Bellitkaa Blog

Lifestyle

Sporo nowości u mnie :D

24/05/2013, Bellitkaa, 82 komentarze
Dzisiaj post iście chwalipięcki. Ostatni miesiąc to czas dosyć ciężki dla mojego portfela, ale nie ma tego złego… Okazuje się, że kiedy jedne marzenia legną w gruzach, kiedy człowiek już trochę się pozbiera to można zrealizować inne no i tym sposobem kupiłam aparat. Trochę mi posłuży. Ciągle uczę się jego obsługi, łatwo nie jest, ale z dnia na dzień są postępy :) Cieszę się jak dziecko, kiedy coś mi wychodzi tak jak chcę, a oto mój Nikuś D5200.
20130523_210510W Rossmanie wszystkie dobrze wiemy, co obecnie się dzieje, chyba wszyscy uzupełniają swoje braki na tej mega promocji. Byłam i ja, popłynęłam trochę z lakierami do paznokci, ale lekko ponad 3zł to żal było nie brać. Fiolet i żółty już wylądowały na stopach, jest moc, żółcielca spokojnie można brać, bo kryje przy 2 warstwach jak szalony. Oprócz tego wzięłam kredkę do brwi z Manhattanu, zmywacz do paznokci i żelowe wkładki do butów, które zawsze się przydają.
Mam jeszcze ochotę na Apocalipsy czy szminki Kate Moss albo choćby żółty tusz z Lovely, ale powiedzmy sobie szczerze, mam tego tony i naprawdę nie potrzebuję ich. I tak mam wyrzuty sumienia za lakiery…
DSC_0016Przechodząc wczoraj obok Natury weszłam tylko spojrzeć co tam się dzieje i naytrafiłam na promocję mojej ulubionej emulsji do higieny intymnej (15,99zł) i płatków, których też nigdy za wiele (10,78zł). Wzięłam, no bo jakby inaczej.
DSC_0007
Wieść o wycofywaniu płynu micelarnego z Biedronki obiegła blogosferę z prędkością światła no i nie wiedziałam co robić. Jako, że nie miałam go wcześniej no to pozostało mi albo zostawić temat, albo w ciemno capnąć kilka sztuk jeśli tylko się takowe znajdą. Kiedy stanęłam przed nimi, stwierdziłam, że połowa blogosfery nie może się mylić i wzięłam te 5 butelek. Każda za 4,39zł. Z ulgą po pierwszych testach mówię, że pasuje mi i bardzo się cieszę, że je dorwałam, bo mam zapas na dłuuuuugi czas za śmieszne pieniądze. Wpadła mi również do koszyka kula do kąpieli, a to tylko dlatego, że na opakowaniu jest napisane, że zawiera w środku niespodziankę. Ciekawa jestem co jest w środku tej kuli :)
DSC_0019No i Katosu wydała książkę. W Empiku już leży sobie dumnie na półkach i znika w ekspresowym tempie. No nie mogłam się powstrzymać, tym bardziej, że przez kilka dni teraz jest promocja -25% i tym samym jej cena z 44,90 zł spadła na 33,67 zł. Jeśli chodzi o moje pierwsze odczucia to jest to piękne wydanie, z mnóstwem rad i wskazówek, z 80 stronicami wstępu na różne tematy, ogółem ponad 200 stron świetnych zdjęć i tutoriali. Świetna robota.
Dodatkowo, jako że Maćka Stuhra lubię to też chętnie poczytam te jego felietony.
DSC_0025
Dzięki spotkaniu blogerek w Nowym Sączu dostałam strój kąpielowy od SHE, który po prostu muszę Wam pokazać, bo jestem bardzo szczęśliwa, że go mam. Detale są idealnie dopracowane, wszystko równo i dokładnie odszyte. Te kółeczka są skórzane, pięknie wyglądają. Wybrałam dla siebie model PAM, który ma bikini z usztywnianymi miseczkami i wyciąganymi gąbkami push-up, ja akurat ich nie potrzebuję, no, chyba, że schudnę z 10 kg to mooooże wtedy ;) Ma sznureczki, dzięki czemu mogę regulować zarówno na szyi, jak i plechach jego obwód. Już nawet nie wspomnę o tym, że ma złotą ozdobę z 24 karatowego złota i został uszyty specjalnie dla mnie. Kiedy go przymierzyłam to czułam się tak, jakby miarę na niego brano właśnie ze mnie, świetnie leży i podkreśla co trzeba. Ogólnie jestem pod wrażeniem jakości wykonania tego stroju, naprawdę lepszego w swojej kolekcji nie mam, ale wiem, że jadąc na wczasy zrobię zakupy właśnie u nich. Dziękuję SHE, dziękuję organizatorkom spotkania w NS!
page1
page2
To jeszcze nie jest koniec moich zakupów ponieważ złożyłam zamówienie w Katherine i Amberhurt, więc będzie coś nowej biżuterii u mnie, którą może też pokażę na blogu? Nie wiem sama jeszcze, zobaczymy. Poza tym, byłam ostatnio dwa razy w lumpeksach na dostawie i wiem już, za co ludzie kochają lumpy. Dorwałam kilka fajnych rzeczy, które właśnie się piorą :)
Miłego dnia Wam życzę, ja muszę przysiąść dziś nad pracą magisterską, bo znam już termin obrony, a praca jeszcze nie skończona…

Back to top