Bellitkaa Blog

Uroda

Kosmetyki do włosów Toni&Guy – czy warto?

23/04/2014, Bellitkaa, 14 komentarzy

Jakiś czas temu kupiłam trzy produkty znanej marki Toni&Guy chcąc się przekonać czy warto zgłębić temat i rozejrzeć się za innymi produktami czy może dać sobie z nią spokój. Marka ta zawsze kojarzyła mi się z wyższą półką, z takimi prawie fryzjerskimi kosmetykami. Niewątpliwie design tych kosmetyków właśnie tak nam sugeruje. Wszystkie opakowania są bardzo proste, co zdecydowanie przyciąga. Mój wybór padł na maskę do włosów, odżywkę i serum. Jak się spisały?

DSC_0044_zw

Tony&Guy Nourish – Conditioner for damaged hair

Najpierw zabrałam się za odżywkę przeznaczonej do zniszczonych włosów. Bardzo podobał mi się poręczny dozownik i to, że mogłam ją spokojnie obrócić „do góry nogami”, co sprawdzało się przy końcówce produktu. Zapach i konsystencja urzeka, ale działanie jest tak naprawdę przeciętne. Ot, taka zwykła odżywka do codziennego użytku. Bardzo szybko mi się skończyła, bo włosy mam długie i trzeba jej było sporo aby pokryć całe włosy. Po użyciu nie miałam problemu z rozczesaniem i długo mogłam cieszyć się pięknym zapachem włosów. Nie wiem, czy poprawiła się jednak ich kondycja, bo po jednym opakowaniu naprawdę ciężko go stwierdzić. Generalnie to za duży koszt (około 30 zł) jak na odżywkę do codziennego użytku o mocno przeciętnym składzie. Nie wrócę do niej.

DSC_0062_zw

DSC_0052_zw

Toni&Guy Nourish – Reconstruction Mask

Maska do włosów też narobiła mi nadziei na idealne włosy i to do niej najchętniej wrócę. Jak dla mnie bomba. Piękny zapach i działanie warte wydania trochę więcej pieniędzy. Włosy po niej układają się znakomicie, są błyszczące i sypkie, dobrze się rozczesują. Są bardzo przyjemne w dotyku i chyba właśnie to cenię sobie najbardziej. Trochę się obawiałam, że jej pojemność wystarczy mi na bardzo krótko a tymczasem okazało się, że jest bardziej wydajna od odżywki, która miała większą pojemność. Spokojnie mogę ją polecić osobom, którym zależy na łatwym rozczesywaniu włosów i ich ładnym zapachu przez długi czas.

DSC_0069_zw

DSC_0072_zw

Toni&Guy Glamour – Serum drops

Na ostatni produkt liczyłam najbardziej. Jest nim serum do włosów, którego zadaniem jest nabłyszczenie i wygładzenie. Trochę się zawiodłam, bo postawiłam tutaj poprzeczkę naprawdę wysoko. Ja zapuszczam włosy i zależy mi najbardziej na tym, aby końcówki moich włosów utrzymywały się jak najdłużej w dobrym stanie, abym mogła maksymalnie opóźniać jakiekolwiek cięcia. Niestety, poza piękną buteleczką i rewelacyjnym zapachem nie było żadnych fajerwerków. Oleista maź za około 40 zł nie sprawiła, że włosy są w lepszej kondycji. Trochę obciąża włosy, więc moje starania „a może trzeba jej więcej?” nie przyniosły pożądanych efektów i tym sposobem ciągle poszukuję idealnego serum.

DSC_0088_zw

DSC_0080_zw

DSC_0092_zwMój zapał do marki nieco ostygł, ale jeśli znacie jakikolwiek ich produkt naprawdę godny polecenia to dajcie znać, chętnie dam kolejną szansę. 


Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:
  • toni&guy
  • toni&guy opinie
  • tony gyy szanpon opinie
  • toni&guy odzywka do wlosow zniszczonych opinie
  • toni&guy maska damage repair
  • Szampon tony guy skład
  • toni guy curl opinie
  • toni Guy
  • toni and guy opinie
  • toni & guy 3d volumiser spray
  • Zupełnie nie znam tych kosmetyków, szkoda że i odżywka i serum się nie sprawdziły, bo kosztowały troszkę. U mnie w kwestii włosów, rewelacyjnie sprawdza się olejowanie na serum i zwykła odżywka nivea long repair. Nawet sama bym jeszcze nie dawno nie pomyślała że będą po tych specyfikach aż takie fajne efekty.

    • Kiedyś olejowałam włosy i faktycznie miałam bardzo dobre efekty, ale jakoś zapał mi trochę ostygł i przestałam. I tak sobie teraz myślę, że chyba powinnam do tego wrócić :)

  • Ja z tej marki nam jedynie spray utrwalający, który był kiedyś dołączony do GlossyBoxa. Dla mnie okazał się wybawieniem, kiedy wychodziłam rano do pracy, a na zewnątrz panowała wilgoć, od której moja grzywka od razu się wykręcała. Poza tym przepięknie pachniał, czułam go na włosach cały dzień. Jednak moja siostra zupełnie się z nim nie polubiła.

  • Czyli warto by jedynie za odzywką się rozejrzeć.

    • Za maską, koniecznie za maską :D

  • Anita Barbara

    Kupiłam odżywkę do włosów kręconych tej firmy, ale jakoś specjalnie mnie nie zachwyciła.

    • To chyba zalezy na co sie trafi :)

      • Anita Barbara

        Najwyraźniej :) Teraz mam ochotę na to serum, kupię jak go złapię na jakiejś promocji.

        • Ja już powoli zaczynam się rozglądać za jakimś innym serum, ale tak naprawdę nie wiem w co mam tym razem uderzyć ;/

  • Z Toni&Guy miałam rewelacyjną mgiełkę chroniącą włosy przed wysoką temperaturą. Byłam z niej bardzo zadowolona, niedawno mi się skończyła i planuję ponowny zakup.

  • jednym słowem nic specjalnego? :)

  • ja miałam chyba tylko jeden kosmetyk tej marki, ale szału nie było///

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

  • Zastanawiałam się ostatnio nad tą marką i dobrze, że tutaj trafiłam.

    • Widzisz no, nie wszystko co drogie jest też fajne ;) Można spokojnie znaleźć lepsze kosmetyki w bardziej przystępnych cenach :)

Back to top