Bellitkaa Blog

Uroda

Winny czy nie?

07/05/2014, Bellitkaa, 16 komentarzy

– Kochanie, jaki to jest kolor?

– Buraczkowy.

– Eeee, chyba nie.

– Wiśnia, czereśnia. Albo winny, o tak wina to bym się napił.

Próba ustalenia koloru moich paznokci skończyła się ostatecznie degustacją wina, czerwonego oczywiście. Jeśli chodzi o kolor to nadal nie potrafimy dojść do porozumienia, więc zostawiam to do Waszej oceny. Na moich paznokciach widzicie lakier Eveline z kolekcji miniMAX o numerze 836. Mi się nawet podoba, do tego dobrze się rozprowadza i kryje, a przy tym krótko schnie. Niestety nie wiem jak jest z jego trwałością, bo musiałam zmyć go do pracy, ale był ze mną dzielnie przez dwa dni, więc nie jest najgorzej.

DSC_0003_zw DSC_0021_zw DSC_0030_zw DSC_0039_zw DSC_0035_zw

Back to top