Bellitkaa Blog

Lifestyle Moda Uroda

Moja stylizacja na Halloween

31/10/2016, Bellitkaa, 18 komentarzy

Dzisiaj przychodzę z bardzo niecodziennym wpisem. Od trzech lat przebieramy się na Halloween i imprezujemy z grupką znajomych. Te imprezy są świetne, bo nasze stroje od razu wpędzają nas w naprawdę dobry humor. Ja w tym roku spędziłam aż dwie godziny na makijażu. Nie jestem do końca z niego zadowolona, ale hej, ja nie jestem profesjonalistką i to raptem 3-4? taka charakteryzacja w życiu. To całkowicie inny rodzaj makijażu, do którego kompletnie się nie przygotowałam. Zamówione farbki do body paintingu pewnie przyjdą do mnie dopiero dzisiaj, a że koniecznie chciałam się pomalować, a nie kupować jakiś stój… No więc jest jak jest. Całość wykonałam cieniami, kredkami, eyelinerem.

Kochany Mąż zrobił mi kilka zdjęć to i Wam pokażę.

Cały makijaż jest wykonany na wzór stylizacji Pauliny, a tutorial do tego znajdziesz tutaj: klik! Jej makijaż jest piękny, w ogóle polecam jej filmy. Miałam okazję kiedyś poznać Paulę osobiście i mogę Wam tu zdradzić, że jest super sympatyczną i bardzo inspirującą osobą.

Mi musicie wybaczyć brak uśmiechu, stylizacja tego wymagała! Poza tym nawet jak się uśmiechałam to nie wyglądałam na uśmiechniętą, także nie próbowałam się nawet wysilać.

halloween

La Catrina, którą próbowałam namalować to kobieta bardzo elegancka, mogłam przedstawić ją klasycznie, z wiankiem kwiatów na głowie. Mogłam również założyć kapelusz. Ja jednak postanowiłam założyć ciepłą sukienkę z Zaful, na to swoją czarną ramoneskę, buty na klocku i wygrzebałam rajstopy w kwiaty, które pasowały idealnie do tego co miałam na twarzy. Ja, jak to ja, zaraz po skończonych zdjęciach makijażu zahaczyłam pierścionkiem o rajstopy, więc musiałam się z kwiatkami na nogach niestety pożegnać, ale przyznaję, że wcale nie żal mi było ich wyrzucać. Skoro przez 2 lata ich nigdy nie założyłam i leżały nowe czekając na nie wiadomo co – to już lepiej, że powędrowały do kosza.

rockowy-make-up-halloween

Sukienkę dostałam od sklepu, do przetestowania. Mówiąc szczerze to spodziewałam się, że założę ją raz i na tym koniec, ale okazało się, że ten swetr jest tak bardzo przyjemny, że sama jestem w szoku. Mięciutki, bardzo ciepły. Mógłby być ciut dłuższy, bo raczej będę musiała nosić to jako dłuższy swetr + legginsy aniżeli sukienka, ale nie narzekam. Ja i tak naprawdę rzadko chodzę w sukienkach, chociaż miałam postanowienie na 2016 rok, żeby nosić je częściej. No nic, może w 2017 się uda.

Sukienka kosztuje $23, jest dostępna w dwóch kolorach i jest naprawdę bardzo wygodna. To rozmiar uniwersalny i rzeczywiście tak jest. Ktoś w rozmiarze L nie miałby problemu w nią wejść, ja najchętniej nosiłabym ją z jakimś paskiem, bo mi za luźno trochę.

zaful-sukienka

styl

Cóż, żadna ze mnie modelka i wizażystka, ale wierzcie mi na słowo – w sobotę bawiłam się przednio!

skullSukienka – Zaful

RIP Rajstopy – Primark (kolekcja sprzed x lat)

Buty – Elida (kupione w TkMaxx)

Ramoneska – Dorothy Perkins

Paznokcie – Victoria Vynn z tego wpisu

Włosy – lokówka Babyliss Curl Secret (ta automatyczna!)

Makijaż – czym chata bogata!

A na koniec jeszcze moja Halloweenowa dynia namalowana na brzuszku koleżanki. Prawda, że urocza?

Życzę „Happy Halloween” dzisiaj, a jutro chwili zadumy nad grobami najbliższych. Ja świeczkę zapalę dopiero niestety w grudniu, jak będę znów w Polsce.

dynia_wm

  • dynia przesłodka ! :) i Twoój makijaż fantastyczny wyglądałaś mega, ale o tym Ci pisałam na snapie też :D

    • Dynia taka kochana <3 To jedyna okazja, żeby cos takiego namalować, a malowało się dosyć szybko. Niespełna godzinę poświeciłam na dynię :)

  • Śliczny makijaż :D A pomysł z dynią na brzuchu bardzo fajny !

    • Myślałam, że straszny, a nie śliczny ;) Buziaki na dobry poniedziałek <3

  • Świetny makijaż :)

  • Kiczix

    Dynia na brzuszku jest przeurocza <3

    • Dynia była hitem imprezy. Nie wiem tylko czy to zasługa makijażu czy po prostu łatwego dostępu do bobaskowego kopania <3

  • Świetne! Ten makijaż – miodzio :D Dynia na brzuszku jest genialna :D Gratuluję kreatywności ;)

    • Dynia taka kochana była! <3 Dziękuję i cieszę się, że się podoba :)

  • Twarzowo! ;D

  • Ta dynia jest rewelacyjna!

    • Dynia zrobiła furorę :D Wszystkich do niej ciągnęło z łapkami ;)

  • Bardzo fajnie Ci to wyszło :) Ja tego typu make up miałam dwa lata temu :)

    • Ja dwa lata temu zaliczyłam swoje pierwsze Halloween, ale jak widać co roku podtrzymujemy ze znajomymi tradycję :)

Back to top