Bellitkaa Blog

Lifestyle

WIR #1 – Week In Review – Nowa seria na blogu!

22/03/2015, Bellitkaa, 8 komentarzy

Jakoś tak się składa, że w przeciągu tygodnia produkuję mnóstwo zdjęć telefonem. Później zazwyczaj brakuje mi miejsca i je kasuję, albo stwierdzam, że są głupie i też lądują w koszu. A wcale nie są! Dlatego wzorem wielu znanych mi blogerów postanowiłam stworzyć nową serię na blogu, mianowicie Week In Review.

Standardowo co tydzień, w niedzielę, będę wrzucać posty, w których znajdzie się nie tylko to co się działo u mnie przez cały tydzień, ale zostawiam sobie też tutaj miejsce na jakieś ciekawe linki, strony czy posty innych osób godnych polecenia. Mam nadzieję, że spodoba się zarówno Wam, jak i mnie i ta seria będzie żyła. Zaczynajmy!

Dzisiejszy WIR jest moim dosyć ciepłym tygodniem, bo najważniejszym dla mnie wydarzeniem były moje DWUDZIESTE SIÓDME URODZINY. Zawiało już jakąś powagą, nie? Czas na lepsze kremy przeciwzmarszczkowe, nie ma rady.

Wtorek 17go marca dla większości świata to St Patrick’s Day, gdzie Irlandczycy piją hektolitry zielonego piwa, a dla mnie jest to zawsze dzień urodzin :) Spędziłam je nadzwyczaj miło, o czym pisałam we wczorajszym poście. Pamiątką po tym dniu zostały mi jeszcze piękne kwiaty, lokówka do włosów BaByliss i śliczny pierścionek z białego złota z diamentami na palcu. Kartka od Narzeczonego w środku zawiera wielkie wyznanie miłości i moc życzeń, więc powędruje do pudełka wyjątkowych wspomnień.

page1Dzień przed urodzinami miałam imieniny, dlatego większość zakupów w tym tygodniu motywowałam właśnie tym. Kupiłam sobie bladoróżową bluzeczkę do pracy w New Look’u, nowe spodnie do piżamy i absolutną nowość marki Tangle Teezer czyli szczotkę do modelowania włosów podczas ich suszenia. W poniedziałek też pozwoliłam sobie w końcu na zakup porządnej kurtki zimowej, na którą tak naprawdę czekałam całą zimę, bo wtedy była strasznie droga. Intuicja mi mówiła, że kupię ją taniej i tak! Teraz trwają ogromne promocje na sportowe porządne kurtki i moją fioletową Hally Hansen kupiłam za £150 z £250! Jest świetna i już nie mogę się doczekać aż niebawem pojedziemy w szkockie góry, gdzie zapewne jeszcze jest zimno, a może i nawet miejscami śnieg i ją będę mogła założyć na dłużej.

Zaczęliśmy też powoli wysyłkę naszych zaproszeń ślubnych. Resztę rozdamy za miesiąc, bo lecimy wtedy na 3 dni do Polski. Nasze zaproszenia zamawialiśmy na Amelia Wedding i są dokładnie takie, jak sobie wyobrażaliśmy.

page3Bierze mnie ostatnio na jakieś większe pichcenie i jak widzę, jak to wszystko co zrobię znika z talerza to mam ochotę robić coś jeszcze i jeszcze. W tym tygodniu znowu działałam z ciastem francuskim, połowę zrobiłam na słono, połowę na słodko. Bardzo proste ciasto z malinami i muesli powstało spontanicznie, ale też zniknęło właściwie jeszcze gorące. Było pyszne!

Sobota to czas na grzeszki, czyli piwko i chipsy. Ostatnio ulubiliśmy sobie lekko solone lub octowe.

page2Nasze kino coś przez ostatnie 3 tygodnie poupadło, ale w tym tygodniu udało się coś nadrobić. Wybraliśmy się na prześmieszną komedię The Wedding Ringer (Polowanie na dróżbów), którą polecałabym wszystkim przyszłym Pannom Młodym oraz kolejną część serii Niezgodna czyli Zbuntowana. Jednak bardziej podobała mi się pierwsza część.

the-wedding-ringer-horzW piątek mieliśmy wszyscy okazję podziwiać zaćmienie słońca. W Aberdeen było to aż 95-97%, co jakimś cudem udało się uwiecznić na zdjęciach. Są amatorskie, ale rewelacyjne!

page

Wczorajsze popołudnie też jakoś nam zleciało na sklepach. Promocje kuszą wszędzie, ale jak zobaczyłam te wielkie plakaty na Next z napisem „SALE” to wiedziałam, że to jest wyjątkowa promocja. Dwa razy do roku robią -50% i jeszcze nie zdarzyło mi się wyjść z pustymi rękoma. Tym razem zgarnęłam jedną narzutkę i bardzo elegancki żakiet do pracy. A Narzeczony też jak widać nie stronił od przymierzalni ;)

IMG_4751-horzTym pozytywnym akcentem żegnam się z Wami, do przyszłego tygodnia! Tymczasem, jeśli chcecie być na bieżąco to zapraszam na Instagram, gdzie jestem na bieżąco!

  • Świetne fotki

    • Dzięki, ale to tylko wrzutki z telefonu tak naprawdę :D

  • Piękne zaproszenia :)

  • super seria na blogu! :D będe stałą bywalczynią :-)
    urocza ta różowa bluzeczka :)
    jedzonko pyszne..też uwielbiam ciasto francuskie i kombinuje z nim jak się da :)

    • Bluzeczka jest świetna, nie gniecie się, po praniu nie trzeba prasować, oby więcej takich ubrań w mojej szafie, bo mam czasami dość tego prasowania ;)

  • zaproszenia prześliczne

Back to top