Bellitkaa Blog

Uroda

KrynickieSpa – Serum borowinowe do rąk

05/06/2012, Bellitkaa, 23 komentarze

Firmę Krynickie Spa odkryłam przez przypadek. Mianowicie często zdarza mi się bywać w Heliosie bądź Multikinie na seansie specjalnie przygotowywanym dla kobiet, czyli „Kino kobiet” lub „Kino na obcasach”.  I zgodnie z ideą tego, przed właściwym seansem zapoznajemy się z przygotowanymi ofertami różnych marek, sklepów itd., później są jeszcze konkursy. Ogólnie polecam całą tą akcję, bywa fajnie. I właśnie podczas jednego takiego wyjścia do kina dowiedziałam się o pewnym stoisku w Rzeszowie, gdzie na drugi dzień oczywiście musiałam się wybrać. Na tym stoisku znajduję same pyszności, prześliczne mydła ręcznie robione, wiele kosmetyków marek takich jak Krynickie Spa, Lavea i wiele innych podobnych.  Zrobiłam spore zakupy, teraz czas na pierwsze recenzje. 

P5240108 P5240109 P5240110
Serum borowinowe do rąk poznałam już w kinie, kiedy to Pani poleciła mi przetestowanie. Wiedziała co robi, ono jest rewelacyjne i idąc spać nie mogłam przestać myśleć o tym, kiedy go w końcu kupię. Też tak czasem macie?
Serum przeznaczone jest do pielęgnacji suchej, szorstkiej skóry dłoni. Zawiera w sobie ekstrakt z borowiny, wazelinę, glicerynę, lanolinę, masło shea, olej sojowy, D-panthenol. Jest to z pewnością mój najlepszy produkt do nawilżania dłoni. Ma delikatny zapach, który utrzymuje się całe wieczory na dłoniach, przyjemnie się go używa. Nieźle się rozprowadza, jeszcze lepiej wchłania. Rezultatem są idealnie nawilżone i miękkie dłonie. Serum zostawia na dłoniach taką powłokę, ale nie jest ona ani tłusta ani lepka. Jest to komfortowe uczucie, ma się wrażenie, że dłonie faktycznie są otoczone wszystkim co najlepsze. Odkąd go kupiłam to noszę go zawsze ze sobą. Jestem pewna, że wrócę po kolejne opakowanie. Za 75ml płacę 11,90zł. Być może są tańsze kremy do rąk, ale zapewniam Was , że nie spotkałam się jeszcze z takim, który by dorównał temu produktowi.
Spotkałyście się z tą firmą chociaż?

Back to top