to mój dom! to mój dom!) i pierwsze próby ogniowe, kiedy ktoś był wybierany, by kukłę podpalić, a potem wrzucić do wody. Niech płynie do morza i nie wraca! Zaraz potem moje urodziny, które nierzadko pokrywały się z Wielkanocą i szukaniem czekoladowych jajek, które wśród sałaty czy marchwi ukrył w ogródku mojej babci Zając. To wstydnliwe spojrzenia na tego jednego chłopca, który tak mi się podobał – obleje mnie w tym roku wodą czy nie? Majówka spędzona z rodziną na babcinej działce, by uczcić jej imieniny. Wyczekiwanie na wakacje, które jest czasami jeszcze słodsze od nich samych. I ten jeden, jedyny koncert Metalliki, na którym dane mi było być. Nawet wolne od szkoły, plaża i lody nie dorastają do pięt temu, jak szczególna jest dla mnie wiosna.

    Subskrybuję bloga jako Magda (maga115@wp.pl). Czy to wystarczy, czy też powinnam coś jeszcze zrobić?

  • Vitaminka

    Wiosna to najpiękniejsza pora roku. Kocham ją za piękne kwiaty, które daje, za roślinność oraz krajobraz budzącej się do życia natury. Gdy oddycham powietrzem rozkwitającej przyrody, czuję się jak nowo narodzona. Budząca się po zimie wiosna zachęca do pełni życia. Za każdym razem gdy przychodzi napełnia ludzi szczęściem i mobilizuje do działania. To czas, który sprawia, że ludzie inaczej spoglądają na świat i stają się optymistami. Dzięki czemu dbają o środowisko. Wiosna to chwila, gdy czuję się najlepiej i nawet pragnę spełniać marzenia. To czas wielkich zmian dla ludzkości.

  • Aleksandra

    Wiosna , wiosna – czas radosny .
    Czego ty nie lubisz wiosny ?
    Wszystkie panie , tak zadbane ,
    wyczesane , umalowane …
    No i racja , bo gdy wiosna ,
    każda kobitka jest radosna .
    Z tego powodu się ładniej ubiera ,
    najlepsze marki , ze sklepów wybiera .
    Mini , spodnie , i sukienki ,
    Wystrojone te panienki .
    A make-up’y ? Pierwsza klasa !
    Ich na mieście cała masa .
    Rzadko tu się nawet zdarzy ,
    by tona pudru była na twarzy .
    To jest coś niesamowitego ,
    tylko w wiośnie spotykanego .

  • Patrycja

    Lubie wiosne-jest ona pierwszym motywatorem do wziecia sie za siebie i rozpoczecia ćwiczen, by na lato moc pokazac wiecej na plazy bez wstydu :D.. Po prostu – Budzi nas do życia z zimowego snu :)

  • – Za pierwsze słońce i promienną opaleniznę,
    – Za grillowego sezonu rozpoczęcie i rowerową bliznę,
    – Za ogrzanie atmosfery nie tylko pogodowej
    – a przede wszystkim tej intymnej, sercowej,
    – za pozytywny nastrój od samego rana
    – i chęć życia mimo że poduszka i łóżko jeszcze kuszą chwilką drzemania
    – dzięki wiośnie odważniejsze kreację noszę, uwielbiam pokazywać nogi,
    – a i kupidyn w me serce trafia częściej kierując mnie na miłości drogi
    – więcej się uśmiecham, widząc budzące się wokół kwiatów, zwierząt życie,
    – nie ukrywam, że i ja niczym zaspany niedźwiedź odżywam i czuję się znakomicie!
    – Dieta też ciekawsza – świeże nowalijki, owoce i warzywa,
    – zdrowie z lenistwem i fasfoodami w wiosnę wygrywa!
    – Wiosna skutecznie chroni mnie od zbędnego tycia
    – biegam, tańczę, ćwiczę – mam w sobie ogromną chęć życia!

  • Gosia

    Wiosna lato zapowiada
    Wiosną deszczyk ciepły pada
    Wiosna nowe życie budzi
    Wiosna rozwesela ludzi!!!

    :) :) :)

  • Sylwia

    Lubie wiosnę za to, że wszystko tak pięknie budzi się do życia, że wszystko jest takie kolorowe. Kwiaty przepiękne w ogrodach i ptaki śpiewające. Można założyć luźne ubrania, pokazać zgrabne nogi w zwiewnych sukienkach. Gdy przychodzi wiosna świat staje się zupełnie inny nie chce się siedzieć w domu tylko spacerowac z rodziną lub przyjaciółmi. Uwielbiam wiosne bo sprawia że moje serce jest bardziej radosne.

  • Kocham wiosnę za najcenniejszy skarb na świecie, moją córkę <3

    • Śledzę Bellitkaa Blog na Facebooku jako Da Dzia :)

  • Damian34444

    Ja z racji tego, iż moja dziewczyna lubi kosmetyki z Astor ( co widzę po półkach ) chciałbym jej zrobić niespodziankę, a nóż gdy będzie gotować obiad zapuka do drzwi kurier z paczką :)

    A więc, wiosnę kocham za to, że wszystko budzi się do życia, powoli zaczynają się grille u znajomych, dłużej jest jasno a przede wszystkim rozpoczyna się sezon na bieganie !
    Pozdrawiam :)

  • Katarzyna Kuszka

    Lubię wiosnę za najlepszą w roku pogodę,
    choć gdy pada czasem się na niej zawiodę.
    Lubię wiosnę za miłości pełne powietrze,
    za to, że zakochać można się w metrze.
    Lubię wiosnę za święta wielkanocne,
    za żarty i dowcipy Prima Aprilisowskie.
    Lubię wiosnę za czas wycieczek,
    za zakładanie zwiewnych majteczek.

    Nie tylko ma pupa wiosnę miłuje,
    ma cera też wtedy najlepiej się czuje.
    Delikatne promienie słońca uwydatniają mą urodę,
    lecz będę piękniejsza, gdy Astor przyzna mi nagrodę.

    Subskrypcja na:
    -Twitter: @KatarzynaKuszka
    -Facebook: katarzyna.kuszka

    • AS

      fenomenalny wierszyk! mistrzowska odpowiedź :) super!! :)

  • Aleksandra

    Lubię wiosnę za słońce ,
    za kwiaty pięknie pachnące .
    Za dobre humory
    i dłuższe wieczory .

