Bellitkaa Blog

Uroda

Nowości w aromatella.pl – powitanie wiosny zapachami

13/03/2017, Bellitkaa, 19 komentarzy

Jak wszyscy, ja również nie mogę się doczekać lata. Marzy mi się już jakiś odpoczynek, lżejsze ciuszki, smaczniejsze owoce i oczywiście letnie zapachy. Nie jest chyba dla nikogo wielką tajemnicą, że od lat uwielbiam sklep Aromatella. Tam zawsze, ale to zawsze można znaleźć choćby namiastkę tego lata – nawet w trakcie zimy. U mnie wiosna rozgościła się już na dobre, a ja jej zdecydowanie pomagam w przywołaniu lata. W sklepach zaczynają się powoli pojawiać szorty i stroje kąpielowe, a w Aromatelii? No właśnie. Do nich zawitało kilka naprawdę świetnych nowości, które chętnie pokażę. Jak zwykle jest mega kolorowo!

Marka Bomb Cosmetics szaleje i nie daje o sobie zapomnieć nawet na chwilę. Mamy przekrój pięknych nowości zaczynając od świec zapachowych, przez mydła czy kostki do masażu, a na kulach do kąpieli kończąc. Wybór jest przeogromny, a ja kilka z tych nowych cudeniek już miałam okazję używać.

Musująca kula do kąpieli KOCHA LUBI SZANUJE – Bomb Cosmetics – Crazy Stupid Love Bath Blaster

Ta kula do kąpieli zdecydowanie może skraść każde kobiece serce. Kiedy ją zobaczyłam to wiedziałam, że nie będzie mi łatwo wrzucić ją do wanny. Wygląda obłędnie! Ogromna ilość serduszek posypanych brokatem sprawia, że się rozczulam nad tym, że kosmetyki potrafią być naprawdę sztuką. Że mogą cieszyć oko, sprawiać przyjemność. Jej zapach krążt dookoła kwiatu marakui, olejki eteryczne to jaśmin i Ylang Ylang i ta mieszanka jest niesamowicie zmysłowa. Bardzo kobieca. Kula kosztuje 14 zł i jest dużą, 160g wersją.

 

Świeca zapachowa z pianką BRZOSKWINIOWE BELLINI – Bomb Cosmetics – Peach Bellini piped Glass Candle

Świeca zapachowa, która wygląda jak pyszny deser wzbudza ostatnio zainteresowanie wszystkich odwiedzających nas znajomych. Nie można ująć jej ani uroku, ani zapachu. Wygląda jak pyszny mus brzoskwiniowy z dodatkiem bitej śmietany na wierzchu. Gdyby nie fakt, że można też zauważyć mały knot pośrodku to można byłby się pomylić i zanurzyć tam łyżeczkę. Jak pachnie? Czujemy w niej nuty musującego wina ze słodką kropelką soczystej brzoskwini. Świece te są ręcznie robione, no i dodatkowo używa się do ich produkcji olejków eterycznych z mandarynki i grejpfruta, co oczywiście dodatkowo wzmacnia zapach tych świec. Pięknie zdobi też dom, dlatego pokusiłabym się na obdarowanie najbliższych właśnie taką świecą! Kosztuje 49,90 zł i pali się 30-35 godzin.

Firma BOMB Cosmetics wytwarza wszystkie świece RĘCZNIE i współpracuje z najlepszymi perfumiarzami w Anglii, by mieć pewność, że jej świece zapachowe będą naprawdę intensywnie i długo pachnieć oraz – przede wszystkim – że ich aromat będzie niepowtarzalny. Zawierają też czyste olejki eteryczne, które wpływają na Twój nastrój i samopoczucie!

Mydło glicerynowe TRUSKAWKI ZE ŚMIETANĄ z Bergamotką – Bomb Cosmetics – Strawberries & Cream Soap Slice

Mydła Bomb Cosmetics to ja znam bardzo dobrze i zawsze mam coś w zapasie. Są niesamowicie delikatne, o pięknych zapachach i uroczym wyglądzie. Nie są nudne i zawsze fajnie zdobią łazienkę, taki widok świetnie poprawia samopoczucie i zawsze przywołuje uśmiech. Świetnie myją i dobrze nawilżają. Tak samo jest w przypadku tego mydła truskawkowego. Pachnie ono jak truskawki oblane śmietanką, ale olejki eteryczne neroli i cytryna również są wyczuwalne. Kostka kosztuje 14 zł.

Kostka do masażu z masła kakaowego AROMATYCZNE ESPRESSO – Bomb Cosmetics

Kostki do masażu Bomb Cosmetics tworzone są z myślą o ludziach, którzy lubią relaks i potrzebują, aby czasem ktoś zrobił im masaż. Mam to szczęście, że mam Męża, na którym mogę testować takie kosmetyki i vice versa, mogę też być czasem rozpieszczona jego dłońmi z dodatkiem takiej kostki do masażu. Ta kostka, która wyszła z połączenia masła kakaowego z olejkiem z kadzidłowca i czarnego pieprzu jest świetna. Kosztuje 20 zł, a daje nam wiele radości. Bo wiecie, tu nie chodzi już o sam kosmetyk, ale też o to, jak bardzo masaż może zostać urozmaicony dzięki takiemu produktowi. Obydwoje go lubimy :) Czasem warto się zrelaksować, zadbać o swoje zmęczone mięśnie, a jednocześnie poczuć na sobie zapach kawy. Kostka rozpuszcza się w dłoniach pod wpływem ciepła, wystarczy ją chwilkę rozgrzać, aby uzyskać gęsty olej, za którego pomocą masaż jest o wiele przyjemniejszy.

