Bellitkaa Blog

Uroda

Collection 2000 – tusz do rzęs Skycraper

17/09/2012, Bellitkaa, 30 komentarzy
Kupiłam sobie tusz za funta, który normalnie kosztuje 5£. Oszczędnie podeszłam do tematu, co? :) A to wszystko dlatego, że akurat moja praca nie wymaga nigdy kosmetyków z lepszych półek. Dlatego co roku w mojej kosmetyczce znajdują się tam tanioszki no i coś lepszego do Polski. Komuś może wyda się to dziwne, ale praca objazdowa jest jaka jest. Czasem coś zginie, czasem coś się zgubi. A po co ma mnie serce boleć po stracie czegoś fajnego?
Wracając do tuszu, tanie okazało się nie takie najgorsze. Pokażę Wam efekt bardziej lekki i ten co ja lubię jak i dwie warstwy.
Ogólnie rzecz biorąc to jestem z niego zadowolona, ponieważ jest w stanie podkreślić moje rzęsy. Może nie jest idealny, ale przy dodatkowym użyciu grzebyka z Inglota to naprawdę niewiele mu brakuje do tego, bym była w pełni zadowolona. Tylko ja też nie mam jakichś super wymagających rzęs.
Tusz trzyma się dosyć twardo, nie kruszy się, nie ma też problemów z jego zmyciem.
Mamy tu silikonową szczoteczkę, z jednej strony jest inaczej zrobiona i te wypustki są dłuższe. To właśnie tą stroną maluję rzęsy.
Zdarza mu się jak widać sklejać rzęsy czasem, wszystko też zależy od tego w jaki sposób malujemy. Ja i tak przeważnie używam dodatkowo grzebyka z Inglota dlatego nie narzekam na efekt końcowy.
P8060067 P8060070 P8060079 P8060087
Back to top