    Za śpiew ptaków , których jest wiele ,
    za wypady z rodziną w pogodną niedziele .
    Za szum wiaterku , nawet i krzyki maluchów ,
    za wiosenne spalanie tłuszczyku z brzuchów .

    Za wieczorne spacerowanie ,
    oraz wiosenne nóg opalanie .
    Za spojrzenia wszystkich panów ,
    dostawanie tulipanów…

    Za ubrania które noszę ,
    gdy jak kura się panoszę .
    Wszystkie spodnie i bluzeczki ,
    czasem zwiewne też majteczki .

    Za piękne święta Zmartwychwstania ,
    za poranny barszczyk w niedzielę , z rana .
    Za poniedziałkowe polewanie wodą ,
    a może i radość Astora nagrodą .

  • Ewa

    Wiosnę lubię za nagłe burze, pierwsze od tygodni kwiaty, pąki…Za wiosenną miłość, nowalijki na kanapce, za to, że jest ciepło. Za wypady za miasto na rower, za zapach w powietrzu i za Wielkanoc. Za bzy i za to, że wiosną jest Dzień Mamy. Wiosnę można kochać za bardzo wiele, myślę, że chyba wszyscy lubią wiosną, chociaż tak troszeczkę. Ona przywraca chęci do życia, energizuje i przebudza z zimowego letargu.

  • Magdalena J.

    „Za co lubisz wiosnę?”
    Wiosna pozwala w końcu zrzucić te tony swetrów, płaszczy, kurtek, szali i szalików, którymi tak skrzętnie się w te zimowe dni otulamy, odetchnąć pełną piersią, pozbyć się ciężkich kozaków i w końcu poczuć się lżej, z przyjemnością już nawet czekać na przystanku na wiecznie spóźniające się tramwaje w tych pierwszych, delikatnych promykach słońca. Ba! Nawet łaskawa pozwala wskoczyć w upragnione trampki. Budzi do życia pokłady naszej kreatywności uśpione na czas niesprzyjającej zimnej aury ujemnych temperatur. Uśmiech aż sam ciśnie się na usta, kiedy pierwsze pączki pojawiają się na drzewach, słychać nieśmiałe jeszcze poćwierkiwania skrzydlatych przyjaciół z podmiejskich parków, a dzień staje się dłuższy, jaśniejszy i bardziej promienny. Aż chce się zadbać o siebie jeszcze bardziej niż zwykle, ruszyć na spacer, wygrzebać rolki z piwnicznych zakamarków, zakochać się! Za to wszystko lubię wiosnę, bo choć kapryśna i zmienna bywa, to zawsze jest pełna dobrych „przebudzeń” i dobrych myśli.

    na fb Magdalena Jężak

  • Miszelka&Ejżja

    Kocham wiosnę za to że:
    1. Każdy dzień daje nadzieje na piękniejsze jutro.
    2.Wszystko budzi się do życia.
    3.Świat jest lżejszy, jaśniejszy i cieplejszy
    4.Nie muszę ubierać się ciepło.
    5.Kwitną cudowne kwiaty i drzewa, a ptaki umilają każdy dzień swoim pięknym śpiewem
    6.Nie muszę poświęcać dużej ilości mojego czasu na makijaż, gdyż wiosną ma on wyglądać świeżo i naturalnie.

  • MagdaZ

    Za co ja wiosnę cenię?
    Za słońca coraz cieplejsze promienie…
    Za drzewa pięknie kwitnące…
    Za łąki zielenią kuszące…
    Za to, że wszyscy się uśmiechają…
    Za to, że chęć do działania mają…
    Za wiosenne, generalne porządki…
    Za zmian wszelkich początki…

    Subskrypcja również przez e-mail
    Za hiacynty, pierwiosnki, tulipany…
    Za to, że Dzień Matki wiosną mamy…
    Za nowo narodzone zwierzątka…
    Za warzywa kiełkujące na grządkach…
    Za to, że chętniej się ruszamy…
    Że jeździmy rowerem czy też biegamy…
    Za pszczółki wesoło bzyczące…
    Za pranie wiatrem pachnące…
    Za ciepły deszcz co zmywa kurze…
    Za pierwszą wiosenną burzę…
    Za to, że dni się coraz dłuższe stają…
    Za to, że żaby w stawach kumkają…
    I tak bym mogła bez końca wyliczać,
    Urokami wiosny się ciągle zachwycać!
    Lecz jest jeszcze jeden powód wyjątkowy-
    Wiosną piekę tort urodzinowy!
    I chociaż świeczek co roku przybywa…
    Wiosna to dla mnie pora szczęśliwa!!!

    Subskrypcja również przez e-mail oraz na Facebooku Magdalena Ziółkowska

  • Ba SiaTe

    Na Faceboku lubię jako Ba SiaTe

    Czekając na wiosnę zdążyłam już ogryźć aloes roznący na oknie. Kupiłam 2 zielone bluzki i cienkie rajstopy a mój dzownek w telefonie śpiewa głosem Marka Grechuty „Wiosna! Ah, to Ty!”

    Cały rok tęsknię za wiosennymi, naturalnymi zapachami. Delikatny i przepiękny zapach kwitnących wiśni jako pierwszy roznosi się w rześkim, wczesnowiosennym powietrzu.
    Bez odurzającej woni bzu, ta pora roku wydaje mi się jest szara i nijaka. Ostry zapach żonkili i narcyzów w ogródku pieczętuje nieodwołalność wiosny. Kwitnąca czeremcha wprost odurza intensywnym, słodko-gorzkim zapachem, pełnym obietnic.

