Bellitkaa Blog

Lifestyle Uroda

Moje włosy wybrały się na zakupy

22/02/2014, Bellitkaa, 31 komentarzy

Moim włosom się zachciało nowości. Stwierdziły, że generalnie to ostatnio wieje nudą (Balea na tysiąc sposobów…) w ich pielęgnacji i chcą nowości. Pan każe, to sługa musi. Poszłam, nakupiłam im dobroci, żeby nie płakały. Niech testują i mam nadzieję – się cieszą. Nigdy wcześniej nie miałam żadnego z poniższych produktów i co gorsza, nawet nie czytałam o nich przed zakupem. Spontan to spontan.

DSC_0125
Dwie małe 75ml buteleczki pojawiły się na samym początku wyprawy. Dorwane w funcianku. Jeden produkt to spray, który ma na celu utrzymanie fryzury w ryzach, zapobieganie elektryzowaniu się włosów a drugi to preparat przeznaczony do prostowania. Póki co stwierdzam, że nie mają ładnych zapachów, tak jakby to mogły wskazywać opakowania.
DSC_0011
Kolejne produkty znowu są w kolorze różowym! Tak wyszło, nie planowałam tego. Potrzebny mi był na szybko lakier do włosów, a że była promocja, to wpadła mi do koszyka również pianka. Pianka pachnie cudownie, lakier jest raczej średni, ale o tym może jeszcze kiedyś napiszę.Zużyję go, bo dobrze radzi sobie z ujarzmianiem baby hair, kiedy robię koka na wypełniaczu. Nie wiem jak sprawdza się w innych fryzurach, ale nie pokładałabym wielkich nadziei.
DSC_0013
Potrzebowałam odżywek, masek do włosów. Wyszło tak, że kupiłam 3 produkty marki Toni&Guy, gdzie znalazła się i odżywka i maska, a do tego jeszcze serum. Serum wylądowało u mnie tylko dlatego, że Indola (którą miałam z ShinyBoxa) właśnie mi się skończyła. Dzisiaj pierwszy raz użyłam tych kosmetyków, jestem pod wrażeniem jak moje włosy pachną i się zachowują. Zapowiada się całkiem nieźle. Kosmetyki tej marki są dosyć drogie, jednak ja zapłaciłam na promocji 12£ za trzy produkty, więc jest to dobra cena.
DSC_0044
A na koniec produkty, które kupił mi mój facet. Była jakaś promocja na TRESemme i stwierdził, że weźmie dla mnie maski i odżywkę, bo zużywam to litrami. Miał rację :) Tym sposobem mam jedną odżywkę o pojemności 900ml i dwie maski po 500ml. Każdy produkt pochodzi z innej serii, do innego typu włosów. Mam tu więc coś nawilżającego, jak i coś do regeneracji. Po pierwszym rozeznaniu stwierdzam, że bardzo ładnie pachną. Ciekawa jestem jak się sprawdzą, na pewno dam Wam znać.
DSC_0016
Ciekawa jestem każdego z kosmetyków. Z racji tego, że mam już długie włosy i jeszcze je zapuszczam to chciałabym je jak najlepiej chronić i najrzadziej obcinać. Mam nadzieję, że te wszystkie kosmetyki połączone z moją dotychczasową armią pomogą utrzymać mi je w dobrej kondycji. A tak swoją drogą to mój zbiór już zakrawa o włosomaniactwo…


Back to top