Bellitkaa Blog

Uroda

Wrześniowy ShinyBox

26/09/2013, Bellitkaa, 15 komentarzy
Wrzesień oznacza mniej więcej tyle, że przychodzi jesień, zaczyna robić się chłodno, szaro i buro. Ekipa Shiny bardzo dobrze o tym wie, dlatego oprawa graficzna dotyczyła właśnie tej pory roku. Tym razem pudełko jest wyjątkowo lekkie, co oznaczało od razu: będzie kolorówka! No i nie pomyliłam się.
DSC_0003
Co tym razem znalazło się w środku?
Znalazłam dwa pełnowymiarowe kosmetyki do makijażu, które ucieszyły mnie najbardziej. Miałam jednak nadzieję, że róż jest w innym odcieniu niż ten co już mam. Jednak niestety okazało się, że ten odcień mam w swojej kolekcji. Jeden będę musiała komuś oddać. Ale za to zadowolona jestem z czarnej kredki Glazel, bo co jak co, ale takich produktów nigdy za dużo. Tym bardziej, że ten egzemplarz ma gąbeczkę.
Jeśli chodzi o pielęgnację to czuję się nieco zawiedziona. Znowu serum do włosów, dopiero przecież było! No nie dam rady tego jeść. No ale dobrze, odstawiam Indolę na rzecz testów Toni&Guy. Mleko do ciała Scottish Fine Soaps miałam okazję używać, dlatego też szczególnie mnie jakoś nie cieszy, mimo, że jest bardzo dobrym produktem. Jestem żądna nowości. No i taka nowością jest dla mnie szampon marki Phenome, który to zaraz po kredce Glazel mnie ucieszył najbardziej. Mam co do tego kosmetyku jakieś dobre przeczucia. Aż się boję, bo pełnowymiarowy szampon kosztuje aż 75zł. Obym nie przepadła.

DSC_0009 DSC_0015 DSC_0007

Czy zawartość okaże się dla mnie na tyle interesująca, żeby za jakiś czas napisać pozytywne recenzje? Tego nie wiem, ale na pewno za jakiś czas się dowiem i oczywiście dam znać. Na koniec przekazuję 10% kod rabatowy na kolejne pudełko SB. Możecie zamówić swoje pudełko tutaj.

Back to top