Bellitkaa Blog

Uroda

Termoloki – Babyliss Thermo-ceramic rollers MODEL 3034U/3035U

29/02/2012, Bellitkaa, 43 komentarze
Tak sobie pomyślałam, czemu by nie zrecenzować urządzeń do włosów. Mam kilka gadżetów, więc może zaprezentuję efekty, jakie można uzyskać dzięki ich pomocy i napiszę kilka słów o nich. Na pierwszy ogień może termoloki Babyliss Thermo-ceramic rollers MODEL 3034U/3035.
Niestety nie mam tekturowego opakowania wałków, ponieważ nie lubię się zagracać opakowaniami. Tak wyglądają same wałki:
P2210049Jest to bardzo proste urządzenie. Możemy je tylko włączyć/wyłączyć oraz ustawić temperaturę jaka nas interesuje. Najwyższa jest niepotrzebna, do uzyskania loków spokojnie wystarcza ustawić na połowie.
Zaawansowana technologia ceramicznych wałków pozwala na ich nagrzanie się do odpowiedniej temperatury w bardzo krótkim czasie, natomiast efekt jonizacji pozwala na uzyskanie efektu lśniących włosów. W skład zestawu wchodzi 8 dużych wałków, 6 średnich, 6 małych, 20 metalowych klipsów do mocowania wałków oraz 10 czarnych spinek. Możliwość ustawienia różnych temperatur grzania w zależności od rodzaju włosów, co zminimalizuje ryzyko zniszczenia włosów.Termoizolacyjna obudowa i uchwyty, chronią skórę przez poparzeniem. Urządzenie wyposażone jest w diodę informującą o gotowości do użycia wałków, które są różnych wielkości i pozwalają na idealne wykończenie fryzury (największe wałki do najdłuższych włosów). Wałki szybko odzyskują wysoką temperaturę po włożeniu ich do nagrzewnicy.
Moc 400W
P2210054 P2210052Wałki są bardzo poręczne i nie trzeba mieć jakichś nadzwyczajnych zdolności, żeby sobie je samemu nałożyć, nawet przy długich włosach. Nagrzewają się około 5 minut, a uwalniają ciepło przez jakieś 15 minut. W trakcie czekania można jeść śniadanie, pić kawę, czytać gazetę, cokolwiek. Nie przeszkadzają w żaden sposób. Zarówno spinki jak i klipsy bardzo dobrze trzymają wałki. Nagrzane wałki nie parzą nas w palce.
P2210061Ogólnie termoloków używa się na suche włosy.
Do uzyskania trwalszych loków, ja radziłabym we włosy wcześniej wetrzeć np. piankę, a później całość spryskać lakierem.
Termoloki tylko wyglądają skomplikowanie na początku. W rezultacie jest to bardzo fajne urządzenie, które przychodzi z pomocą, kiedy się spieszymy. Tak, na przygotowanie fryzury schodzi około 30 minut, z czego połowa to czekanie, które można wykorzystać na makijaż ;) A lokówką ja nie jestem w stanie zrobić sobie fryzury w 15 minut. Jednak trzeba tu zaznaczyć, że loki otrzymane lokówką są na pewno trwalsze no i raczej nie otrzymamy takiego naturalnego wyglądu. Chociaż loki z wałków też utrzymują się spokojnie przez cały dzień (oczywiście przy pomocy lakieru do włosów). Przy wałkach nie ma mowy o „baranich loczkach”. Ja chyba wolę taki naturalny efekt.
Ja swoje zakupiłam w UK w małym prywatnym sklepie ze sprzętem, gdzie cena była o połowę niższa niż np. w Argosie (to był sierpień 2011) i zapłaciłam za nie 18 funtów.
A tutaj moja ostatnio wykonana fryzura:
 P2210024A czy Wy macie już swoje termoloki? Lubicie ich używać?


Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:
  • termoloki jak zakładać
  • czy termoloki można robic codziennie
  • termoloki jak grzać
  • termoloki jak zakładać spinki
  • walki na cieplo
  • Piękne!! Też takie chcę :P

  • Ja mam termologi remingtona. Ja mam chyba za krótkie włosy, bo robiłam je raz i wyszły takie loki, że hohoho (taka metafora, bo nic nie wyszło). Natomiast moja siostra ma dłuższe włosy i świetnie jej wyszły. Muszę zrobić drugą próbę.

  • Ja moje włosy trzymam z daleka od wszelakich urządzeń :)

    • Oj tam, czasem można jakąś odmianę im zafundować ;)

  • Ja mam do lokówki 2 lewe ręce, a to mi sie wydaje fajne rozwiązanie. I taki naturaly efekt wychodzi :) Oj, kusisz… :P

    • A kuszę :) Z tego co wiem Tesco ma termoloki za 50 zł i czytałam, że dziewczyny są zadowolone :) Sama nie miałam okazji testować, bo i na cholerę mi kilka sztuk tego samego, ale może to jakieś tanie rozwiązanie? ;)

    • Nowicjuszka, odsyłam do notki, którą wstawiła Mallene poniżej ;) Może kieszeń Ci trochę mniej ucierpi ;) Nie ma sensu przepłacać :D

  • Wolę loki prostownicą na moich dłużej się trzymają :) pozdrawiam i obserwuję :*