    Nie sposób przejść obok tych zapachów obojętnie, są wyjątkowo kobiece i całkowicie przejmują we władanie umysł i zmysły. Nie pozwalają o sobie zapomnieć, przyciągają, uzależniają. Dokładnie jak przechodząca w lato wiosna: niby lekka, delikatna i nieśmiała a jednak coraz bardziej odurzająca, przejmująca władzę i nieodwołalna.
    Wiosna i kobieta są do siebie tak bardzo podobne …

  • Magdalena

    Lubię Wiosnę za to że jest Wiosną a nie zimą ani jesienią ani latem,
    za to że dni są coraz dłuższe,
    za słońce które budzi mnie od wczesnych godzin rannych,
    za to że chce mi się żyć i wstać z łóżka bez marudzenia,
    za to że budzi się we mnie kreatywność i chęć „podbicia świata”,
    za to że moja głowa jest pełna planów i pomysłów na przyszłość, na jutro,
    za to że chcę kochać i być kochaną,
    za to że chce mi się wreszcie wyjść z domu,
    za to że słodki, miodny zapach krąży nad moją głową,
    za to że drzewa pokrywają się bielą, różem i zielenią,
    za te cudne kwiaty, rośliny, za naturę, która budzi się do życia,
    za to że moje życie podobnie jak ta wiosna rozkwita na nowo
    Za to wszystko lubię Cię Wiosno!

  • Lubię wiosnę za to, że rano, gdy trzeba zwlec się z ciepłego i miłego łóżeczka na uczelnię, nie budzi mnie budzik, a śpiew ptaków. Za to, że za moim oknem jak dotąd niepozorne drzewka zakwitły cudownym różowym kwieciem, którego słodka woń rozprzestrzenia się na całe osiedle. Za to, że mogę malować usta na kolor ostrej fuksji i nikt nie patrzy na mnie dziwnie tak jak zimą, teraz komplementując: „pięknie pomalowane usta – tak wiosennie!” (a kolor wściekłego różu na wargach uwielbiam!). Za to, że zrzucamy niepotrzebne warstwy ciuchów, w grę wchodzą zwiewne spódniczki, sukienki, bluzeczki. Za to, że rośnie zielona trawa, którą może zacząć podjadać moja świnka morska. Za to, że promyki słońca łaskoczą i grzeją mnie w twarz, za to, że chce się żyć, że wszystko wydaje się prostsze! :)

    • Śledzę na facebooku :) I dodałam do kręgu obserwowanych na Google.

      • Jako Daria Kałduńska :)

  • asia

    W końcu mogę zrezygnować z zimowych butów. I jest mi lekko. Mogę „zagrać” kolorami od stóp po głowę.Młodsza już nie będę, ale mogę sobie pozwolić na puder, szminkę, tusz- wszystko nowe, jasne, „świeże” ( dobre i to). Mogę w końcu mieć nadzieję, że jeżeli wiosna w przyrodzie przynosi „odnowienie”, to i we mnie coś się zmieni, narodzi zmieni – i tylko na lepsze.A od wiosny już tylko krok do lata. Trzeba więc „powiosnować”, żeby latem można było pohulać.

  • Wiosna to dla mnie czas, kiedy piękny śpiew kosa budzi mnie o poranku, promienie słoneczne, które coraz wcześniej mnie witają, rzucają bajeczne cienie na ścianę przez koronkową firankę. Wdycham świeże powietrze wpadające przez otwarte okno i ożywiam się momentalnie. Czuję nutkę bzu, który pięknie pachnie. Chłonę całą sobą tę słodycz, a przyprawiona o dobry nastrój zaczynam nowy dzień. Czasami zaczyna się on od muzyki deszczu grającego o parapet, czasami koi mnie ona do snu. Niezależnie od pogody, zawsze ubieram się w coś lekkiego, idę na spacer z moim lubym, który niestety jest alergikiem i nie podziela mojego entuzjazmu. Pociecha z tego jest taka, że późną nocą, kiedy większość kwiatów już nie pyli, a chmur nie ma na niebie, uczę go wiosennych konstelacji i pokazuję piękne obiekty głębokiego nieba przez lornetkę. Mimo, że jesteśmy ze sobą dość długo i popadamy w domową rutynę, wiosna nas z powrotem łączy. Zakochujemy się w sobie od nowa. Wiosna kojarzy mi się z tymi chwilami i za to ją lubię. Ba! uwielbiam :-)

  • Blog obserwuję poprzez subskrypcję mailową oraz portal facebook.com :-)

  • Ola

    Kocham wiosnę za jej świeżość i piękne słoneczne dni. To właśnie na wiosnę rozkwitają na nowo kwiaty w moim ogrodzie a na mojej wiśni wyrastają przepiękne lekko zaróżowione kwiatuszki. Chwile z książka pod moją wiśnią są najbardziej relaksującą rzeczą na świecie :) Stokrotki pokrywają trawę i na drzewach rosną listki. Kocham patrzeć jak moje roślinki odżywiają na wiosnę. Bardzo lubię je pielęgnować i plewić chwasty aby mogły rosnąć zdrowe. Dni stają się coraz dłuższe a ludzie stają się bardziej pozytywni. Uwielbiam spacerować w wiosenne poranki po ogrodzie botanicznym. Kwiaty w ogrodzie są dla mnie inspiracją jeśli chodzi o makijaż i nie tylko. Wreszcie mogę zrzucić ciężki zimowy kożuch i ubrać ulubioną sukienkę i cieniutki beżowy prochowiec. Wiosna wybudza mnie z zimowego uśpienia i daje mi kopa do działania. Widząc słoneczko za oknem wstaję z przyjemnością i pełna sił.

    Facebooka obserwuję jako Aleksandra Romanek

  • Wiosna kojarzy mi się z dniem kiedy po raz pierwszy poszłam do prawdziwej pracy :-)

  • Blog obserwuję przez FB jako Moje damskie myśli

    Wiosnę lubię za to, że:
    – nastraja mnie pozytywnie
    – za lekki, ciepły wiaterek
    – za ciepłe słoneczko
    – za to że mogę usiąść na zewnątrz i się w końcu zrelaksować na świezym powietrzu
    – za to zakładam mniej na siebie, a za to coś bardziej ciekawszego
    – za to że mogę pozwolić sobie na bardziej szaloną fryzurę i lekki makijaż
    – za to że mogę otworzyć w końcu okno w mieszkaniu aby wpadło rześkie powietrze
    – za to w około się wszystko zieleni i kwitnie

  • wasciu

    Wiosna = pobudka
    21 lat temu 22 marca pierwszy raz zobaczyłam jak wygląda świat wiosną z perspektywy prawdziwego życia a nie tylko z brzuszka mamy. To właśnie to potęguje moją miłość to tej pory roku.