Kremowa babeczka do kąpieli ARBUZOWA – Bomb Cosmetics – Who Wants To Be A Melonaire bath mallow

Maślane babeczki do kąpieli są chyba jednymi z moich ulubionych. Powoli się rozpuszczają (do 15 minut!), kiedy ja już zadowolona siedzę w wannie. Mogę i lubię je obserwować. Ta arbuzowa była bardzo smakowita, w moim guście, mogłabym używać jej do każdej kąpieli i chyba szybko by mi się nie znudziła. Pachnie jak arbuz, świeżo! Zawiera naturalne olejki May Chang i majeranek. Kosztuje 12 zł, jest mocno nawilżającym produktem, bo zawiera masło kakaowe i masło shea. To dlatego po użyciu tej kuli moje ciało było niesamowicie miękkie, dobrze nawilżone oraz cudownie pachnące arbuzem. Rzadko kiedy pachnę tak owocowo, ale widzę, że wiosna sprzyja takim zapachom. Bardzo polecam, również na prezent, bo przecież ona wygląda tak uroczo.

Kremowa babeczka do kąpieli PAPUŻKA – Bomb Cosmetics – Shake Your Tail Feather bath mallow

Kolejna babeczka to wersja z kolorową papużką. Jest niesamowicie urocza i najchętniej to nie używałabym tego słodziaka wcale tylko postawiła za jakąś szklaną witryną, żeby cieszyła oko. Wiecie, te babeczki są wykonywane ręcznie, dlatego one są tak wyjątkowe. Ta babeczka, podobnie jak arbuzowa koleżanka, rozpuszcza się bardzo wolno w wodzie i jest naładowana dobroczynnymi nawilżającymi masłami. Pachnie jednak inaczej. Papużka ma zapach smoczego owocu, wzbogacony grejpfrutowym i mandarynkowym naturalnym olejkiem. To zapach świeży, zabawny, owocowy – taki, który podnosi na duchu! Kosztuje 12 zł.

Musująca kula do kąpieli TUKAN TANGO – Bomb Cosmetics – Toucan Tango Bath Blaster

I na koniec kolejny super umilacz kąpieli, czyli TUKAN! Tak wisienka na torcie tych wszystkich kosmetyków. Zapach jest oszałamiający, ja mogłabym mieć takie perfumy na lato. Mandarynka ze słodką pomarańczą, która jest zdecydowanie taki zapachem rześkim, pobudzającym, bardzo elektryzującym i dodającym energii. Kula rozpuszcza się szybko uwalniając intensywny zapach. Kosztuje 14 zł, a swoim wyglądem zdecydowanie przyciąga oko. Tukan jest śliczny, a siedzi sobie na wyspie z cukru i bitej śmietany.  Niesamowicie się polubiliśmy, siedział na mojej toaletce najdłużej, jednak niestety, musiałam go w końcu utopić ;) Sprawił mi wiele radości i jestem przekonana, że wszystkie fanki takich orzeźwiających zapachów również byłyby zadowolone.

Promocja w sklepie Aromatella.pl!

Tak wygląda tylko ułamek tego, co ostatnio pojawiło się w aromatella.pl. Wszystkie produkty są wykonane pięknie, z niebywałą starannością. Nie można im odmówić uroku. Polecam się wybrać na zakupy do sklepu, ponieważ teraz trwa tam promocja 3 za 2, gdzie to przy zakupie 3 kosmetyków z kategorii „Relaks w wannie”, trzeci otrzymasz GRATIS! Promocja kończy się 14 marca, więc należy się spieszyć i rozejrzeć się za jakimiś produktami kąpielowymi. Może tukan bądź papużka? Dajcie znać, co najchętniej byście przygarnęły!

 

  • Wszystko wygląda przepięknie! Bardzo zaciekawiła mnie ta kostka do masażu. Wow a świeca musi pachnieć świetnie – na początku myślałam, że to jakiś pyszny deser! :D

    • Świece są również w innych wersjach zapachowych i każda z nich wygląda obłędnie <3

  • Same wspaniałości, aż szkoda je topić w wannie :(

    • No musiały swoje odleżeć na toaletce :D

  • Arbuz!!

  • Ale smakołyki :D

  • Maddie Ann

    O jeju, jak to pięknie wygląda! Idealne na prezent:)

    • Wiem! I ja sama chętnie przyjmę jakiś koszyk z takimi słodkościami :D

  • wyglądem zachwycają ;)

    • Działają tez fajne. A pachną obłędnie :)

  • Jak to wszystko pięknie wygląda!

  • Michał Domański

    wyglądają przesłodko :)

  • Śliczne są te rzeczy. Na pewno będą piękną ozdobą łazienki i umilaczem niejednej kąpieli :)

    • Tak, im dłużej stoją w łazience tym trudniej jest ich użyć – bo zwyczajnie cieszą oko swoim widokiem :D

  • Pingback: UKradkiem czytane- czyli o czym piszą blogerzy na Wyspach (5) - Mama w UK - blog o życiu w UK()

Back to top