Bellitkaa Blog

Uroda

LUSH – I love juicy

21/01/2012, Bellitkaa, 11 komentarzy
Tak sobie myślę, że w końcu nadszedł czas na przedstawienie jednego z moich ulubionych szamponów. W ogóle, to do Lush’a muszę się wybrać z podziękowaniami za szampony, które sprawiły, że włosy przestały mi się przetłuszczać i czasem mogę je myć nawet co 3 dzień :) Uwierzcie, że to sukces, był czas (jakieś 2-3 lata temu), kiedy musiałam myć nawet 2 razy w ciągu dnia, jeśli chciałam wyjść wieczorem! Moją przygodę z szamponami tej firmy zaczęłam od kostek i to one mnie „uratowały”, ale o tym innym razem jeszcze napiszę, bo mam porównanie chyba 6 kostek, których nadal używam.
I love juicy wzięłam przez przypadek, w sumie to przez jego zapach. Jak dla mnie, jest po prostu obłędny. Bardziej owocowego zapachu w kosmetykach to nie czułam nigdy. Nie wiedziałam nic na jego temat, poza informacją z opakowania.
P1200018
 Tutaj skład:

P1200020

 Konsystencję ma bardziej takiego żelu niż płynu, niestety nie udało mi się tego pokazać tutaj. Za to mogę Wam powiedzieć, że ja taką ilością jak widać spokojnie myję swoje włosy sięgające za łopatki i to mam tyyyyle piany. Oczywiście piana znikąd się nie bierze, bo skład szamponu jest taki a nie inny, no ale…

P1200027

Jak już wspomniałam szampon pięknie pachnie i bardzo dobrze się pieni. Używam go od końca sierpnia i zużyłam dopiero 1/4 opakowania. Oczywiście, używam też szamponów w kostkach i od czasu do czasu Nivei, ale I love juicy najczęściej. Dlatego uważam, że jest baaardzo wydajny i trochę się boję, że nie zdążę go zużyć do końca lipca. Taką ma datę ważności.
P1200021
Włosy po myciu samym szamponem są szorstkie, takie silnie oczyszczone, ciężko się je rozczesuje. Ale za to zapach utrzymuje się do kolejnego mycia no i długo są świeże.
Jeżeli umyję włosy szamponem i wtedy nałożę odżywkę no to (w zależności od odżywki) włosy mam odświeżone, umyte itd. a dzięki odżywce bardzo sypkie, gładkie, lejące. Nie puszą się, nie elektryzują. Tracimy wtedy na zapachu, choć Lush i tak się przebija przez zapach odżywek. Mamy wtedy taki mix.
Ostatnio najbardziej praktykowanym przeze mnie sposobem jest nakładanie odżywki, najlepiej takiej która się np. nie sprawdziła, na zwilżone włosy (w moim przypadku jest to litrowy Lorys krem nawilżający z Tesco za jakieś 15zł), wtedy leżę sobie w wannie spokojnie z 15 minut, myję włosy szamponem i kładę znowu tą odżywkę, bądź jakąkolwiek inną np. lubianą przez nas. Efekty są dużo lepsze niż przy samym myciu + odżywka. Włosy same się rozczesują pomiędzy palcami.
Ja bardzo lubię ten szampon, jeśli mi się skończy i będę miała tylko możliwość kupienia go, to na pewno to zrobię. Służy moim włosom rewelacyjnie.
Szkoda, że produkty tej firmy są dla nas tak ciężko dostępne.
Znacie ten szampon?

11 komentarzy

  • Reply Makeupkama 21/01/2012 at 14:03

    Znam ten szampon z opowieści niestety:(

  • Reply Stylelikeyou 21/01/2012 at 13:36

    ach ciekawa jestem tego zapachu ;D

  • Reply Lyna_sama 21/01/2012 at 13:48

    Zapachniało! Niestety nie znam tego szamponu :(

  • Reply Mallene 21/01/2012 at 15:55

    Chciałabym mieć za rogiem sklep tej firmy :P

    • Reply Bellitkaa 21/01/2012 at 16:10

      Uwierz, że ja też! Choć niektóre produkty mają dłuższy termin ważności to i tak ubolewam np. nad maseczkami, bo ich ze względu na termin ważności i przechowywanie nie jesteśmy w stanie sobie sprowadzić :(

  • Reply ♥ Madeleine ♥ 21/01/2012 at 17:59

    odżywka, szampon, odzywka? O tym nie słyszałam… :D
    Zapraszam do mnie na konkurs:)

  • Reply Dorota 21/01/2012 at 18:19

    Chciałabym powąchać!

  • Reply Carolina 22/01/2012 at 18:26

    Ja kupilam go w osiedlowej drogerii : )

    • Reply Bellitkaa 23/01/2012 at 18:59

      Jak to w osiedlowej drogerii? W Polsce? No to szczęściara z Ciebie :)

  • Reply Blog Kosmetyczne Pokusy 26/01/2012 at 17:10

    Uwielbiam szampony w kostce Lusha, a tego jeszcze nie testowałam. Czy myślisz, że będzie odpowiedni do włosów tłustych u nasady, suchych na końcach?

  • Reply Homeostasis 01/05/2012 at 06:57

    Ja lubię szampon z wiórkami kokosa, ale trzeba się ich pozbywać suszarką :/

  • Leave a Reply

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

    Back to top