  • Lubię wiosnę za … soczystą zieleń, kwiaty, słońce. Wiosną budzą się w nas nowe nadzieje, plany na lepszy dzień.

  • aniia93

    Lubię wiosnę za to, że w szafie można zrobić wiosenna porządki, a zimowe ubrania znów na dluższy okres schować w głębsze miesce. Również kocham ją za to, że mogę pielęgnować swoją skórą lekkimi komsetykami niż tymi,które przez zimę obciążały moją skórę. Wiosna sprawia, że życie staje się lżejsze i piękniesze. W słoneczne dni chce się wychodzić na długie spacery, które zmieniają nasze nastawiene na świat i pozwalają oderwać się od szarej rzeczywistości. Najlepszym sposobem na polubienie wiosny są zakupy! Nowe buty czy sukienka w 100% pozwolą cieszyć się wiosną :)

  • Wiosna to moja ulubiona pora roku ,przede wszystkim dlatego ,że dzień trwa dłużej i jest więcej słońca na niebie :) To najbardziej pozytywny czas w roku ,który budzi mnie do życia i działania. Kocham wiosnę również za wspaniałe kolory przyrody :)

  • kenaii88

    lubię wiosnę za to, że:
    – używam lekkich podkładów,
    – wychodząc z domu zakładam tylko buty:)
    -dzień jest cudownie długi, więc oszczędzam na prądzie:P
    – mogę po pracy siedzieć w parku na ławce,
    -nie noszę rękawiczek, więc szaleje z kolorkami na pazurkach!

  • ania aeczka

    Wiosnę najbardziej lubię za to, że budzi mnie z zimowego snu i nijak nie da się jej wyłączyć, więc nie można się też spóźnić – wiosnę trzeba po prostu przeżyć :)
    Wiosna co roku daje mi „kopa”, takiego pozytywnego oczywiście Na wiosne zawsze mam ochotę coś zmienić w swoim zyciu, dokończyć rozpoczęte projekty i rozmarzyć się nad nowymi, przemeblować mieszkanie, poprzestawiać sobie w głowie priorytety. Wiosną zawsze udziela mi się taki pozytywny, oniryczny nastrój z pogranicza jawy i snu i czasami mam wrażenie, że to ja podejmuję te wszystkie szalone decyzje, ale wiatr mnie ku nim „popycha”, słońce sprawia, że do nich dojrzewam a te wszystkie zapachy i kolory mącą w moich zmysłach i już, już jestem gotowa na wszystko, na oderwanie się od ziemi i bujanie w obłokach…Ach ta wiosna…

    Dzisiaj na przykład obudziłam się z postanowieniem, że zmienię kolor włosów na rudy, żeby pasował do promiennego uśmiechu i zielonej sukienki, która zamierzam kupić:)

    Lubię na fb jako Ania aneczka

  • kamilam13

    Lubie wiosnę za to że można w końcu zrzucić z siebie te zimowe kurtki, czapki i buty, za słoneczko,które prawie co ranek świeci mi w okno, za te ciepłe i rześkie powietrze które dodaje energii każdego dnia i za widok ludzi którzy wynurzają się ze swoich domów z uśmiechem na twarzy.

  • monix

    Wiosnę lubię za zapach kwitnących drzew owocowych i koszonej trawy, za pączki na drzewach, za kwiaty, a przede wszystkim stokrotki, za kolorowe motyle, za wszystkie nowalijki, a dzięki nim smaczne i zdrowe wiosenne posiłki, za pierwsze truskawki, za coraz dłuższy dzień, za nie za zimno i nie za ciepło, za moje coroczne urodzinki, za cienką kurtkę, za wszystkie krótkie spódniczki, za zamszowe kozaczki i pantofle na szpilce, za uśmiechniętych ludzi, za Wielkanoc, za Dzień Matki, za rowery i spacery oraz za wiosenne konkursy, takie jak ten :)

    • monix

      facebook – Monika Zakrzewska

  • sonika26

    Lubię wiosnę za słońce, za deszcz, za kwitnące drzewa i kwiaty, za to, że pobudza do działania i dodaje energii po zimie.

  • Klaudia

    Jestem jak niedźwiedź i wiosna jest dla mnie po prostu jak przebudzenie! Wszystko zachęca mnie do bycia aktywną i zaprzestania bycia leniuchem po mroźnej zimie, czuję, że odżywam i staję się kolorowa tak jak otaczająca mnie przyroda :)

    twitter ; yoklaud

  • Sylwusia

    Obserwuję przez Google+ jako Sylwusia

    Ach… jak ja kocham wiosnę ! Z nią wszystkie dni, wydają się takie radosne.
    Te promienie słońca budzące z samego rana, i nie jesteś już zła bo jesteś niewyspana.
    A gdy poczujesz świeżość i piękno zieleni, Twój uśmiech cały od szczęścia się mieni.
    Lekki wiaterek co orzeźwia umysły, i pobudza wszystkie zakurzone zmysły.
    Wiosnę też lubię za ptaków ćwierkanie, za ciągłe pod oknem hałasowanie.
    Uwielbiam ją za to, że po zimy mrozie, można z przyjaciółmi poszaleć na obozie.
    Zimowe kurtki czas do szafy pochować, i swoje piękne ciało wszystkim eksponować.
    Kocham ją za kwiaty, które cudownie rozkwitają, i swymi liśćmi serdecznie nas witają.
    Bo wiosna jest fajna i bardzo ją lubię, przy niej inne pory roku ciągle gdzieś gubię.

