Bellitkaa Blog

Lifestyle

TAG 50 przypadkowych faktów o mnie

22/07/2013, Bellitkaa, 92 komentarze
Krąży ten TAG po sieci i krąży, chętnie go zrobię mimo, że nikt mnie chyba nie otagował. Dawno nie było niczego podobnego u mnie, a jest to dosyć ciekawa sprawa. Jeśli jesteście zainteresowane faktami o mnie to zapraszam na dalszą część posta.
1. Nie lubię pomarańczy, ale za to świeży sok z pomarańczy piję chętnie.
2. Kiedyś sobie zrobię prawo jazdy na C+E.
3. Jestem świetnym kierowcą i burzę się, jeśli wszystkie kobiety ładuje się do jednego worka pod tym względem.
4. Mam psa o imieniu Tequilla.
5. Jestem dosyć odważną osobą, raczej nie boję się wyzwań.
6. Miewam w swoim życiu różne okresy, czasem jestem bardzo rozrzutna a chwilę później straszną sknerą.
7. Moim ulubionym kolorem jest fioletowy.
8. Mój blog, którego teraz czytasz miał być w dużej mierze… o jakichś kobiecych dylematach, ciuchach i ewentualnie kosmetykach. Z tego wszystkiego zostały kosmetyki, choć zastanawiam się nad pierwotnym pomysłem.
9. Lubię być w centrum zainteresowania, choć sama się tam nie pcham.
10. Po rzuceniu palenia przytyłam 8 kg i teraz noszę rozmiar 36/38. Chciałabym teraz zrzucić z 3-4 kg, nie więcej.
11. Jeśli będę miała kiedyś dzieci to znam już ich imiona :)
12. Ciężko mi się zakochać, ale ogólnie jestem bardzo stała w uczuciach.
13. Nigdy nie nosiłam glanów… i nie wyobrażam ich sobie na moich nogach.
14. Nie lubię sobie komplikować życia, jeśli coś można zrobić „po łatwiźnie” i nic się złego nie stanie to nie widzę problemu.
15. W szkole/na uczelni najlepiej mi się ściągało pod presją, że ktoś niedaleko stoi.
16. Nie umiem pływać.
17. Uczyłam się języka niemieckiego przez 10 lat i ciągle go nie umiem i szczerze nienawidzę. 5 zdań to maksimum jakie z siebie wykrzesam.
18. Jestem szczęściarą.
19. Kiedyś, za gówniarza, pobiłam kolegę z klasy. Obraził mojego Tatę gówniarskim „a twój stary coś tam coś tam..”. Spuściłam mu niezły łomot.
20. Nie lubię swoich paznokci pomalowanych na czarno.
21. W przyszłości będę właścicielką biura rachunkowego.
22. Będąc dzieckiem zawsze powtarzałam, że będę nauczycielką języka polskiego.
23. Mam wrażenie, że komary żywią się tylko i wyłącznie moją krwią.
24. Na umówione spotkania raczej nie przychodzę przed czasem, a na dokładną godzinę, ewentualnie się spóźnię kilka minut.
25. Zawsze marzyłam o własnej stadninie koni.
26. Nie przepadam za sushi i owocami morza, choć zdarzyło mi się jeść już różne rzeczy. W nieświadomości się nie liczy ;)
27. Mam problem z tarczycą, wahania wagi nie są mi obce.
28. Moją osiemnastkę do dziś goście mocno wspominają (choć było to już 7 lat temu), kiedy ja znam ją głównie z opowieści ;)
29. Byłam bardzo dobra z matmy.
30. Nie piję kawy, ale za to herbat nie odmawiam i kupuję jakie tylko zobaczę.
31. Nie cierpię, kiedy mówi się do mnie „Izka”. Jest przecież tyle innych możliwości zdrobnień z imienia Izabela…
32. Jestem mięsożerna, bardzo mięsożerna. Podziwiam wegetarian, mi po 3 dniach bez męska kręci się w głowie.
33. Zawsze obracałam się w męskim gronie, faceci są bardziej konkretni i łatwiej mi się z nimi dogadać. Dlatego do dziś nie mam wielu koleżanek.
34. Jestem zodiakalną rybą.
35. Zawziętość to jakby moje drugie imię.
36. Potrafię się długo złościć, choćby „dla zasady”. Bywa nawet, że jestem zła nie pamiętając już nawet z jakiego powodu.
37. Mam starszego brata, który jest całkowitym przeciwieństwem mnie.
38. Mój ulubiony zapach perfum to Gucci II.
39. Nie wyjdę z domu bez telefonu, dowodu osobistego, pieniędzy i kluczy.
40. Uwielbiam siedzieć po nocach. Jestem wtedy bardziej twórcza a moja praca efektywna.
41. Nie oglądam seriali i zawsze jestem nie w temacie jeśli chodzi o to. Od początku do końca obejrzałam jedynie „Zbuntowanego anioła” i do dziś pamiętam piosenkę „Cambio Dolor”.
42. Nie umiem udawać, z mojej twarzy czyta się jak z otwartej księgi. W ogóle mimikę mam bardzo rozbudowaną.
43. Nie lubię kotów, ale ostatnio podobają mi się brytyjskie.
44. Zawsze chciałam mieć grzywkę, ale wszyscy do dziś powtarzają, że nie byłoby mi ładnie.
45. Śmiem twierdzić, że będę starą panną. Wtedy kupię kota, brytyjskiego.
46. Nigdy nie byłam na żadnych wyborach, nie interesuje mnie polityka i totalnie nie wiem o co chodzi. Oni  tam w rządzie są wszyscy dobrzy…
47. Nie umiem śpiewać i unikam tego jak ognia.
48. Moja Mama jest mistrzynią w pieczeniu ciast. Może i coś po niej odziedziczyłam, ale póki co to nie mam dla kogo piec, więc tego nie robię.
49. Staram się realizować swoje marzenia, zachcianki większe i mniejsze – nawet wtedy, kiedy nie spotyka się to z poparciem otoczenia.
50. Jestem okropnym zmarzluchem. Bywa tak, że w lecie śpię w skarpetach, bo inaczej czuję wszystkie swoje kosteczki i zwyczajnie nie zasnę.

DSC_0060

Chętnie zobaczyłabym Wasze przypadkowe fakty, ale nie taguję nikogo, bo nie jestem ostatnio na bieżąco i nie wiem kto już robił a kto nie. Nie mniej jednak widziałam kilka takich postów i przeczytałam je z wielkim zaangażowaniem :) Zostawcie mi linki, jeśli robiłyście tego taga, proszę :)

Back to top