Bellitkaa Blog

Uroda

Stick marki Astor czyli wygoda + dobry wygląd!

03/06/2014, Bellitkaa, 17 komentarzy

Lekki róż na ustach pasuje chyba każdej kobiecie. Czy to brunetka czy blondynka – i tak najprawdopodobniej lubi się w różowym kolorze. Jest to odcień bardzo uniwersalny, nie nachalny, taki typowy baby pink. Ja właśnie w takim kolorze mam kosmetyk, o którym jakiś czas temu było bardzo głośno. Nie ma się co dziwić, bo ten produkt ma same zalety. Nawilżająca szminka w kredce marki Astor w kolorze 009 Burnt Rose towarzyszy mi już od jakiegoś czasu, ale ostatnio znowu sobie o niej przypomniałam.

Podoba mi się fakt, iż kolor pomadki jest pół transparentny dzięki czemu poprawki w ciągu dnia możemy spokojnie nanieść bez pomocy lusterka. Efekt, jaki daje w sam raz pasuje do każdego dziennego makijażu, raczej na wieczór jest delikatna, no chyba, że chcemy lekko podkreślić usta. Ogromnym plusem jest to, że produkt ładnie się nanosi i nie zbiera w zakamarkach. Nie podkreśla suchych skórek i pielęgnuje usta. Obietnica o nawilżaniu zostaje spełniona, zostawia ochronną warstwę natłuszczającą, dzięki której usta się nie przesuszają.

Nie ma tutaj co liczyć na jakieś wielogodzinne działanie, wiadomo, pomadka się szybko zjada, ponieważ jest lekka. Muszę tutaj jednak zaznaczyć, że znika równomiernie z ust i nie jest tak, że zostajemy z samymi konturami.

Opakowanie tego masełka jest bardzo poręczne i przyjemne dla oka. Napisy się nie ścierają od noszenia w torebce czy w kieszeni. Pomadka jest ścięta no i standardowo wykręcana. Nie można też zapomnieć o zapachu, bo to właśnie też jest czynnik na który początkowo zwróciłam uwagę. Słodki, cukierkowy, lekko waniliowy.

Astor zaproponował szeroką gamę kolorystyczną tego produktu, od jasnych odcieni po mocniejsze i ciemniejsze, więc każda kobieta znajdzie coś dla siebie. Ja mam ochotę kupić jeszcze jakiś inny kolor. Kosztują około 25 zł i absolutnie są warte swojej ceny.

DSC_0177_zw DSC_0173_zw DSC_0157_zw DSC_0164_zw

New layer…
Back to top