  • Anna

    Wiosną czas wolniej jakby płynie…
    hasają robaczki po zielonej krainie
    kolorowe pączki dorastają na drzewach…
    i cała radość serce nam opiewa.
    Ludziska nasze są „kochańsze” i życzliwsze,
    wydają się nam mniej złośliwsze …
    chociaż czasem hasać chcą też ogry zielone,
    to wiosną nawet i one
    słuchając ptaków ćwierkanie
    stają się jak słodkie łanie…

    • Anna

      Blog obserwuje przez FB jako Anna Boda-Kałmuk

  • samisc

    obserwuję na fb i na Google+ jako Sandra Schuchm

    Moją największą pasją jest makijaż. Uwielbiam tworzyć i wymyślać nowe makijaże. W wiośnie kocham to że można niezwykle cudować z makijażem. Usta można malować odważnymi jaskrawymi kolorami, oczy mogą się błyszczeć i być naprawdę bardzo kolorowe. Wiosna daje mi również mnóstwo inspiracji makijażowych. Pięknie kwitnące kwiatki można odwzorować w makijażu. Połączenie wiosny i makijażu to moje ulubione połączenie. Jak można nie kochać wiosny??? :)

  • Panda

    Wiosna ma kolor delikatnego, dziewczęcego różu, takiego który po mroźnej zimie wkrada się na nasze policzki razem z pierwszymi promieniami słońca i szybszymi uderzeniami serca. To najbardziej romantyczna pora roku. Delikatnym różem wdzięczą się w łasce wiosny rośliny i drzewa, m.in zaczynają kwitnąć wiśnie, czereśnie, bez i wiele innych uroczych kwiatów. Wiosną nabieramy kolorów, ponieważ wiosna to czas szybszych uderzeń serca, lodowatych dłoni i motyli w brzuchu i właśnie za to ją uwielbiam!

    Blog obserwuje przez fb jako Anna Wierzbowiecka

  • Klaudia

    Uwielbiam wiosnę z powodu że wszystko budzi się do życia, ptaki wracają z ciepłych krajów a kwiaty kwitną w kolorach tęczy. ;)

  • Zmysły rozpala pierwszy dzień wiosny,
    Mąż mój od rana bardziej radosny
    Mruczy pod nosem śpiewne piosenki.
    Cały pojaśniał od tej wiosenki!
    Wzrokiem otula mnie pożądliwym,
    A za godzinę bardzo szczęśliwi
    Setką prujemy w kierunku lasu,
    By przygotować piknik zawczasu.
    Pusta polana, słońce gorące,
    A nasze ciała tak gorejące,
    Że nie będziemy czekać ni chwili.
    A zawstydzonych kilka motyli
    I kilka ptaszków na niskiej sośnie
    Wie, że ten widok zawdzięcza wiośnie!

    Obserwuję na Google Plus jako Elżbieta Świtulska

  • Monika

    Nie lubię zimy, bo jest zimno, lata, bo gorąco, jesieni, bo mokro, a wiosna jest w sam raz. Nie ma już śniegu, nie trzeba się ubierać w miliard warstw, żeby było ciepło, wszystko budzi się do życia, zieleni, ptaki wracają do nas, by wydać kolejne pokolenia. Powietrze pachnie świeżością, ciepły wiatr smaga delikatnie twarz. A co najważniejsze dni są coraz dłuższe. Codziennie widać jak trawa się zieleni,a na drzewach rozwijają się liście i kwiaty. Świat staje się po prostu piękny.

    obserwuję na facebooku – Monika Rosa-Olejniczak

  • Najbardziej lubię wiosnę za to, że jej początek zwiastuje kilkumiesięczne poczucie wolności. Jako mama dwójki małych dzieci szczególnie cenię sobie to, że nie muszę przebywać z nimi w domu, ani usilnie namawiać resztę rodziny na najkrótszy choćby spacer- ami chcą wychodzić! Wiosna to czas, gdy wszytko wydaje się prostsze i ani zepsuty samochód, ani debet na koncie, ani sprzeczka z mamą jakoś nie wydają się strasznymi problemami, lecz błahostkami, które ulatują ze świadomości jak motyle, gdy tylko odetchnie się pełną piersią w miejskim parku. Tak, kwiaty, drzewa, życie, beztroska moich dzieci i moja własna- za to kocham wiosnę szczerze. I czuję, że jest to miłość odwzajemniona.

    Na facebooku śledzę profil bloga jako Maria Block.

  • Kubutka

    Wiosna to najpiękniejsza pora roku.Po długiej zimie życie budzi się e snu.Dni stają się coraz dłuższe i cieplejsze .Wszystkie rośliny pokrywają się soczystą zielenią.Słonko muska całą ziemię coraz cieplejszymi promieniami.Powracają do nas ptaki z ciepłych krajów.Ich radosny śpiew daje nam wiele radości.Ja też jak cała przyroda budzę się ze snu.Z wielką przyjemnością chowam zimową odzież do szafy.Coraz częściej wyruszam na długi spacery do lasu.Tam najlepiej widać
    Jak piękną porą roku jest wiosna.Rozwijające się pączki liści albo skierowane ku słońcu pierwsze kwiaty radują moje serce.Każdy promyk słońca dodaje mi werwy i energii.Na mojej twarzy coraz częściej gości radosny uśmiech.Praca na działce,kopanie ,sianie i oczekiwanie na pierwsze wschodzące roślinki.To tylko pobieżny i w wielkim skrócie opis wiosny ,którą ńaprawdę najbardziej kocham ze wszystkich pór roku.