    • A ja właśnie jakoś swoją prostownicą nie mogę sobie poradzić ;/

  • Bardzo dobre są termoloki z tesco :) Wstawię linka i mam nadzieję, że się nie obrazisz :)
    http://mallene.blogspot.com/2011/11/termoloki-z-tesco.html

    • A co Ty, właśnie Nowicjuszce odpisałam na komentarz, patrzę, a tu Ty piszesz o ‚Tescowych’ ;) No to tańsza alternatywa już jest :D

  • Zdecydowanie nie dla mnie. mam włosy toporne na kręcenie i wszelkie kombinatorstwa na ciepło nie dają rady T.T

  • Ciekawe urządzenie :)

  • moje termoloki stoją w pudełku za łóżkiem, chyba ze 2 razy ich używałam ;)
    a Twoja fryzura ładnie się prezentuje, bardzo ładne masz włosy :)

    • A to właśnie dlatego, że stoją za łóżkiem ;p moja też leżały w kącie, a odkąd je mam na widoku to chętniej po nie sięgam :D

  • Myślę, że byłoby ciężko :( ale, tak jak pisałam, nie znam dokładnych wymiarów wkładki :(

    • Szkoda, narobiłaś mi na nie ochoty, która zgasła razem z moim mierzeniem :(

  • fryzura bardzo ładna:) ale ja jestem zwolenniczką prostych włosów na mojej głowie:)

  • ładnie wyglądają loczki ;)

  • nie mam, ale z chęcią bym przygarnęła :) do tradycyjnych papilotów czasem brak mi cierpliwości, a z tymi pamiętam, że loczki robiły się błyskiem, jak kiedyś miałam możliwość je testować :)

    • Mi na papilotach wychodzą „baranki”, dlatego ich nie lubię ;)

  • Super te termoloki są, też bym bardzo takie chciała, ale na razie i tak staram się nie stylizowac włosów za pomocą ciepła, więc szkoda mi w nie inwestować:)

  • ale ładny efekt , u mnie loki coś nie chcą się trzymać ;)

  • Jakie przepiękne masz anglezy!
    Ja też chcę takie urządzenie! A właśnie, że obadam, co to za ustrojstwo w Tesco [nie mam zaufania do sprzętu z Tesco, jak dotąd psujstwo mi się trafiało] :)

    Jeszcze tylko zapytam przezornie, jak ma się stosunek częstości używania do kondycji włosów? :)

    • Ponoć, że dużo nie niszczą, u mnie też nie niszczą za wiele, a przynajmniej tego nie zauważyłam. Na pewno jest to lepsze niż temperatura z prostownicy czy lokówki. To nie musi być takie gorące żeby działało. :)

  • Nie używałam nigdy termoloków :)

  • Czaję się na nie od dłuższego czasu:)

  • Loki wyszły świetnie ;)

    • A robione „na szybko, bo już jestem spóźniona” ;)

  • Śliczna fryzurka. Nigdy nie słyszałam o takim urządzeniu :P

  • masz piękne włosy a loki powalają – ja tylko u fryzjera miałam nakładane termoloki i do mnie nie do końca ta farma kręcenia włosów nie przemówiła wystarczy że codziennie suszę włosy suszarką ;)

    http://www.biemi-bo.blogspot.com/2012/02/uwaga-biemi-rozdaje.html

    • Oj, to nie katuj aż tak bardzo swoich włosów tą suszarką :/

  • ja też nigdy nie używałam takich termoloków, ale kto wie :P :)

  • piękna fryzura, niestety dla mnie marzenie – moje włosy są wyjątkowe oporne jeśli chodzi o loki ;/

  • Piekne loki Ci wyszly :) Fajnie ze napisalas o nich post, bo juz dluzszy czas sie ciagle zastanawiam.. czy zakupic sobie termoloki.. wlasnie glownie dlatego ze gdy nie ma sie duzo czasu a chce sie jakos ulozyc te wlosy ;) Bo lokowka czy prostownica przy dluzszych wlosach troche czasu mi schodzi… ;/ Tylko wlasnie nie mam pojecia czy zainwestowac w jakies drozsze termoloki remingtona czy babyliss (100-150zl) czy nie ma co przeplacac bo efekt ten sam.. i zakpic np jakies zwyklej firmy za ok 50zl(do 100zl).. jak myslisz??

    • Ja nie jestem w stanie Ci doradzić, bo nie mam żadnych tańszych, a co za tym idzie nie mam porównania. Ze swoich jestem bardzo zadowolona, są wygodne w użytkowaniu, nie parzą mi palców, mam regulowaną temperaturę, mają ten zamsz na każdym wałku i wydaje mi się, że to też plus, bo włosy się tak nie ślizgają na nich podczas zawijania, są ładnie i solidnie wykonane itd. Ale zobacz tutaj: http://mallene.blogspot.com/2011/11/termoloki-z-tesco.html
      Mallene pokazała zwykłe termoloki z Tesco i jaki efekt uzyskała? Pięknie wychodzi. Ja myślę, że jeżeli chcesz ich używać częściej, to może lepiej jest zainwestować w coś lepszego, ale jeśli tylko „od czasu do czasu” no to chyba bym nie przepłacała i kupiła zwykłe :)

  • Kupiłam w piątek :D i od razu wypróbowałam, są świetne! :D

  • WOW! Ale efekt! Wspaniały!

  • Właśnie nagrzewam i będę robić moje pierwsze loki tym urządzeniem :)

Back to top