Bellitkaa Blog

Lifestyle

Granulki zapachowe z aromatella.pl część 3

07/12/2013, Bellitkaa, 29 komentarzy
Na moim blogu już przedstawiałam granulki zapachowe dostępne w sklepie internetowym aromatella.pl. Można poczytać o nich w dwóch częściach, tutaj i tu. Opowiadałam tam o przeróżnych zapachach, od cynamonu po Anioła Stróża. Od jakiegoś czasu mieszka ze mną więcej zapachów i dzisiaj przedstawię kolejne 6 wariantów, które umilają mi wieczory.

Black Orchid – Czarna Orchidea
DSC_0009
Zapach typowo relaksacyjny. Kojarzy się z lenistwem, indyjskimi klimatami, jednak tymi lżejszymi i w moim odczuciu znośnymi, bardzo przyjemnymi. Nie jest to dusząca woń, ale orientalny, dosyć mocno perfumowany zapach. Nadaje się na wieczór z książką i kubkiem ulubionej herbaty. Zapada w pamięć i wypełnia całe mieszkanie intensywnym zapachem już kilka minut po zapaleniu tealighta. Jest bardzo wydajny z racji swojej intensywności, nie wolno z nim przesadzić.
Zapach można kupić tutaj.

Love – Miłość 
DSC_0016
„Iza przyznaj się, znowu kupiłaś perfumy! Ale ładneeeeeee…” – takimi słowami przywitała mnie współlokatorka, kiedy przyszła do domu a ja paliłam te granulki. To wielowymiarowy zapach, który jest nieco słodki ale zarazem dosyć mocny i wyrazisty. Bardzo zmysłowy, kobiecy, unikatowy. Polecam naprawdę bardzo mocno, robi wrażenie!

Happiness – Szczęście

DSC_0075Szczęście to zapach nadający się na każdą porę dnia. Subtelna mieszanka wiosennych kwiatów napawa radością i daje energię. Najbardziej lubię go rano, kiedy to mogę jeszcze uchylić lekko drzwi balkonowe i pozwolić zmieszać się woni ze świeżym powietrzem. Wtedy jest pięknie, radośnie i szczęśliwie. Zapach dosyć delikatny, myślę, że uderza w większość gustów.
Island Dreams – Bezludna Wyspa
DSC_0004Bardzo wyrafinowany, perfumowany zapach, który nie jest nachalny ani duszący. Woń ta jest nieco egzotyczna, z mocno wyczuwalnymi kwiatami przez które przebija się jednak zgaszony zapach ciepłego piasku. Nadzwyczaj nastrojowy oraz ciepły i wykwintny aromat.


Dreams Of Angels – Anielskie Sny
DSC_0012Ani tu anioła, ani snu. Jest to chyba najbardziej nielubiany zapach do domu, jaki mam w swojej kolekcji. Robiłam do niego kilka podejść, za każdym razem bolała mnie głowa. Jest dla mnie tak mdlący, że nie da się przy tym normalnie funkcjonować. Nic nie dało nasypywanie mniejszej ilości.
Devon Violet – Dewoński Fiołek 
DSC_0002Zapach bardzo przyjemny i często można go zastać w moim domu. Kwiatowy i nieco słodki. Nie ma mowy o przytłoczeniu czy znudzeniu zapachem. Jest bardzo trwały, unosi się długo w mieszkaniu sprawiając, że człowiekowi aż chce się działać. Niesamowicie kobiecy i uwodzicielski, idealny na spędzanie wieczorów we dwoje.
Back to top