  • Dorenn

    We wiośnie lubię wszystko, bez wyjątku. Mogłabym się zachwycać każdym szczegółem ale dziś stawiam na zapach. O tym będzie. Zimą wszystko obumiera a jedyne co nasz nos odczuwa, to mróz i woń gili spływających po nim. Więc czekamy z utęsknieniem na pierwsze wiosenne aromaty kwiatów i nie tylko. Ja również czekam, a mój nos pochłania przeróżne zapachy, jakie? Wiosna… to za pewne nie tylko dla mnie najpiękniejsza pora roku. Śnieg topnieje, naszym oczom ukazuje się to czego jesienią nie zdążyliśmy posprzątać. Życie budzi się a w nasze nozdrza uderza niezbyt przyjemy zapach psich odchodów, zeszłorocznych liści, śmieci. Ale ja nie o tym, uspołecznię ludzi innym razem. Do sedna. Jaki zapach kojarzy mi się z wiosną? Jest to zapach mojego roweru, którego „odgarażowuję”, czyszczę, poleruję, tuninguję co rok inaczej. Więc jest to zapach jakiegoś płynu, smaru. W między czasie trąci mnie też zapach mojej świeżo wypranej kurtki, na rower rzecz jasna. Tutaj pachnie już zdecydowanie lepiej, jakoś kwiatowo, bo kąpiel w płynie do płukania. Potem gdy już wreszcie udaje mi się odbyć pierwszą wiosenną podróż, czuję taki nachalny, słodkawy zapach kory drzew, ziemi. Tak dobrze główkujesz, ta wycieczka jest po lesie. Wracając, nad stawem zrywam bazie, które pachną trochę nieśmiało, delikatnie, niczym szczególnym. Czym jeszcze pachnie wiosna ? A no mokrym psem, który równie jak jego właścicielka cieszy się z pierwszego wiosennego deszczu. Chyba właścicielom czterołapnych stworów nie muszę tłumaczyć. Ale jak ktoś nie wie, to niech sie cieszy, że nie wie, tyle. Pachnie pierwszym ogniskiem, na które zaprasza się całe rodziny, sąsiadów. Smaży się kiełbaski na coś węglopodobnego a potem udaje, że smakuje. No bo szwagier zaprosił głupio powiedzieć inaczej, a że się zagadał człowiek dyskutując o łożyskach do swojego nowego Tico i spalił, to trudno, tym pachnie. Osobniki, spacerujące po wsi a może i nawet trafi się, że ktoś tam mieszka tak jak ja, wiedzą czym to pachnie. Jak się okres polowy zaczyna i sieją te cuda na kiju, fetor nawozów. A wiosna w mieście ? Spaliny, dym papierosowy, a jak ludzie z tej okazji częściej decydują się na negliż, to i potem zajeżdża. Zostając w klimacie miasta, warto przejechać się koło myjni, ale brońboże nie po to, żeby myć swoje cacko, bo kolejka dłuższa niż w Bierdonce w piątkowe wieczory, jak rzucą mięso za 2.99zł, z jedną czynną kasą. Ale po to, żeby poczuć te chmury kurzu i fale zapachów nabłyszczaczy do aut, no chyba że myjnia jakaś licha to sama woda leci na każdym programie, więc strata czasu na wąchanie. Mogłabym tak pewnie wymieniać i wymieniać, aż każdy łącznie ze mną zacząłby siwieć, bo wg Wikipedi wiosna astronomiczna trwa ok 20 marca – 22 czerwca. To kupa czasu chyba. A każdego dnia życie znów rozkwita po nocy na nowo i pachnie inaczej, w zależności od tego co/kto akurat nas otacza. I to jest piękne i to w niej lubię.

    Lubię na FB: Dorota W.
    Obserwuję w Google+: Panna Dorenn
    Obserwuję na Bloglovin: Dorenn, http://www.bloglovin.com/dorenn
    Subskrybuję bloga: Dorenn, dorenn@wp.pl

  • Wiosna – czyli czas w którym nareszcie mogę porzucić zimowe ciuchy i założyć coś normalnego ;)

    Subskrypcja przez e-mail: mspiewak31@gmail.com

  • Sara

    W jak za WSPANIALE kwitnące drzewa i kwiaty!
    I jak za INTERESUJĄCE wycieczki rowerowe i długie spacery!
    O jak za OŚLEPIAJĄCE blaski słoneczka!
    S jak za SZALONE, kolorowe ciuchy, które w końcu można przywdziać!
    N jak za NIEPOWTARZALNY śpiew ptaków!
    A jak za ABSOLUTNIE wyjątkowy klimat :)

    • Sara

      Obserwuję jako Sara Broskowska przez Google+

  • vesp007er

    Wiosna przez wszystkich bardzo lubiana,
    Przeze mnie także zawsze doceniana.
    Za zielone na drzewach liście
    I krople rosy lśniące srebrzyście.
    Za czas warzyw i owoców dojrzewania,
    I pysznego ich przyrządzania.
    Za świata wiosenne przebudzenie,
    Po zimie niosące wytchnienie…

    Subskrubuję mailowo: vesp007er@o2.pl

  • Madzia Cz

    Wiosna to pora radosna,
    po każdym to szczęście się pozna!
    Śmieją się dzieci, drzewa, kwiaty,
    Świat w kolory jest bogaty!
    Wszyscy biegają, ćwiczą, spacerują,
    Już na lato się szykują.
    Wiosna energią pachnie z daleka,
    Nikt od tego nie ucieka,
    Tylko chwyta każdą chwilę
    i od razu wszystkim milej.
    Zakochani są wśród nas,
    ach, wiosna- piękny czas!

    obserwuję przez mail czmadzia7@gmail.com
    na fb: Magdalena Czernek

  • fenek

    Lubie wiosnem bo nie jest ani za zimno ani za goraco :D no i jako przyszly architekt krajobrazu chce dicenuc rowniez koliry mlodych pedow i kwiatow ktore budza sie do zycia :-) jest pieknie :-)

  • Za co lubię wiosnę? Odpowiadając na to pytanie mogłabym napisać mały tomik wierszy, ale zrobię to w skrócie. I ogólnie uwielbiam wiosnę za to jak wszystko budzi się do życia, bo sprawia to, że i mnie wypełnia nieopisana energia do działania. Aż chętniej mi się rano wstaje, nawet moje 2 pieski cieszą się wiosną, bo dzięki niej zabieram je codziennie na poranny spacer, by poczuć ten piękny zapach świeżego powietrza i oglądać wschód Słońca. Lubię też wiosnę za możliwość jedzenia śniadania w ogrodzie przy otwierających się kwiatkach po pierwszych promieniach słonecznych. Wiosna daje mi tyle szczęście jak żadna inna pora. Szkoda, że wiosna nie może trwać 365 dni w roku, wtedy cały rok czułabym się pobudzona do życia i bez przerwy chodziła z ogromnym uśmiechem na ustach.

