Bellitkaa Blog

Uroda

Lush – Szampon i odżywka 2 w 1 w kostce Godiva

10/08/2012, Bellitkaa, 23 komentarze
O kosmetykach Lush’a powiedziano juz wiele, ale ja nie mowilam za dużo . A mialam okazje uzywac juz to i owo ;) Szampony w koskach przerobilam juz prawie wszystkie. Dlatego tez chcialabym Wam nieco opowiedziec o nich. Wiele z Was tez przebywa poza granicami kraju, tak jak i ja, ma okazje wiec tez moze i cos kupic w Lush’u. Ja mam wlosy przetłuszczające się u nasady, suche na końcach, farbowane, naturalnie delikatnie falowane, poddatne na stylizację i cienkie, ale dużo. Wezcie to tez pod uwage, bo wiadomo, ze akurat dla wlosow to szczegolnie trzeba dobierac kosmetyki. Dzis bedzie o chyba najbardziej popularnym szamponie w kostce od Lush’a czyli o Godiva.
P4170215
Godiva to szampon i odzywka w jednym. Powiem tak, dla mnie jest to najgorsza kostka z Lush’a. Owszem, fajnie sprawdza sie na wyjazdach, pod warunkiem, ze glowe myjemy codziennie. Otoz wlosy sa umyte bardzo dobrze, ale nie odzywione, tak jak to po odzywce byc powinny. Co dziwne, maja jeszcze wieksza sklonnosc do przetluszczania, nie wygladaja za dobrze juz po kilku godzinach od umycia. Na poczatku oczywiscie nie mozna wlosow rozczesac, sa bardzo szorstkie. Bez Tanglee Teezera to nawet nie zaczynam czesac. Jak kazda kostka, dobrze sie pieni, latwo rozprowadza. Jest najmniej wydajna ze wszystkich i najszybciej sie lamie. Poza tym, szybko robi sie taka miekka (nie, nie stoi w wodzie). Podejrzewam, ze jest to za sprawa tej odzywki (widac tutaj nawet na zdjeciu takie duze kawalki w kostce – to wlasnie jest odzywka). W uzytkowniu tez wiekszego szalu nie, wlosy sa bardzo splatane, odzywka nie daje rady. Ma za to bardzo fajny zapach, ktory dlugo z nami zostaje. Dziwak z niego, przetluszcza u nasady, ogromnie wysusza na koncach. Bylabym wdzieczna, gdyby bylo to na odwrot. Niestety, ode mnie dostaje ledwo dwoje.
Kosztuje ok. 6£, o ile znow nie podrozal. Dawniej do dwoch kostek dodawali gratis pojemnik, teraz za niego trzeba normalnie zaplacic.
Skład (dla znajacych sie): Sodium Lauryl Sulfate, Cocoa Butter (Theobroma Cacao), Cetearyl Alcohol & Sodium Lauryl Sulfate, Glyceryl Stearate (&) PEG-100 Stearate, Propylene Glycol, Perfume, Hibiscus Extract (Hibiscus Sabdariffa), Stearic Acid, Shea Butter (Butyrospermum Parkii), Cetearyl Alcohol, Cetrimide, Camellia Oil (Camellia Japonica), Organic Jojoba Oil (Simmondsia Chinensis), Organic Macadamia Nut Oil (Macadamia Ternifolia), Extra Virgin Coconut Oil (Cocos Nucifera), Jasmine Absolute (Jasminum Officinale), Ylang Ylang Oil (Cananga Odorata), Cypress Oil (Cupressus Sempervirens), Palmarosa Oil (Cymbopogon Martini), Jasmine Flowers (Jasminum Officinale), Lanolin, Cocamide DEA, Gardenia Extract (Gardenia Jasminoides), Benzyl Alcohol, Geraniol, Limonene, Linalool.
W skladzie szalu tez niestety nie ma, mimo kilku rzeczywiscie fajnych skladnikow.
Mialyscie okazje uzywac? Moze u Was lepiej sie sprawdzila ta kostka?

Back to top