Bellitkaa Blog

Uroda

To Ci zdzierak!

29/05/2013, Bellitkaa, 67 komentarzy
Peeling twarzy to nieodłączna część pielęgnacji. Staram się wykonywać tę czynność bardzo systematycznie, ponieważ czasem właśnie od tego zależy, jak nasz makijaż wygląda. Jeśli nie ma suchych skórek na twarzy to i podkład nie ma co podkreślać no i zwyczajnie lepiej wygląda. Jednak twarz to nie udo i nie wolno przesadzać z ostrością peelingu, aby nie zrobić sobie krzywdy i aby skóra nie zaczęła się buntować i nie produkować za dużo sebum. Z ciekawości wypróbowałam chusteczki nawilżane do peelingu z Cleanic.
page1
Chusteczki te są… niepozorne. Biorąc pierwszą sztukę do ręki nie spodziewałam się, że jest to aż taki zdzierak! Naprawdę trzeba uważać i do tematu podejść bardzo delikatnie. W innym wypadku zostaną zaczerwienienia i może podrażnić. Ja praktycznie nie przyciskam tej chusteczki do twarzy, tylko delikatnie przykładam i wykonuję okrężne ruchy. Czasem sobie docisnę bardziej do skóry np. w okolicy brody i czoła. Chusteczki są bardzo duże, warto je przecinać na pół, bo inaczej się je marnuje.
Jest to świetny produkt na wszelkie wyjazdy, a także do użytku domowego tak po prostu by zrobić sobie silniejszy peeling. Ja je polubiłam, ale nie używam za często w obawie przed przetarciem. Skóra po użyciu tej chusteczki jest gładka, idealnie oczyszczona, miękka, no rewelacja! Bardzo praktycznie rozwiązanie, bo po użyciu nie trzeba nic zmywać, a jedynie wyrzucić chusteczkę. Cieszę się, że odkryłam ten produkt i jestem w trakcie drugiego opakowania. Dostępny jest bez problemu w drogeriach w cenie ok. 7zł.
Czy znacie? Lubicie takie rozwiązania? A może są jeszcze takie chusteczki ale innej marki? Chętnie bym wypróbowała.

Back to top