Bellitkaa Blog

Uroda

Where’s my chauffeur?

30/04/2014, Bellitkaa, 21 komentarzy

Mięta nie wychodzi z mody, choć już jest z nami od kilku sezonów. Chętnie noszę ją na sobie, chętnie też maluję paznokcie na taki kolor. Miałam czas, kiedy chciałam mieć dosłownie wszystko w tym pięknym kolorze. Dlatego trafił do mnie pewnego dnia lakier Essie o nazwie „Where’s my chaufeur?”. Zarówna nazwa jak i sam lakier jest rewelacyjny. Bardzo lekko i sprawnie się nim maluje za pomocą szerokiego pędzelka, a na zdjęciach jak zwykle pokazuję dwie warstwy. Kojarzy mi się z wakacjami i czasem spędzanym nad wodą. Ach, już niedługo!

DSC_0001_zw DSC_0005_zw DSC_0007_zw DSC_0011_zw DSC_0015_zw

Back to top