Bellitkaa Blog

Uroda

Mój MUST HAVE! Delia Onyx – korektor do brwi

21/04/2013, Bellitkaa, 42 komentarze
Moje brwi są tematem ciężkim. drzemie w nich ogromy potencjał, którego tak naprawdę nie umiem do końca wykorzystać. Ani ja, ani kosmetyczki u których do tej pory bywałam. Okej, była tak jedna hinduska, w tamtym roku na wakacjach nitkowała mi brwi, ale to było w UK. Moje brwi są bardzo długie i to największy ból tego wszystkiego, ponieważ wywijają się w każdą stronę, w jaką tylko pragną. Chyba pierwszym kosmetykiem, jaki w ogóle zaczęłam używać na twarz to była właśnie odżywka do brwi. Bodajże Miss Sporty milion lat temu. Do dnia dzisiejszego przetestowałam sporo takich produktów dedykowanych brwiom no i powiem Wam, że mam już swoje typy. Jakoś nie mam ochoty przepłacać akurat za ten kosmetyk, bo działa on na zasadzie żelu do włosów, więc kiedy zrobiło się głośno na temat korektora do brwi z Delii to szybko się u mnie znalazł. Ja wybrałam sobie w brązowym kolorze.
Delia Onyx- korektor do brwi
DSC_0018OLYMPUS DIGITAL CAMERA DSC_0046 Pierwszą rzeczą, która mnie zaskoczyła to aplikator, który jest bardzo długi. Delia, po co tak? Uważam to za jedyny minus tego kosmetyku, bo trzeba się do niej przyzwyczaić i nauczyć nią operować, a po czasie w dalszym ciągu jest niewygodnie…
Dalej już same pozytywy. Odżywka nie dość, że świetnie utrzymuje brwi w ryzach przez cały dzień to jeszcze subtelnie je podkreśla. Nie jest to oczywiście efekt, jaki uzyskamy przy pomocy kredki czy cieni, ale delikatnie coś tam działa. Ja mam ciemne brwi to u mnie tak nie widać, ale u blondynek na pewno będzie różnica. Nie tworzy też takiej żelowej skorupy na brwiach i chwała za to, bo wygląda to zazwyczaj nieestetycznie.
Produkt jest niesamowicie wydajny, ja go nie żałuję i używam codziennie, żeby nie straszyć krzakami na pół twarzy i opakowanie wystarcza mi na jakieś 4 miesiące.
Co lepsze, ten produkt kosztuje ok 10zł i polecam szukać w mniejszych drogeriach (na podkarpaciu Wispol polecam), bo w Rossmannie zdzierają 17zł za niego. Jest jeszcze w kolorze czarnym, ale to już chyba dla dziewczyn, które robią czarną hennę i mają do tego czarne włosy.
Ja mam już drugie opakowanie i to jest chyba najlepsza rekomendacja. Nie zamierzam szukać czegoś nowego, bo w tej cenie chyba nic się nie trafi.

Back to top