Bellitkaa Blog

Uroda

Inglot nr 150 – lakier do paznokci

02/04/2012, Bellitkaa, 41 komentarzy
Ostatnio wygrałam 3 lakiery z Inglota. Zawsze mnie one ciekawiły, ale skąpiec ze mnie trochę jeśli mowa o lakierach do paznokci i szkoda mi było wydać na jeden taki duży lakier 20 zł. No głupie, wiem, ale chyba jednak wolę mniejsze lakiery, bo nie wiem w jaki sposób ja taką butlę zużyję. Za te 20 zł to zawsze wolałam wziąć 2 buteleczki lakierów z innej firmy. No ale jak już wygrałam, no to przecież przetestuję :D Ja akurat otrzymałam 3 odcienie fioletów, dziś pokażę, jak wygląda nr 150, czyli najjaśniejszy z mojej kolekcji ;)
P4010022
P4010025
 Numerek już się zdrapał, przy pierwszym użyciu.

P4010031

P4010033
Moim zdaniem lakier wygląda bardzo ładnie na paznokciach. Na zdjęciach jest 3 warstwy lakieru, chociaż 2 by spokojnie wystarczyło. Ja akurat miałam czas i chęci to pomalowałam 3 warstwy.
Ten lakier schnie błyskawicznie, byłam pod wrażeniem. Pędzelek ma wygodny, ale dosyć wąski, także trzeba się trochę namachać. Efekt mi to wynagrodził, a i trzyma się też całkiem nieźle :) Trzy dni bez bazy i topa – to jest już coś.
Wszystkie kolory można sobie pooglądać na ich stronie :)
 Dajcie znać jak Wam się spisują te lakiery, Wy na pewno je lepiej znacie ode mnie, ja ich unikałam zawsze ze względu na cenę, ale chyba trochę się do nich przekonałam :) Jakby nie patrzeć 20 zł nam paznokci nie pomaluje ;)
Pozdrawiam serdecznie, Izabela :)


Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:
  • inglot lakiery
Back to top