Bellitkaa Blog

Uroda

Bolesławiecki Nantes wraz z tonikiem ;)

06/02/2013, Bellitkaa, 22 komentarze
Do Bolesławca to ja zawsze miałam i mam sentyment. Jest to miasto, do którego zawsze będę wracać z przyjemnością. Ale ja tu nie o tym. Podczas Lubelskiego Spotkania Blogerek miałam okazję posłuchać trochę o samej marce, o tym czym się zajmuje, jakie prowadzi badania, a na sam koniec dostałam tonik do domu. Do testów, na własność. Tak podchodziłam trochę jak pies do jeża, w zasadzie nie wiedzieć czemu.
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Od producenta:

Nantes – Nano Aqua + Therma Liquid – witaminowy tonik z ekstraktem z zielonej herbaty do każdego rodzaju cery

Głębokie nawilżenie to podstawa promiennego wyglądu skóry w każdym wieku. Linia Nano Aqua + Terma Liquid wnika w najgłębsze warstwy skóry, dostarczając jej niezbędnych składników odżywczych. Specjalna kompozycja witamin i wyciągów roślinnych pozostawi Twoją skórę gładką, promienną i idealnie nawilżoną.
Nawilżająco – odżywczy witaminowy tonik bezalkoholowy do każdego rodzaju cery wymagającej intensywnego nawilżania, odżywiania i ochrony przed szkodliwym wpływem środowiska. Wyjątkowe potrzeby skóry zaspokaja unikalne połączenie: osiągnięć NANOTECHNOLOGII, specjalnej kompozycji witamin A, E, F, H oraz wyciągu z zielonej herbaty. Tonik działa antyseptycznie, chroni przed wolnymi rodnikami, nawilża i ujędrnia, dostarczając jednocześnie cennych witamin. Przywraca naturalne pH skóry i poprawia wchłanianie odżywczych składników kremu.
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Pomimo kilku drobnych wad to ten tonik jest świetny.
Daje uczucie świeżości przy okazji nie wysuszając skóry. Nie podrażnił mnie. Ma właściwości nawilżające, nie odczułam też ściągania skóry po jego użyciu. Bardzo podoba mi się to, że nie jest to alkoholowy tonik, co za tym idzie jest bardziej delikatny. Świetnie oczyszcza i odświeża buzię. Sam płyn jest bezbarwny, ma delikatny lekki zapach przyjemny dla nosa. Trochę świeży, trochę taki owocowy.
Opakowanie jest dosyć solidne, choć wolałabym, by było otwierane tak jak większość żeli pod prysznic czy miceli aniżeli odkręcane. Jestem dosyć wygodną osobą, nie wiem po co sobie utrudniać życie. Poza tym widać, jakie jest zużycie produktu a to plus, bo nic nas nie zaskoczy.
Jego największym minusem jest to, że dosyć długo trzeba czekać, aby po nim nałożyć krem. Długo się wchłania, co powiem szczerze trochę mnie dziwi i się tego nie spodziewałam. Kolejnym minusem raczej też jest cena i pewnie nie wszyscy będą chcieli wydać prawie 40 zł na taki kosmetyk. Tonik w promocji można dorwać za 36 zł na tej stronie. Jak dla mnie cena akurat nie jest aż taka duża, tym bardziej, że jest to wydajny kosmetyk, który zostaje chwilę dłużej na twarzy. Moim zdaniem warto zainwestować.
Pokusiłam się o przejrzenie oferty Nantes, ponieważ marka jest mi totalnie obca. Muszę powiedzieć, że asortyment mi się podoba. Skusiłabym się najchętniej na kremy do twarzy, ale jak to mówią „muszę się z tym jeszcze przespać”.
Czy Wy znacie te kosmetyki? Może jesteście w stanie coś polecić?

Back to top