    Obserwuję przez Google+ jako Aleksandra Biedroń

  • Monia K.

    za stalowe tło nieba z chmurkami białymi
    które śmieją się z góry dniami całymi,
    za kobierce trawy świeżo-zielonej,
    różnistym kwieciem od marca zroszonej,
    za kwietnia-pletnia zabawy z pogodą,
    które nie zawsze kończą się naszą wygodą,
    za majowe śpiewy ptaków w gajach przy drodze,
    za bocianów stanie od marca na jednej nodze,
    za powietrza świeżość i splendor lekkości,
    co serca nabija pokładami miłości,
    za kry lodowe, co Wisłą hen płyną,
    za to, że krokusy do kwietnia nigdy nie giną,
    za chwile spędzone na kocu gdzieś w parku
    za to, że w marcu jest nie co dzień jak w garnku,
    za wszystkie figle pogody i psoty
    oraz za ogródkowo-kwiatowe miłe roboty!
    Za wiele też innych przymiotów lubiana jest wiosna
    a to dlatego, że z niej pora ze wszech miar radosna :)

    Bloga polubiłam na FB jako: Monia Kr

  • agamiel81

    FB/Agnieszka Mieleniewska
    subskrypcja mailowa agamiel81@o2.pl

    Wiosnę kocham za mój budzący się do życia balkon. Pierwsze wychodzące listki, leniwie rozkwitające kwiatuszki, aromatyczne zioła i wchodzący szczypiorek. Wreszcie słoneczko ogrzewa mój ulubiony kącik, a ja siadam i marzę, planuję i budzę się z zimowego marazmu. Chcę się przytulać, relaksować i krzyczeć chwilo trwaj….już wszystko staje się możliwe i nie przeszkadza mi tak bardzo, że dzieci ciągle nie zadowolone, że szef próbuje spychać na mnie najgorszą robotę, że kredyt, że teściowa, że stresy… Mój mały raj rozkwita…i na co mi egzotyczne plaże, dzikie puszcze, jak ja w moim wiosennym zakątku czuję się szczęśliwa;-)

  • magda

    Za co kocham wiosnę?
    Za te wszystkie chwile radosne!
    Za śpiew ptaków, zapach kwiatów,
    Za wycieczki nad rzekę, do lasu!

    Za to, że dzień się wydłuża,
    Za to, że czasem jest burza,
    Za energię, którą dają mi poranki,
    Za powracające z Afryki bocianki.

    Za słońce na niebie wysoko,
    Za gwieździstą noc głęboką,
    Za długie wieczorne spacery,
    Za pikniki, biwaki, rowery!

    A przede wszystkim uwielbiam wiosnę
    Za nowe historie miłosne…
    Za to, że wszyscy się mocniej kochają,
    Gorące uczucie na nowo poznają!

    subskrypcja: facebook, Magdalena Łukaszczyk

  • Marta

    Wiosnę kocham za cud narodzin świata na nowo.
    Za przepiękne krokusy wydobywające się spod śniegu.

    subskrybcja marciajadamz@gmail.com

  • speedway333

    Lubię Wiosnę, bo nie puka do drzwi, jak wszyscy, ale wpada bez zapowiedzi przez okno. Siada koło mnie i świergocze o słońcu, kolorowych kwiatach, pszczółkach, tęczy… Taka z niej gaduła, że Zimie puchną uszy ucieka z domu. A ja mógłbym jej słuchać godzinami, obserwując jej błyszczące oczy i wypieki na policzkach. Jest spontaniczna, ciepła i ma optymistyczne nastawienie. :-)

    obserwuję fb Robert Jóźwiak

    speedway333@wp.pl

  • Malinka

    Dzisiaj rano niespodzianie zapukała do mych drzwi
    Wcześniej niż oczekiwałam przyszły te cieplejsze dni
    Zdjęłam z niej zmoknięte palto, posadziłam vis a vis
    Zapachniało, zajaśniało, wiosna, ach to ty
    Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty

    Tak bardzo cię czekam, szczególnie w tym roku.
    Oczy me uraduj jasną swą zielenią.
    Zawieś na gałęziach liście, kwietne pąki,
    rzuć świeże kobierce na uśpione łąki.
    Wiosno ! daj otuchę swym młodzieńczym tchnieniem,
    oddal mój niepokój – myśli uciszeniem.
    Przynieś proszę z sobą, nową radość bycia,
    nadaj sens istnieniu w tym bezsensie życia.
    Przyjdź w wianku z pierwiosnków na głowę włożonym,
    w sukience utkanej z mgiełki nad wodami,
    dotknij swoją różdżką, rozsiej radość wokół,
    zabierz mą samotność, a przywróć mi spokój.

    LUBIĘ WIOSNĘ ZA TO, ŻE MOGĘ SIĘ NA NOWO ZAKOCHAĆ ;)
    Mam cichą nadzieję, że w tym roku wiosna przyniesie mi to upragnione szczęście.

    Facebook: Ewa H.
    Obserwuję jako: Malinka

  • Uwielbiamy z mężem wiosnę dzięki naszej 5-letniej córeczce. Sandruśka po zimie uwielbia aktywnie witać wiosnę. Organizuje nam wycieczki (tzn mówi gdzie mamy jechać) i bawimy się w odkrywców wiosny. Ostatnio pojechaliśmy do lasu i nad rzekę, znaleźliśmy żabki, robimy konkursy kto naliczy więcej motylków, szukaliśmy leśnych zwierząt i nasłuchiwaliśmy cudownego śpiewu ptaków. Robiliśmy zdjęcia sobie nawzajem z pąkami listków na krzakach i drzewach. Jak tylko nastają ciepłe wiosenne dni wyjeżdżamy na działkę rozkoszując się ciszą przerywaną śpiewem ptaków. I jak tu nie kochać wiosny, kiedy wszyscy budzimy się do życia.

  • Gosia

    Wiosnę najbardziej lubię za możliwość zrzucenia z siebie ciężkich zimowych ciuchów oraz za ciepłe powietrze, promienie gorącego słońca, otoczenie zieleni i bawiących się dzieci na polu zgromadzenie. Kocham wiosnę, gdyż wszystko, kwitnie, wspaniale pachnie i budzi się do życia. Jest zielono i energetycznie, aż chce się żyć!

  • awszolek

    Kocham wiosnę za to, że po prostu jest. Za to, że gdy tylko zbliża się ten okres czuję się świetnie, Słońce, kwiaty, zapach koszonej trawy, świergot ptaków, wiatr we włosach… to wszystko sprawia, że jestem szczęśliwa, a każdy dzień jest coraz piękniejszy!

