Kobiece czytanie to nic innego jak książki lekkie, książki idealnie nadające się na coraz dłuższe jesienne wieczory. W większości pozycje o modzie, urodzie, nieskomplikowanych historiach czy różne poradniki. I to jest też tytuł nowej serii na tym blogu, którą rozpoczynam dzisiejszym postem. Na pierwszy rzut mam 3 pozycje, które przeczytałam w ostatnim czasie. I wszystkie […]
Och, jak ja tęskniłam za jesienią. Wiem, że w tym momencie pomyślicie, że zwariowałam, że mieszkając w Szkocji to ja mam jesień przez cały rok. Otóż, nieprawda! W ostatnich dniach u nas wciąż piękna pogoda, ciągle świeci słońce, moja kurtka „przejściówka” tylko leży w kącie i czeka, aż ją w końcu założę wychodząc do pracy. […]
Nars Cheek Studio Palette to limitowana paleta do konturowania twarzy na 2016 rok. Warto pospieszyć się z jej zakupem, bo jest to naprawdę dobrze skomponowana paletka, która w jednej chwili podbiła moje serce. Używam jej tak często, jak żadnej innej palety. Modelować. Rozświetlić. Podkreślić kolor policzków. Pokryć twarz opalenizną. Możliwości jest wiele, wybór należy do […]
Pink Marmalade Bomb Cosmetics to drobnoziarnisty peeling na bazie oleju ze słodkich migdałów, z dodatkiem naturalnych olejków eterycznych z trawy cytrynowej oraz szałwii. Brzmi nieźle, no nie? Jak się sprawdza Marmoladka? Peeling jak dla mnie jest właściwie scrubem, bo jest dużo delikatniejszy. W dotyku oraz w użyciu sprawia wrażenie, jakby miało się do czynienia ze […]
Wczesną wiosną tego roku kupiłam La Roche Posay Anthelios XL. To filtr ochronny. Postanowiłam używać go codziennie, bo wiem, że mi to zaprocentuje w przyszłości. Lato powoli dobiega końca. Ne znaczy to jednak, że mamy sobie pofolgować i przestać dbać o to, żeby nasza skóra się nie niszczyła. Od słońca, od promieni słonecznych. Nie od […]
Wyjazdowa kosmetyczka zawsze wygląda nieco inaczej niż pielęgnacja i makijaż na co dzień. Jest trochę okrojona, bo przecież jedziemy gdzieś na krótko, jedziemy wypoczywać, a nie pół dnia myśleć jak się wypachnić czy pomalować. Ma być szybko, ma być przyjemnie, a jednak na tyle, aby potem przez kolejny miesiąc po powrocie nie musieć się ratować […]
Ryba na obiad nie musi kojarzyć się z jakimś filetem panierowanym, usmażonym na patelni i podanym z tłustymi frytkami. Odkąd mieszkam w Aberdeen to jem ryby średnio 2-3 razy w tygodniu na obiad. I nie jest to tradycyjne Fish&Chips! Obydwoje z Mężem bardzo lubimy taką formę obiadu, więc pomyślałam, że może akurat stanę się dzisiaj […]
Sleeping Beauty oraz Biscuit to zestaw lakierów na idealny manicure. Przynajmniej dla mnie. A kiedy do tego dołoży się kilka cyrkonii Swarovskiego to już mam prawdziwy odlot. Mąż po zobaczeniu tego manicure stwierdził, że chyba jeszcze raz chcę za mąż wychodzić, bo się tak odstrzeliłam. Coś w tym ma racji, chętnie przeżyłabym ten dzień raz […]