    Obserwuję Twój blog za pomocą google+

    agnieszka.wszolek92@gmail.com

  • dominika

    Wiosnę KOCHAM za to, że przyroda budzi się do życia, za kwitnące kwiatki i pierwsze promyki słońca.
    Jest to okres kiedy „zrzucamy” ciężkie zimowe ubrania i zakładamy lekkie buty kurtki i sukienki.
    Mamy ochotę uprawić sporty i spotykać się ze znajomymi.
    Dbamy bardziej o siebie, zmieniamy fryzurę i makijaż:)

  • Michał P.

    Nie za kwiaty czy pogodę wiosnę lubię całe życie,
    lecz za smak jakim od dziecka pieści ona należycie.
    Na wiosnę zawsze mój ulubiony smak to zając,
    który przybieża do mnie co Wielkanoc kicając.
    I chociaż trzydziestka na karku moim już prawie
    w polowanie na czekoladowego zająca zawsze się bawię.

    Obserwuję na Fb z profilu: facebook.com/micpet85

  • Ola

    A gdyby tak wiosny można było nie lubić? Nie lubię wiosny, bo w czasie jej deszczowo – słonecznych poranków, ptasie trele budzą mnie z błogiego snu. Nie lubię wiosny, ponieważ przyroda budząca się do życia wielkimi krokami, łaskocze mój nos i wywołuje niezapowiedziane maratony kichania. Nie lubię wiosny, za jej pogodne usposobienie, sprawiające, że uśmiecham się do obcych mi ludzi na ulicy. Nie lubię wiosny, bo przez nią chowam swój ulubiony ciepły płaszcz do szafy. Nie lubię wiosny, bo przecież ona nie da się lubić! Wiosna to czas, który zwyczajnie się kocha :)

  • Ola

    A gdyby tak wiosny można było nie lubić? Nie lubię wiosny, bo w czasie jej deszczowo – słonecznych poranków, ptasie trele budzą mnie z błogiego snu. Nie lubię wiosny, ponieważ przyroda budząca się do życia wielkimi krokami, łaskocze mój nos i wywołuje niezapowiedziane maratony kichania. Nie lubię wiosny, za jej pogodne usposobienie, sprawiające, że uśmiecham się do obcych mi ludzi na ulicy. Nie lubię wiosny, bo przez nią chowam swój ulubiony ciepły płaszcz do szafy. Nie lubię wiosny, bo przecież ona nie da się lubić! Wiosna to czas, który zwyczajnie się kocha :)

    Obserwacja bloga: borowik.aleksandra@gmail.com

  • Jan

    Wiosnę kocham za jej rozkwit życia, piękno i zapach radości!

    subskrybcja jako: lokys69@tlen.pl

  • Wiosnę kocham za to, że robi się ciepło, wszystko zaczyna żyć i nawet ludzie staja się jakby bardziej radośni :) g-o-s-i-a1992@wp.pl

  • malwa

    Subskrypcja przez G+ : msmalwina@gmail.com

    Wiosna to czas, gdy wszystko budzi się do życia…Patrząc na budzącą się ze snu przyrodę, budzi się też czlowiek, chęć do życia. Po długim „śnie” jesteśmy w stanie czynić cuda. Mamy siłę by działać, wprowadzić do codziennej, szarej rutyny, odrobinę dynamiki. Lubię tę porę roku, bo wiem, że coś moim życiu się „poruszy”, coś się zmieni. Lekkie promienie słońca, sprawiają, że szare rzeczy, zaczynam postrzegać kolorowo. Myślę pozytywnie, mam siłę by zwalczać wszelkie przeciwności. Jest jednak, jeszcze jeden aspekt, za który lubię wiosnę… w końcu można zrzucić z siebie ciężkie kożuszki, płaszcze, nałożyć coś lżejszego, zabawić kolorami. Kolorowe paznokcie, makijaż… już nie trzeba kryć ich pod rękawiczkami czy szalami. To jest to co lubię najbardziej! ;)

  • Anna

    Zaczynają spełniać się moje sny, jest cieplej, wieje przyjemny wiatr, włosy tańczą na nim, mogę ubrać niebieską sukienkę, stawiać pierwsze kroki boso po trawie, podziwiać blask księżyca pod gołym niebem, wsłuchać się w ptasi śpiew i wstawać skoro świt dzięki delikatnym promieniom słońca. Zmęczona, szczęśliwa bawić się w chowanego, szaleć jak dziecko, wygrywać ballady na gitarze, śpiewać i czuć, że żyję! Wiosna sprawia, iż chcę by każda noc trwała wiecznie, tak spokojnie, wśród tego ugwieżdżonego nieba, przystrojonego niczym milionami światełek, chcę czuć to powietrze, uczucia, intensywny zapach Jego włosów i Jego opalone, szczupłe nogi, które stoją tuż obok mnie…

  • Anna

    Zaczynają spełniać się moje sny, jest cieplej, wieje przyjemny wiatr, włosy tańczą na nim, mogę ubrać niebieską sukienkę, stawiać pierwsze kroki boso po trawie, podziwiać blask księżyca pod gołym niebem, wsłuchać się w ptasi śpiew i wstawać skoro świt dzięki delikatnym promieniom słońca. Zmęczona, szczęśliwa bawić się w chowanego, szaleć jak dziecko, wygrywać ballady na gitarze, śpiewać i czuć, że żyję! Wiosna sprawia, iż chcę by każda noc trwała wiecznie, tak spokojnie, wśród tego ugwieżdżonego nieba, przystrojonego niczym milionami światełek, chcę czuć to powietrze, uczucia, intensywny zapach Jego włosów i Jego opalone, szczupłe nogi, które stoją tuż obok mnie…

    obserwuję na fcb https://www.facebook.com/anna.kasperek.79

  • 9barbarka9

    Wiosnę lubię za to, że moje piersi w końcu mogą oddychać pełną piersią, nie muszą być wiezione pod warstwami ciepłych ubrań. Wolność dekoltom!

    Obserwuję na Facebook’u: https://www.facebook.com/zzizzus

    pozdrawiam :)

  • Konkurs został zakończony, dziękuję wszystkim za udział i zapraszam niebawem na ogłoszenie wyników!

Back to top